Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Czy opłaca się grabić liście? Naukowiec wylicza wady tego zabiegu

Przez Pokój Prasowy18 października, 20265 min odczytu

  • Wygrabianie liści z ogrodu powoduje zubożenie środowiska naturalnego i ogranicza małym zwierzętom możliwość schronienia – alarmuje profesor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

  • Pozostawienie liści pozwala na dodatek na lepszą retencję wody, poprawia jakość i żyzność gleby – wylicza ekspert.

  • Liście powinno się usuwać jedynie tam, gdzie stwarzają zagrożenie lub w przypadku zwalczania szkodników, natomiast w pozostałych miejscach pozostawienie ich jest korzystne dla ekosystemu.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Naukowiec nie ma wątpliwości, że dokładne wygrabianie liści w parkach i ogrodach może przynieść przyrodzie więcej szkód niż pożytku.

Opadłe liście to retencja wody i lepsza gleba


– Pozostawione w parkach czy ogrodach liście przyczyniają się do zwiększenia retencji wodnej, czyli zatrzymywania i gromadzenia wody, która będzie niezbędna dla roślin w następnym sezonie wegetacyjnym – zauważa prof. Przemysław Bąbelewski.

– Dodatkowo liście z czasem ulegają rozkładowi, co w konsekwencji zwiększa ilość próchnicy w glebie. Bardzo ważną kwestią jest również zwiększenie zawartości składników pokarmowych. Liście w znacznym stopniu przyczyniają się także do poprawy właściwości fizycznych i chemicznych gleby – wylicza prof. Przemysław Bąbelewski.

Pozostawione liście pośrednio przyczyniają się do wzrostu bioróżnorodności wśród owadów, ptaków, ssaków i roślin, ponieważ stwarzają im bardziej korzystne warunki do życia i wzrostu – zauważa badacz.

Kryjówka nie tylko dla jeży


W przydomowych ogrodach sterta liści pozostawiona w zacisznym miejscu może stać się zimową kryjówką jeża. Pod warstwą liści i wśród roślin mogą chronić się również ropuchy szare i niektóre żaby. Z liściastej ściółki korzystają także liczne bezkręgowce, m.in. chrząszcze, pająki, krocionogi i larwy owadów. Część z nich zimuje w ściółce, inne pozostają aktywne w cieplejsze dni.

Warto pamiętać również o motylach. Niektóre gatunki, np. rusałka pawik i rusałka pokrzywnik, zimują jako dorosłe osobniki w osłoniętych miejscach. Inne przetrzymują zimę w postaci jaj, gąsienic lub poczwarek, niekiedy wśród roślinności.

– Pozostawione pod drzewami, krzewami oraz na rabatach liście chronią wspomniane wyżej organizmy. W przypadku roślin zimujących, a także cebul i bulw posadzonych jesienią, sprzyjają lepszemu przetrwaniu zimy, ponieważ chronią przed niskimi temperaturami i utrzymują wilgoć w glebie, ograniczając jej intensywne parowanie – mówi ekspert UPWr.

Podobną funkcję liście pełnią w parkach miejskich, gdzie naturalnych kryjówek dla zwierząt często jest mniej niż na terenach podmiejskich. Pozostawione pod drzewami i krzewami, tworzą warstwę ochronną dla organizmów żyjących w glebie i jej pobliżu. To również ważne siedlisko dla organizmów rozkładających martwą materię roślinną, które uczestniczą w obiegu składników odżywczych w przyrodzie.


Grabienie liści ma zalety tylko w niektórych miejscach, takich jak chodniki123RF/PICSEL


– Nie mam najmniejszej wątpliwości, że dokładne wygrabianie liści niszczy bioróżnorodność i przynosi same szkody, również działkowcom i właścicielom ogrodów. Opadłe jesienią liście nie przestają bowiem pełnić ważnej funkcji. Są kluczowym elementem ściółki, czyli środowiska życia wielu organizmów glebowych, np. dżdżownic oraz owadów, takich jak chrząszcze, i ich larw. To właśnie dzięki organizmom glebowym i mikroorganizmom, w tym grzybom i bakteriom, rozkładające się liście przekształcają się w próchnicę – bardzo ważny składnik gleby, który jest źródłem składników pokarmowych dla roślin i przyczynia się do poprawy właściwości fizycznych i chemicznych gleby – wylicza prof. Przemysław Bąbelewski.

W ściółce pożywienia szukają także zimujące u nas ptaki. Kosy, gawrony czy dzięcioły przeszukują liście w poszukiwaniu owadów i innych drobnych organizmów. To dla nich ważne źródło pokarmu w okresie, gdy jego dostępność jest ograniczona. W opadłych liściach znajdują się bowiem larwy, poczwarki i jaja owadów, które stanowią pożywienie dla ptaków.

Opadłe liście to także naturalna kołdra dla roślin


Rozkładające się liście i szczątki innych roślin chronią korzenie oraz nasiona znajdujące się w glebie przed gwałtownymi zmianami temperatury. Ograniczają także parowanie wody i przesuszanie podłoża. Stopniowo wzbogacają glebę w materię organiczną, poprawiając jej strukturę i wspierając jej żyzność. Usuwanie liści z całej powierzchni ogrodu rok po roku może więc prowadzić do zubożenia gleby i osłabienia naturalnych procesów, od których zależy kondycja roślin.

– Podsumowując: pozostawione w ogrodzie czy na działce liście to gwarancja tego, że nasze następne zbiory warzyw i owoców będą obfitsze, a kwiaty i drzewa dorodniejsze – mówi prof. Bąbelewski.


Dlaczego drzewa zrzucają liście na zimę? To jedna ze strategii przetrwania mroźnych miesięcy.

Opadłe liście to m.in. schronienie dla małych zwierząt. Stanowią także ochronę dla roślin i poprawiają jakość gleby123RF.com123RF/PICSEL


Niektóre liście można grabić. Inne lepiej zostawić


Jeśli wygrabiamy liście, powinniśmy je kompostować, a następnie ponownie wykorzystywać w ogrodzie, np. rozsypując kompost na rabatach i trawnikach. Dzięki temu możliwe jest zachowanie naturalnego obiegu materii i pierwiastków w glebie.

Naukowiec UPWr radzi, by na prywatnych posesjach jesienią wygrabiać liście przede wszystkim z reprezentacyjnych trawników, na których gruba, długo zalegająca warstwa może utrudniać dostęp światła i powietrza do darni. Warto natomiast pozostawić je pod krzewami i drzewami, na rabatach oraz w mniej uczęszczanych częściach ogrodu.

Dobrym rozwiązaniem jest również pozostawienie większej sterty liści w zacisznym miejscu, np. przy drzewie, żywopłocie lub ścianie altany. Może ona stać się schronieniem dla jeży i innych małych zwierząt. Taką stertę należy pozostawić nienaruszoną przez zimę.

W parkach miejskich i na terenach zurbanizowanych liście należy usuwać przede wszystkim ze ścieżek i chodników, ponieważ mokre mogą być śliskie i stwarzać zagrożenie dla pieszych. W pozostałych miejscach, szczególnie pod drzewami i krzewami, warto pozostawiać je jako naturalną ściółkę. W ten sposób można pogodzić bezpieczeństwo użytkowników z ochroną przyrody.

Choć pozostawianie liści zwykle przynosi przyrodzie wiele korzyści, są sytuacje, w których należy je dokładnie usuwać. Dotyczy to przede wszystkim kasztanowca białego zaatakowanego przez szrotówka kasztanowcowiaczka – niewielkiego motyla, którego larwy żerują w liściach, powodując powstawanie charakterystycznych brunatnych plam i przedwczesne zamieranie blaszek liściowych.

Poczwarki tego szkodnika zimują w opadłych liściach, dlatego ich staranne zebranie i właściwe zagospodarowanie ogranicza możliwość pojawienia się kolejnego pokolenia. Takich liści nie należy pozostawiać pod drzewami ani przenosić do zwykłego, niekontrolowanego kompostownika. Powinny zostać zagospodarowane w sposób ograniczający przeżycie szkodnika, zgodnie z lokalnymi zaleceniami.

Poza takimi wyjątkami warto pamiętać, że jesienne liście nie są niepotrzebnym odpadem, lecz ważną częścią ekosystemu. Zamiast sprzątać ogród i park do gołej ziemi, lepiej pozostawić liście tam, gdzie nie przeszkadzają ludziom, a mogą służyć zwierzętom, glebie i roślinom, a pośrednio również nam.

Czy jesteś zwolenniczką/zwolennikiem grabienia liści?

Czytaj Dalej

Piękny kwiat zachwyca aż do późnej jesieni. Może mieć nawet dwa metry

Ten niepozorny kwiat może zdobić ogród przez 50 lat. Tworzy niebieski dywan

Wodór ze światła i wody. Naukowcy znaleźli nowy sposób produkcji

Wycięli większość drzew. Po 30 latach las zaskoczył nawet naukowców

Owady miały zastąpić paszę, skończyło się bankructwem. Jest i polski akcent

Tak się kończy wrzucanie baterii do śmieci. Miasto podało szokujące liczby

Nowy gatunek gigantycznej lilii wodnej odkryli dzięki Instagramowi

Zaraził grzybem jeżyny w całym kraju. Sprawcy nigdy nie znaleziono

Spaliny utrudniają pszczołom podstawowe zadanie. To oznacza katastrofę

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.