Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Zatrzymanie Piotra W. Policja reaguje w sprawie zaginionych pieniędzy

Przez Pokój Prasowy19 października, 20263 min odczytu


  • Policja zbadała zarzuty Piotra W. dotyczące zniknięcia 200 złotych podczas zatrzymania i nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości.

  • Kontrola wykazała, że całość zabezpieczonej gotówki, w tym wspomniane 200 złotych, została wydana zatrzymanemu oraz uwzględniona w dokumentacji depozytowej.

  • Piotr W. został zatrzymany podczas zgromadzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym i oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej policjantki; po zwolnieniu zarzucił policji niewydanie całej gotówki.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

„W opublikowanym przez pełnomocników zatrzymanego mężczyzny oświadczeniu, sporządzonym dzień po zatrzymaniu tj. 17 października 2026 roku, znalazł się zapis: 'Dodatkowo ja miałem przy sobie pieniądze, ale tylko część została ujęta w spisie zatrzymanych rzeczy'” – napisała policja w komunikacie.

Zaznaczono, że w związku z tym przeprowadzono kontrolę czynności związanych z zabezpieczeniem pieniędzy należących do Piotra W. „Z ustaleń wynika, że w kieszeni kurtki zatrzymanego policjant ujawnił dwa banknoty po 100 złotych. Pieniądze te dołączono do gotówki zabezpieczonej w portfelu zatrzymanego (1330 złotych), a następnie przeliczono łącznie. Całą kwotę, czyli 1530 złotych, wpisano do kwitu depozytowego” – przekazała stołeczna policja, powołując się m.in. na analizę zapisu monitoringu, ale również dokumentację służbową i wyjaśnienia funkcjonariuszy.

„Z ustaleń kontroli wynika, że całość zabezpieczonej gotówki, w tym 200 złotych z kurtki, została wydana zatrzymanemu. Sporządzona po zatrzymaniu podejrzanego dokumentacja odnosi się więc do łącznej sumy zabezpieczonych pieniędzy. Zgromadzony materiał nie potwierdza zatem, aby jakakolwiek ich część zaginęła podczas czynności policyjnych” – dodano i zaznaczono, że „własne, niezależne czynności w przedmiotowym zakresie prowadzi również prokuratura”.

Zatrzymanie Piotra W. Sprawa zaginionych pieniędzy


Piotr W. został zatrzymany w piątek przez policjantów zabezpieczających zgromadzenie przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, którzy uznali, że zachowuje się on podejrzanie. Gdy podjęli wobec niego interwencję, mężczyzna najpierw miał zacząć uciekać, a następnie zaatakować jedną z funkcjonariuszek. Podczas kontroli ujawniono przy nim nóż, którego jednak nie próbował używać.

W związku z tym Piotr W. usłyszał zarzuty wywierania wpływu na czynności funkcjonariuszy oraz naruszenia nietykalności cielesnej jednej z policjantek. Prokuratura wnioskowała o jego tymczasowe aresztowanie, jednak wniosek ten został przez sąd odrzucony.

Po wyjściu na wolność mężczyzna zarzucił policji, że podczas interwencji zginęła część pieniędzy, które miał przy sobie w momencie zatrzymania. – Pieniądze w portfelu się zgadzały. Wszystko było w porządku. Miałem natomiast jeszcze 200 złotych w dwóch banknotach po 100 złotych, zwiniętych razem. Te 200 złotych miało trafić na fundację Klubu „Gazety Polskiej”, ale nie wpłynęło – mówił w rozmowie z Telewizją Republika.

– Nikt tego nie ujawnił, nie wyciągnął, nie pokazał mi. „Zobacz, tu jest twoja kasa, ja ją z powrotem tu wkładam”. Niczego takiego nie było – dodawał.

  • Interwencja w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego. Policja publikuje nagrania
  • Chciał uniknąć 300 zł mandatu. Teraz grozi mu 10 lat więzienia

Czytaj Dalej

Kraśnik. 17 latek ukradł 20 złotych. Grozi mu 20 lat więzienia

Osiedle Maltańskie. Ile Watykan wiedział, wydając zgodę na sprzedaż?

Droga Sudecka. Samochód uderzył w drzewo. Nic z niego nie zostało

Kraków. Ks. Krzysztof Wilk wrócił do parafii po wygranej w Watykanie

Bieszczady. Matka porzuciła płaczące dzieci na szlaku. Poszła zdobyć szczyt

Lubelskie. Trwają poszukiwania ewentualnego obiektu. Apel wojska

Łódź. Zderzenie tramwajów. 71-latka trafiła do szpitala

Pościg policyjny na Dolnym Śląsku. Kierowca uciekał przez 120 km

„Koński redyk” w Beskidzie Niskim. Ponad setka koni ruszyła z pastwisk do stadniny

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.