-
Podczas jednego dnia w Chicago zebrano ponad tysiąc martwych i rannych ptaków, a do ich śmierci przyczyniły się m.in. rozwiązania architektoniczne miasta.
-
Szklane elewacje budynków w Chicago, szczególnie takich jak Kellogg Global Hub, stanowią poważne zagrożenie dla migrujących ptaków mimo częściowych zabezpieczeń.
-
Aktywiści apelują o wprowadzenie obowiązkowych przepisów dotyczących zabezpieczania budynków, podkreślając, że obecne środki są niewystarczające i zależą od dobrej woli inwestorów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Przez Chicago migruje ponad 250 gatunków ptaków, a miasto leży na jednym z najważniejszych szlaków wędrówek w Ameryce Północnej o nazwie Mississippi Flyway. Wiosną ptaki lecą na północ, do miejsc lęgowych, a jesienią przemieszczają się na południe, gdzie spędzają zimę.
Zmiany temperatury i sprzyjające wiatry sprawiły, że podczas jednej z ostatnich nocy nad hrabstwem Cook w stanie Illinois przeleciało ponad pięć milionów ptaków. Odnotowano niestety równocześnie dużą liczbę ofiar. Ptaki masową giną w wyniku zderzenia ze szklanymi budynkami.
Setki ptaków nie przeżyły przelotu nad Chicago
Większość miłośników ptaków w Chicago z niecierpliwością czeka na jesienny szczyt migracji, który daje możliwość obserwowania gatunków rzadko spotykanych w tym regionie.
Organizacja Chicago Bird Collision Monitors podkreśla równocześnie, że ten okres wiąże się przede wszystkim z obawami o bezpieczeństwo ptaków i stratami. Niestety, tym razem obawy znów się potwierdziły.
W ciągu jednego dnia wolontariusze organizacji zebrali ponad 1000 rannych lub martwych ptaków. Według przedstawicieli organizacji ornitologicznej był to jeden z najtragiczniejszych bilansów w ostatnich latach, a zarazem najgorszy wynik przelotów od października 2023 r. Wówczas rannych lub zabitych zostało około 3 tys.
Najświeższe dane zebrane przez organizację dotyczą przede wszystkim jednego obszaru, w przybliżeniu to teren o powierzchni 5,2 kilometra kwadratowego.
Jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc minionego weekendu okazał się Kellogg Global Hub, znajdujący się na kampusie Uniwersytetu Northwestern w Evanston. To budynek niemal całkowicie przeszklony, od góry do dołu. Uniwersytet podjął już działania mające ograniczyć liczbę kolizji – zastosowano specjalne folie zabezpieczające powierzchnie szklane, ale problem nadal istnieje.

Kolizje z budynkami są śmiertelne dla milionów ptaków
Nie wiadomo, ile kolejnych rannych lub martwych osobników pozostaje na dachach, pada ofiarą drapieżników lub ginie pod kołami samochodów, zanim wolontariusze zdążą do nich dotrzeć.
„Nie znamy nawet pełnej skali tego zjawiska i to jest bardzo niepokojące. Najbardziej boli nas to, że taka sytuacja powtarza się rok po roku” – podaje Chicago Bird Collision Monitors.
Choć Chicago Bird Collision Monitors koncentruje się przede wszystkim na centrum miasta, do kolizji ptaków z budynkami dochodzi w całym regionie. Problemem nie jest sama wysokość budynków, lecz przede wszystkim szklane elewacje.
Problem potwierdzają m.in. amerykańska służba ds. dzikiej przyrody oraz organizacja American Bird Conservancy. Szacuje się, że w samych Stanach Zjednoczonych wskutek zderzeń ze szkłem giną rocznie setki milionów ptaków, a według niektórych szacunków – nawet ok. miliarda.