-
Izraelskie myśliwce zbliżyły się do granicy z Iranem, lecąc trasą, która mogła sugerować przygotowanie do ataku – podały media.
-
Samoloty zostały wykryte przez irański system obrony przeciwlotniczej, a niektórzy amerykańscy urzędnicy poinformowali, że Izrael liczył na reakcję Iranu.
-
Przed manewrami premier Izraela Binjamin Netanjahu i prezydent USA Donald Trump omawiali potencjalne działania przeciwko Iranowi, ale Trump miał odmówić wznowienia operacji przed wyborami w USA.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Operację przeprowadzono na początku tygodnia około 1200 km od granicy Izraela. Dziesiątki myśliwców i samoloty tankujące przeleciały nad Syrią i Irakiem. Gdy zbliżyły się do granicy Iranu, zawróciły – ustalił Axios.
Izrael miał z wyprzedzeniem poinformować Stany Zjednoczone o wylocie, twierdząc, że to ćwiczenia wojskowe i pokaz siły w celu odstraszenia Iranu przed zbliżającymi się izraelskimi wyborami. Axios zauważa jednak, że trasa lotu odpowiadała tej, jaka zostałaby obrana w przypadku ataku Izraela na irańskie terytorium.
Izrael posłał samoloty w pobliże Iranu. Potencjalna prowokacja
Według części amerykańskich urzędników, z którymi kontaktowały się media, Izrael liczył na to, że Irańczycy otworzą ogień do samolotów. Takie działanie miałoby stanowić uzasadnienie dla wznowienia izraelskich ataków.
Jak przekazano w izraelskim Kanale 12, władze Izraela wiedziały, że samoloty zostaną wykryte przez irański system obrony przeciwlotniczej.
Atak przed wyborami w USA i Izraelu? Obawy o wpływ na wyniki
Tydzień przed wspomnianymi manewrami portal Axios donosił, że premier Izraela Binjamin Netanjahu i prezydent USA Donald Trump rozmawiali na początku października o przeprowadzeniu dużej nowej operacji przeciwko Iranowi.
Z późniejszych ustaleń „Financial Times” wynika, żeJerozolima chciała, by działania wznowić jeszcze w tym miesiącu. Trump miał jednak odmówić z uwagi na przygotowania do listopadowych wyborów środka kadencji w Stanach Zjednoczonych.
Część izraelskich komentatorów politycznych apelowała do Netanjahu o powściągliwość w prowokowaniu Iranu przed wyborami. Obawiano się, że prawdopodobny odwet zakłóciłby głosowanie.
Źródła: Axios, „The Times of Israel”
-
Pokój na warunkach Iranu? Teheran rzuca Waszyngtonowi ultimatum
-
Trump grozi Europie, mówi o słabości. „Nie będziemy mieli innego wyboru”