-
Ambasada USA wydała ostrzeżenie dla obywateli przebywających we Francji, zalecając unikanie miejsc demonstracji oraz dużych zgromadzeń w najbliższy weekend.
-
Polskie MSZ ostrzega i apeluje o śledzenie zaleceń służb w związku z możliwymi utrudnieniami.
-
Francuskie władze w odpowiedzi na zapowiedziane demonstracje mobilizują 70 tys. policjantów i żandarmów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W ostrzeżeniu wskazano, że Departament Stanu USA zaktualizował swoje zalecenia dla podróżujących już 21 października, uwzględniając sytuację we Francji.
„We Francji, otwiera się w nowym oknie miały ostatnio miejsce akty przemocy i zamieszki związane z trwającymi protestami, które mogą być kontynuowane. Rząd francuski zapowiedział, że podejmie działania mające na celu powstrzymanie 'bezprawnych’ protestów, natomiast demonstracje organizowane przez takie grupy jak związki zawodowe będą mogły się odbywać” – zaznaczyła amerykańska ambasada.
Niespokojnie we Francji i Włoszech. USA ostrzegają swoich obywateli
Dodano też apel, aby „unikać demonstracji i obszarów, w których dochodzi do niepokojów”, a także „trzymać się z dala od miejsc, w których gromadzą się duże tłumy lub obserwuje się znaczną aktywność policji”.
Wielu Amerykanów przebywa obecnie we Francji w związku z zaplanowanym na niedzielę meczu futbolu amerykańskiego ligi NFL, który odbędzie się na przedmieściach Paryża, otwiera się w nowym oknie na obiekcie Stade de France. Osoby planujące śledzenie z trybun sportowych zmagań są proszone o „zachowanie ostrożności i zwracanie uwagi na otoczenie”.
Ambasada zaznaczyła, że grupy planujące protesty i demonstracje planują swoje zgromadzenia w najbliższy weekend, a chociaż trasy przemarszów są zgłoszone, mogą w tej kwestii nastąpić zmiany. Przypomniano, że podczas ostatnich demonstracji „dochodziło do przemocy”, a także „niszczenia mienia, niekontrolowanych kradzieży oraz ataków na policję”.
Wśród rekomendowanych działań pojawiło się m.in. sprawdzanie informacji, czy w danym mieście obowiązuje godzina policyjna, jakie są utrudnienia w ruchu na drogach czy komunikacji miejskiej.
Podobny komunikat wydała też ambasada USA we Włoszech. Jak czytamy, „nadal istnieje wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia demonstracji i protestów w największych miastach Włoch”.
Strona amerykańska ostrzega, że lokalne władze mogą wzmocnić środki bezpieczeństwa, w tym zamknąć drogi, wprowadzić ograniczenia ruchu lub zwiększyć obecność służb porządkowych w miejscach, gdzie będą odbywać się demonstracje. Obywatelom USA zalecono, aby unikali miejsc protestów.
Francja. Zapowiedziane manifestacje, polskie MSZ wydało komunikat
O sytuacji we Francji ostrzega także polskie MSZ. W piątek w systemie Odyseusz została opublikowana aktualizacja dotycząca obecnych warunków w tym kraju.
„Nie ustają manifestacje i protesty we Francji. W szczególności w weekendy spodziewana jest zwiększona mobilizacja m.in. w Paryżu, Lyonie i licznych pozostałych miejscowościach na obszarze całego kraju” – wskazano.
„W związku z pojawiającymi się aktami wandalizmu, należy liczyć się z utrudnieniami w ruchu drogowym i komunikacji publicznej, a także z możliwością wprowadzenia przez lokalne władze ograniczeń dotyczących zgromadzeń oraz przemieszczania się (godzina policyjna)” – dodano w dalszej części komunikatu.
Podobnie jak w oświadczeniu ambasady USA, pojawił się apel o śledzenie oficjalnych komunikatów, stosowanie się do zaleceń służb oraz ostrożność.
Tysiące zatrzymanych po zamieszkach we Francji. Godzina policyjna w Paryżu
Masowe demonstracje we Francji rozpoczęły się w zeszłym miesiącu w liceum w Creteil, na południowym wschodzie Paryża. W miniony weekend manifestacje przerodziły się w zamieszki.
Minister sprawiedliwości Francji Gerald Darmanin poinformował o 2,5 tys. osób zatrzymanych, z których 174 zostało umieszczonych w areszcie, a przeciwko ponad 900 toczy się postępowanie karne. Dwie osoby zatrzymano po podpaleniu zabytkowego ratusza w Limoges.
Władze Francji poinformowały, że ze względu na obawy przed aktami wandalizmu i grabieżą, w najbliższą sobotę zamknięte pozostaną m.in. muzea Luwr, otwiera się w nowym oknie oraz Orsay. W niektórych francuskich miastach, w tym w Paryżu, wprowadzono częściową godzinę policyjną oraz zakazano zgromadzeń w pobliżu najważniejszych budynków państwowych.
Szef MSW Francji Laurent Nunez poinformował, że w sobotę zmobilizowanych zostanie dodatkowe 70 tys. policjantów i żandarmów.
-
Marine Le Pen z ogromną przewagą. Pomogły jej zamieszki w kraju?
-
Opustoszałe ulice, patrol z powietrza. Tak przebiegała godzina policyjna we Francji