-
Litwa zdecydowała o przedłużeniu obecności dodatkowych 100 żołnierzy na granicy z Rosją, aby zapobiec nielegalnym próbom jej przekroczenia.
-
Władze w Wilnie obawiają się, że ewentualna mobilizacja w Rosji skłoni wielu obywateli tego kraju do ucieczki, co może zagrozić bezpieczeństwu granicy.
-
Decyzja o wsparciu Straży Granicznej przez armię ma charakter zapobiegawczy, gdyż obecnie sytuacja w pobliżu rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego jest spokojna.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Decyzja o dodatkowym wsparciu dla Straży Granicznej na wschodniej granicy Litwy zapadła w pierwszej połowie października. Jak zaznaczono, początkowa liczba około 100 żołnierzy może zostać zwiększona w razie potrzeby.
– W ciągu ostatniego roku doszło do kilku naruszeń, ale jesteśmy gotowi, a armia litewska pomaga nam obecnie zapobiegać potencjalnym zagrożeniom. Jednocześnie jest to dobra okazja do ćwiczenia współpracy – stwierdził pełniący obowiązki dowódcy Służby Granicznej Litwy Donatas Škarnulis, cytowany przez LRT.
Litwa wzmacnia granicę z Rosją. Wysłano dodatkowe środki
Škarnulis zwrócił szczególną uwagę na jeden scenariusz, który może doprowadzić do powstania poważnych wyzwań na granicy Liwy i Rosji – ogłoszenie przez Moskwę mobilizacji.
Jak zauważył litewski dowódca, w przypadku takiej decyzji władz na Kremlu pewna grupa obywateli zdecyduje się prawdopodobnie na opuszczenie rosyjskiego terytorium. Między innymi zapobieganie tego typu nielegalnym przejściom przez granicę jest powodem, dla którego Litwa zdecydowała o rozmieszczeniu żołnierzy.
– Jest bardzo prawdopodobne, że rosyjscy obywatele będą próbowali uciec przed mobilizacją. W takim przypadku mogą udać się albo do Polski, albo na Litwę. Musimy zadbać o nasze bezpieczeństwo – stwierdził litewski minister obrony narodowej Robertas Kaunas kilka tygodni temu.
Decyzja o rozmieszczeniu dodatkowych sił zapadła krótko po incydencie na granicy Łotwy i Rosji. Grupa nielegalnych migrantów próbowała tam przekroczyć granicę z pomocą uzbrojonych osób.
Litwa – Rosja. Zdecydowany ruch Wilna, wskazują na zagrożenie
Szef MON Litwy zdecydował niedawno, na wniosek szefa resortu spraw wewnętrznych Martynasa Katelynasa, o przedłużeniu wojskowego wsparcia na granicy do połowy listopada.
Władze Litwy podkreślają jednocześnie, że zastosowane środki mają charakter zapobiegawczy. Kraj nie zmaga się obecnie z nasileniem prób nielegalnego sforsowania granicy, a armia działa prewencyjnie. – Sytuacja w pobliżu rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego jest spokojna – przekazał Škarnulis.
Źródło: LRT
-
Uzbrojeni ludzie przy granicy z Łotwą. Incydent, „grozili żołnierzom”
-
Rosja grozi „eskalacją”, jasna deklaracja. Chodzi o ruch sąsiada Polski