Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Wojna na Ukrainie. Trzy scenariusze dla demografii. Eksperci alarmują

Przez Pokój Prasowy27 października, 20265 min odczytu


  • Eksperci z Instytutu Demografii szacują, że w połowie 2026 roku populacja Ukrainy wynosiła 28,5 miliona osób, co oznacza spadek o około 500 tysięcy względem prognoz.

  • Prognozy demograficzne dla Ukrainy opierają się na trzech wariantach zakończenia wojny: optymistycznym (koniec w 2026 r.), średnim (2027-2028 r.) oraz pesymistycznym (2030 r.).

  • Demograf Ołeksandr Hładun wskazuje, że kluczem do stabilizacji demograficznej jest zwiększenie dzietności oraz stworzenie odpowiednich warunków do powrotu migrantów z zagranicy.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Ella Libanowa, dyrektor instytutu szacuje, że w połowie 2026 roku populacja Ukrainy wynosiła 28,5 miliona osób – to o około 500 tysięcy mniej niż prognozowano wcześniej. Główną przyczyną tego spadku jest wyjazd Ukraińców za granicę.

Jak dodaje, w ciągu 35 lat niepodległości Ukrainy liczba ludności spadła już z 52 milionów obywateli do 29.

W 2014 roku było to 45,4 mln, a na początku 2015 roku – już tylko 39 mln. Zatem w ciągu 21 lat pokoju populacja Ukrainy, otwiera się w nowym oknie zmniejszyła się o 6,8 mln osób, a w czasie pierwszej wojny (od 2014 r. – red.) – o kolejne 6,5 mln.

Jak zmieni się liczba ludności Ukrainy? Trzy kluczowe czynniki


Demograf Ołeksandr Hładun wyjaśnił z kolei, jak w nadchodzących dekadach zmieni się liczba ludności Ukrainy oraz czy po zakończeniu wojny uda się przezwyciężyć kryzys demograficzny, a także czy Ukraińcy wrócą do kraju.

Naukowiec wskazał, że prognozy demograficzne opierają się na założeniach dotyczących trzech kluczowych czynników: dzietności, śmiertelności oraz migracji. Analizowane są trendy z poprzednich lat i na ich podstawie tworzone trzy warianty rozwoju sytuacji: optymistyczny, średni oraz pesymistyczny.

W przypadku Ukrainy wojna znacząco zmieniła trendy demograficzne, dlatego poleganie wyłącznie na danych sprzed pięciu, siedmiu czy dziesięciu lat jest już niewystarczające. Aby przygotować prognozy, należy uwzględnić różne warianty zakończenia działań wojennych.

Zakładając, że wojna zakończy się w 2026 roku, można rozważać optymistyczny scenariusz demograficzny; jeśli w latach 2027-2028 – scenariusz pośredni, a jeśli dopiero w 2030 roku – scenariusz pesymistyczny.

– Prognozy demograficznej nie należy traktować jak wyroku. Jakiś czas temu ONZ, otwiera się w nowym oknie przewidywała, że pod koniec obecnego stulecia będzie nas 15 milionów. Zresztą, w dzisiejszych realiach demograficznych, prognozy dla niemal wszystkich krajów świata wskazują na spadek liczby ludności. W połowie tego wieku populacja światowa zacznie się kurczyć – można powiedzieć, że jest to trend globalny. My po prostu mamy swoją specyfikę – stwierdził Hładun w rozmowie z agencją UNIAN.

Wojna w Ukrainie. Ruchy demograficzne jak po wojnach światowych?


Według eksperta porównywanie obecnej sytuacji demograficznej Ukrainy do procesów odbudowy populacji w innych krajach po dawnych wojnach nie jest w pełni zasadne. Po II wojnie światowej państwa zdołały odzyskać równowagę dzięki wyższemu wskaźnikowi urodzeń, jednak dziś sytuacja wygląda inaczej – nawet w pokojowej Europie, otwiera się w nowym oknie liczba ludności w wielu krajach spada. Dlatego, zdaniem eksperta, Ukrainie będzie trudno uniknąć spadku liczby ludności nawet po zakończeniu wojny.

– Jeśli chodzi o doświadczenia innych krajów, to właśnie zajmujemy się tym zagadnieniem – wpływem wojny na sytuację demograficzną – w ramach projektu finansowanego przez Narodową Fundację Badań Naukowych Ukrainy. Niestety, dopiero rozpoczęliśmy te badania (…) – podkreślił Hładun.

Ekspert zaznaczył jednak, że nie warto mówić o demograficznej katastrofie Ukrainy. Po zakończeniu wojny sytuacja może stopniowo ulec poprawie: spadnie liczba zgonów, może wzrosnąć dzietność, zmniejszy się skala przymusowej migracji, a oczekiwana długość życia odpowiednio się wydłuży. Choć tendencja spadkowa liczby ludności może się utrzymać, tempo tego procesu ulegnie spowolnieniu.

Jednocześnie samo zakończenie wojny nie wystarczy, by realnie poprawić sytuację demograficzną.

– Aby uniknąć zagrożenia spadkiem liczby ludności, na każde 100 kobiet powinno przypadać około 210-220 dzieci. Obecne szacunki wskazują na około 90-110 dzieci na 100 kobiet – wyjaśnił Hładun.

Podkreślił również, że wzrosły wymagania dotyczące edukacji, wychowania i zapewnienia dzieciom odpowiednich warunków.

Demografia Ukrainy. Sposoby na zwiększenie liczby ludności


Innym sposobem na spowolnienie spadku liczby ludności jest wydłużenie średniej długości życia. Według eksperta Ukraina wypada pod tym względem gorzej niż czołowe kraje europejskie: różnica wynosi około 8-10 lat w przypadku kobiet i nawet 14 lat w przypadku mężczyzn.

Równie ważnym zadaniem jest ograniczenie migracji zarobkowej. Jeszcze przed pełnoskalową inwazją około 1,4 miliona Ukraińców posiadało zezwolenia na pobyt w krajach europejskich, z czego mniej więcej milion wyjechało w celach zarobkowych. Zdaniem eksperta świadczy to o problemach gospodarczych – zwłaszcza o zbyt niskich płacach oraz strukturze gospodarki – które skłaniają Ukraińców do poszukiwania lepszych perspektyw za granicą.

Według danych Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR), za granicę wyjechało około 5,8 miliona Ukraińców. Zdaniem Hładuna równie ważny jest wskaźnik urodzeń.

Ella Libanowa ostrzega z kolei przed możliwą drugą, „męską” falą wyjazdów po zakończeniu wojny – jeśli zdecydują się oni dołączyć do swoich rodzin przebywających za granicą.

Ekspertka zauważa, że decyzja ta będzie w dużej mierze zależeć od warunków, w jakich konflikt dobiegnie końca.

– Dwa lub trzy lata temu przeprowadzono badanie, w którym pytano osoby, które wyjechały: czy wrócą na Ukrainę, jeśli wojna zakończy się na linii frontu? Zadano też drugie pytanie: czy wrócą, jeśli wojna zakończy się w granicach z 1991 roku? Okazało się, że w przypadku zakończenia wojny w granicach z 1991 roku, liczba osób deklarujących powrót byłaby o 25 proc. wyższa niż w innych scenariuszach. Jest to zatem obecnie czynnik decydujący – wyjaśnił Hładun.

Źródło: Unian

Czytaj Dalej

Oleszki. Mieszkańcy trafią najpierw do Rosji? Wołodymyr Zełenski alarmuje

Izrael wybiera. Rekordowa frekwencja. Obywatele ruszyli do urn

Rosja. Władimir Putin: Badamy możliwość współpracy z USA w regionie Arktyki

Serbia, wybory. Dlaczego chcieli obalić Vučicia? Wystarczy zwiedzić Belgrad

Wojna na Ukrainie. Most Południowy w Kijowie trafiony. „Eskalacja”

Ukraina-Rosja. Premier Norwegii i prezydent Finlandii rozmawiali z Putinem

Czarnobyl. Odkryto rzadkiego grzyba. Siedzuń sosnowy zagrożony wyginięciem

Rosja. Polak wszedł do obwodu królewieckiego. Litwa: Zignorował znaki

Litwa wzmacnia granicę z Rosją. Wysłano żołnierzy, wskazują na mobilizację

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.