-
Według sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” 32,7 proc. Polaków uważa, że w sporze o Trybunał Konstytucyjny racji nie ma ani prezydent, ani premier.
-
Argumentację prezydenta Karola Nawrockiego popiera 32 proc. badanych, podczas gdy stanowisko Donalda Tuska wspiera 27,8 proc. respondentów.
-
Obecnie pięcioro sędziów TK, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie bez udziału prezydenta, nie jest dopuszczanych do orzekania.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W sporze o Trybunał Konstytucyjny racji nie ma ani prezydent, ani premier – uważa 32,7 proc. badanych w sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. To największa grupa spośród zapytanych Polaków.
Argumentację Karola Nawrockiego popiera z kolei 32 proc., natomiast po stronie Donalda Tuska opowiada się 27,8 proc. respondentów.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Polacy podzieleni
Premier może liczyć na poparcie większości zwolenników koalicji rządzącej. Spośród nich 73 proc. przyznaje rację Tuskowi, a 0,2 proc. Nawrockiemu.
Po stronie sympatyków opozycji 60 proc. staje po stronie prezydenta, natomiast 34 proc. nie popiera argumentacji żadnego z nich.
Jak zauważa „Rzeczpospolita”, na przestrzeni kilku miesięcy opinie wyraźnie się zmieniły. W kwietniowym badaniu IBRiS dla tego dziennika pytano o to, kto jest winien eskalacji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. 34,4 proc. pytanych obarczało wówczas winą prezydenta, 25 proc. wskazywało wszystkich w równych stopniu, 23,3 proc. twierdziło, że to wina rządu, kolejne 3,5 proc. przypisywało odpowiedzialność prezesowi TK, a 2,8 proc. sędziom, którzy złożyli ślubowanie bez obecności prezydenta.
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati ocenił dla „Rz”, że zauważalny jest silny związek preferencji politycznych z oceną sytuacji.
Sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” zrealizowano w dniach 16-17 października na próbie 1068 osób.
Paraliż w Trybunale Konstytucyjnym. Sędziowie niedopuszczeni do orzekania
W marcu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów TK, jednak prezydent zaprosił tylko dwoje z nich do złożenia ślubowania w jego obecności. Cztery pozostałe osoby złożyły na początku kwietnia ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”, ale bez jego udziału w uroczystości.
Kolejnego sędziego Sejm wybrał w czerwcu i ten również otrzymał zaproszenie prezydenta do złożenia ślubowania. We wrześniu do uzupełnienia składu TK wskazano z kolei Macieja Berka, który – podobnie jak wcześniejsza czwórka sędziów – złożył ślubowanie w Sejmie bez obecności Karola Nawrockiego.
Pięciorga sędziów, którzy ślubowali w Sejmie „wobec prezydenta”, nie uznaje ani Nawrocki, ani też prezes Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie ci nie są dopuszczani do orzekania. Obóz rządowy postrzega te działania jako nielegalne, a pat wokół instytucji trwa.
-
Polacy z surową oceną dla Zełenskiego. Jednoznaczne wyniki sondażu
-
Polacy wskazali najlepszego prezydenta. Nawrocki na podium, wyniki sondażu