Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Jarosław Kaczyński przesłuchany w prokuraturze. Wiadomo w jakiej sprawie

Przez Pokój Prasowy30 października, 20263 min odczytu


  • Jarosław Kaczyński zeznawał w Prokuraturze Krajowej jako świadek w sprawie niedopuszczenia do orzekania czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

  • Prezes PiS po przesłuchaniu ocenił przebieg spotkania jako prawidłowy i kulturalny, podkreślając, że pytania dotyczyły głównie ocen prawnych.

  • Śledztwo w sprawie Trybunału Konstytucyjnego obejmuje niedopuszczenie do orzekania sędziów wybranych przez Sejm, a zarzuty usłyszały już dwie osoby.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zakończyło się przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego w Prokuraturze Krajowej. Prezes PiS stawił się w piątek przed śledczymi w charakterze świadka ws. niedopuszczenia do orzekania czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Po opuszczeniu prokuratury polityk odpowiedział na pytania dziennikarzy. Jak przekazał, przesłuchanie dotyczyło przede wszystkim prawnej oceny sytuacji w Trybunale.

Jarosław Kaczyński po przesłuchaniu. „Nic specjalnego nie było”


– Nic specjalnego nie było. To były pytania w gruncie rzeczy o oceny prawne – powiedział Kaczyński.

Polityk wyjaśnił, że przedstawił swoje stanowisko dotyczące sytuacji prawnej wokół Trybunału, choć – jak zaznaczył – nie miał takiego obowiązku. Nie zgłaszał również zastrzeżeń do przebiegu spotkania ze śledczymi.

– Przesłuchanie było przeprowadzone w sposób prawidłowy, bardzo kulturalny, także nie mam żadnych pretensji – stwierdził prezes PiS.

Zapytany, czy pytania prokuratorów dotyczyły niedopuszczenia sędziów do orzekania, Kaczyński odpowiedział twierdząco. Podkreślił jednocześnie, że przedstawiona przez niego interpretacja prawna opiera się na stanowisku prawników posiadających tytuły profesorskie.

– Ja mam doktorat, a oni są profesorami. I to doktorat sprzed pół wieku – zauważył.

Dziennikarze chcieli również wiedzieć, czy przesłuchanie dotyczyło konkretnie wydarzeń z 14 października z udziałem Macieja Berka, czy całej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. – Kontekstu tej całej sprawy – odpowiedział krótko Kaczyński.

Śledztwo ws. sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dwie osoby z zarzutami


Informację o przesłuchaniu prezesa PiS przekazał wcześniej PAP rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Przemysław Nowak.

Postępowanie wszczęto pod koniec kwietnia 2026 roku. Dotyczy niedopuszczenia do orzekania czworga sędziów wybranych 13 marca przez Sejm: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin–Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego.

Zawiadomienie złożyli Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, którzy również zostali wybrani w marcu, ale w przeciwieństwie do pozostałej czwórki zostali zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego i złożyli ślubowanie.

Pod koniec września zarzuty nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przedstawiono dwóm osobom: dyrektor kancelarii TK oraz komendantowi Straży Trybunalskiej. W maju w charakterze świadka przesłuchano szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego.

Prokuratura zamierza również przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. W tle sprawa Macieja Berka


Konflikt dotyczący obsady Trybunału Konstytucyjnego trwa od wiosny. KPRP kwestionowała prawidłowość procedury wyboru części sędziów, dlatego nie zaproszono ich do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim.

9 kwietnia w Sali Kolumnowej Sejmu ślubowanie złożyło sześcioro sędziów TK, otwiera się w nowym oknie. Dwoje z nich, Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, wcześniej złożyło już ślubowanie przed prezydentem. Pozostała czwórka, nie otrzymawszy zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego, złożyła przyrzeczenie w Sejmie, zwracając się do głowy państwa.

Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich jednak do orzekania, argumentując, że wydarzenia w Sejmie nie spełniały wymogów dotyczących ślubowania. Podobny spór wybuchł 14 października, gdy do Trybunału przybył Maciej Berek, który wcześniej złożył ślubowanie w Sejmie., otwiera się w nowym oknie

Berek zarzucił Święczkowskiemu fizyczne uniemożliwienie przejścia do części budynku przeznaczonej dla sędziów. Jak relacjonował, prezes TK zagrodził mu drogę, choć między mężczyznami nie doszło do szarpaniny. W związku z całym zajściem Berek złożył zawiadomienie dotyczące podejrzenia naruszenia nietykalności cielesnej.

16 października do siedziby Trybunału przybył prokurator w celu zabezpieczenia dokumentacji i nagrań z kamer. Prezes TK zdecydował o dobrowolnym wydaniu żądanych materiałów.

  • „Rządzi jakaś ponura banda”. Protest przed Trybunałem Konstytucyjnym
  • Prokurator wszedł do TK. Święczkowski reaguje, zawiadomił prezydenta

Czytaj Dalej

Incydent z udziałem ochrony Kaczyńskiego. Sąd wydał decyzję

Wojna na Ukrainie. Rosja wykorzystała moment. 4 tys. ataków w 12 dni

Afera Zondacrypto. Media: Przeszukania w siedzibach fundacji Ziobry i Wiplera

Wybuch wulkanu Mayon na Filipinach. Rozpoczęto ewakuację

Kaczyński mówił o rokowaniach z UE. Ostra reakcja Czarzastego

Prognoza pogody na piątek bardzo wymagająca. Cały kraj pod chmurami

Polacy zapytani o zagrożenie ze strony Rosji. 76 proc. nie ma wątpliwości

Ksiądz z osiedla oburzony. Uderza w salwatorianów. „Bzdury”

Likwidacja Funduszu Kościelnego. Lewica składa projekt. „Ile można wołać?”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.