Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Atak w opactwie w Jarosławiu. Podejrzany „bardzo żałuje” swojego czynu

Przez Pokój Prasowy31 października, 20262 min odczytu


  • Prokuratura zmieniła zarzuty wobec 31-letniego Ihora M., oskarżając go o zabójstwo ks. Stanisława Zbojnowicza oraz cztery próby zabójstwa innych osób.

  • Podejrzany przyznał się do winy i stwierdził, że bardzo żałuje swojego czynu, jednak odmówił składania dalszych wyjaśnień w trakcie przesłuchania.

  • Mężczyzna przebywa w areszcie na oddziale psychiatrii sądowej, gdzie biegli ocenią jego poczytalność w momencie ataku.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Po ponad miesiącu od tragedii, jaka rozegrała się na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, podejrzany o atak 31-letni Ihor M. wciąż przebywa w szpitalu psychiatrycznym.

Na terenie placówki doszło do ponownego przesłuchania mężczyzny. Przedstawiono mu zmienione zarzuty. Obywatel Ukrainy przyznał się w całości, jednak odmówił składania wyjaśnień.

Nożownik z Jarosławia „bardzo żałuje”. Ihor M. ze zmienionymi zarzutami


Prokuratura postanowiła potraktować każdy z ataków z 24 września jako osobny przypadek. W tej sytuacji Ihor M. usłyszał zarzut zabójstwa ks. Stanisława Zbojnowicza oraz cztery zarzuty dotyczące usiłowania zabójstwa ks. Marka Pieńkowskiego, ks. Adriana Mantykiewicza, Krzysztofa G. i Ewy S.

Ihor M. nie chciał komentować zdarzenia. – Jedyne, co stwierdził, że bardzo żałuje tego, co się stało – przekazała w rozmowie z Radiem Eska Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Jak dodała, w sprawie przesłuchana została już większość świadków.

31-letni Ukrainiec zatrzymany. Śledczy badają, czy był poczytalny


Sąd zastosował trzymiesięczny areszt wobec 31-letniego obywatela Ukrainy. Czas ten podejrzany spędza na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu. Biegli sprawdzą, czy w momencie ataku mężczyzna był poczytalny.

Badania krwi wykazały, że w trakcie ataku Ihor M. nie był pod wpływem alkoholu, narkotyków ani środków psychotropowych. W rozmowie z Interią rzeczniczka przemyskiej prokuratury Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz potwierdziła, że śledczy wysłali wniosek do Ukrainy o międzynarodową pomoc prawną. Ma to pomóc w ustaleniu wszelkich okoliczności towarzyszących zdarzeniu.

Podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

  • Atak na klasztor w Jarosławiu. Zdecydowano, co z Ukraińcem. Nowe informacje
  • Atak w klasztorze w Jarosławiu. Biegli ponownie zbadają sprawcę

Czytaj Dalej

Warszawa. Atak na Ukraińców w autobusie. 30-latek z zarzutami

Kraków. Atak nożownika w aptece. Policja zatrzymała 24-latka

Świdnica. Szpiegował w Polsce. 55-letni Rosjanin trafi do aresztu

Kalwaria Zebrzydowska. Pożar hali, na miejscu ponad 20 zastępów straży

Warszawa. Policja w szkole po „żarcie” ucznia z herbatą nauczycielki

CBA zatrzymało pięć osób ws. wyłudzenia dotacji z PARP. W tle pranie pieniędzy

Rzeszów. Sprzedawali cudzoziemcom podrobione dokumenty. SG rozbiła gang

Poznań. Interwencja na Osiedlu Maltańskim. Policja wszczęła postępowanie wobec mundurowego

Biskup Andrzej Jeż skazany, pierwsza taka sprawa w Polsce. Sąd wydał wyrok

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.