Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Śmierć polskiej rodziny na Wyspach. Nowe informacje policji

Przez Pokój Prasowy21 stycznia, 20242 min odczytu

Policja przekazała, że mężczyzna zmarł wskutek pojedynczej rany kłutej, zaś kobieta – wskutek więcej niż jednej rany. Funkcjonariusze już wcześniej informowali, że na obecnym etapie nie poszukują nikogo w związku z tym zdarzeniem.

Do tej pory policja nie podała oficjalnie personaliów ofiar, ale brytyjskie media już w sobotę ujawniły, że chodzi o 45-letniego Polaka, Bartłomieja K., i jego dwie córki, w wieku 12 i 7 lat. Nie jest natomiast jasne, kim była kobieta, choć z opisywanych okoliczności może wynikać, że była to siostra mężczyzny. Policja przekazała bowiem, że kobieta była z nimi spokrewniona, ale nie mieszkała na stałe w domu, zaś według mediów powołujących się na relacje sąsiadów siostra Bartłomieja K. w ostatnich tygodniach często tam bywała, pomagając mu w domu.

Dramat na Wyspach. Śmierć polskiej rodziny

Do tragedii doszło w piątek rano w miejscowości Costessey. Funkcjonariusze weszli do domu o godz. 7:15, niespełna 15 minut po otrzymaniu wezwania od jednego z zaniepokojonych sąsiadów. Później jednak okazało się – do czego zresztą policja się przyznała – że pierwszy telefon otrzymała już o godz. 6. rano, ale został on zignorowany i funkcjonariusze nie zostali wysłani na miejsce zdarzenia. Osobą dzwoniącą na policję był sam Bartłomiej K.

Zagadkową kwestią pozostaje wątek pochodzącej z Tajlandii żony Bartłomieja K., Nanthaki, której sąsiedzi nie widzieli od kilku miesięcy. To z powodu jej domniemanej nieobecności siostra mężczyzny miała mu pomagać w zajmowaniu się domem.

Inną okolicznością tej sprawy, na którą zwracają uwagę media, jest też to, że 14 grudnia ubiegłego roku policja otrzymała zgłoszenie o zaginionej osobie mieszkającej pod adresem, gdzie w piątek doszło do tragedii. Tą osobą miał być Bartłomiej K. Odnaleziono go później, gdy wędrował po pobliskim lesie. Według sąsiadów mężczyzna mógł mieć w ostatnim czasie problemy natury psychicznej.

Czytaj Dalej

Iran odrzuca propozycję Rosji ws. wzbogaconego uranu. Rzecznik MSZ tłumaczy

Wojna na Ukrainie. Zmiana na całej linii frontu, Ukraińcy mają nową taktykę

Węgry. Magyar zauważył Orbana na balkonie, opublikował wszystko w sieci

Bliski Wschód. Donald Trump grozi Iranowi. W tle brak porozumienia

Wojna na Ukrainie. Uderzenie w systemy łączności. Chaos w rosyjskiej armii

Turcja. Uczeń otworzył ogień w szkole. Nie żyją cztery osoby, wielu rannych

Bezpieczeństwo dzieci w internecie. Unijna aplikacja prawie na finiszu

Węgry. Peter Magyar rozmawiał z prezydentem. Wcześniej wzywał go do dymisji

Donald Trump: NATO nie będzie nas wspierać w przyszłości

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.