Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Władze Haiti mają problem. Inne kraje wysyłają wojsko

Przez Pokój Prasowy28 stycznia, 20242 min odczytu

To ocena sytuacji w zniewolonym przez zbrodnię zorganizowaną kraju dzielącego karaibską wyspę Hispaniolę z kwitnącym gospodarczo rajem turystycznym, Dominikaną, jaką przedstawiła Radzie Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych specjalna wysłanniczka ONZ do Haiti.

Stwierdziła, że 8400 śmiertelnych ofiar bandyckiej przemocy w minionym roku, o 122 procent więcej niż w roku 2022, to głównie ludzie zamordowani przez gangi okupujące całe dzielnice stolicy kraju.

Ocenia się, że około trzystu zbrojnych band kontroluje 80 procent terytorium Port-au-Prince. Są sprawcami 83 proc. zabójstw i przypadków ciężkich zranień a zbrojne grupy przestępcze podporządkowały sobie w znacznym stopniu północ Haiti – region Artibonito uważany za spichlerz kraju.

Haiti. Gangi kontrolują obszary rolnicze

Zbrojne bandy – stwierdza w swym raporcie Maria Isabel Salvador – „przejęły też niemal całkowitą kontrolę nad kluczowymi dla gospodarki Haiti obszarami rolniczymi leżącymi na południe od Port-au-Prinice.

„Posługiwały się tam szczególnie perfidnymi metodami niewolenia ludności, w tym przemocą seksualną” – czytamy w sprawozdaniu wysłanniczki Narodów Zjednoczonych.

Sesja informacyjna Rady Bezpieczeństwa z udziałem Marii Isabel Salvador odbyła się w przeszło trzy miesiące po tym jak Rada zaaprobowała wysłanie do Haiti wielonarodowych sił zbrojnych pod dowództwem oficerów z Kenii.

Uzgodnione z Radą Bezpieczeństwa rozmieszczenie oddziałów wojska na terytorium Haiti i rozpoczęcie ich misji znacznie się opóźniło wskutek pewnych rozbieżności w rządzie Kenii, ale kenijski parlament dał w końcu zielone światło.

Haiti. Pomoc krajów afrykańskich

Ambasador Kenii przy ONZ, Martin Kimani, zapowiedział, że w ciągu najbliższych dni – na początku lutego – powinno stać się możliwe wysłanie trzystuosobowego oddziału policji kenijskiej do Haiti. Jeszcze w lutym ma on być powiększony do tysiąca ludzi.

Pięć innych krajów afrykańskich obiecało wesprzeć „haitańskich braci”. Ludność Haiti jest niemal w całości pochodzenia afrykańskiego, z wyjątkiem potomków polskiego legionu z czasów wojen napoleońskich, wysłanego przez cesarza Napoleona na Haiti w celu stłumienia powstania.

Wielonarodowy korpus ekspedycyjny w sile trzech tysięcy żołnierzy będzie się składał z wojsk krajów afrykańskich: Burundi, Czadu, Senegalu oraz Jamajki i Belize.

Licząca niespełna 10 000 funkcjonariuszy (na 11 milionów mieszkańców) haitańska policja nie jest w stanie kontrolować nawet wszystkich dzielnic i przemieść stolicy kraju. Według ekspertów ONZ, państwu temu potrzeba pilnie przynajmniej 25 tysięcy policjantów. 

Czytaj Dalej

Wojna na Ukrainie. USA i Rosja zawrą kolejną umowę? Media wskazują

Bahamy. Śmierć 36-letniej kobiety. Chciała ratować dzieci

Polacy ocenili Wołodymyra Zełenskiego. Najnowszy sondaż

Francja tonie w protestach. Włochy poszły jej śladem, nowe informacje

Bliski Wschód. USA ostrzegają obywateli. „Nasilenie agresji” Hutich w regionie

Wojna na Ukrainie. Radosław Sikorski o planach Putina. Apel do Europy

Wojna na Ukrainie. Krym pod ostrzałem, spore problemy. Zapanowała ciemność

Francja. Kolejna fala protestów. Są pierwsza zatrzymania

Niemcy. Spłonęło Orle Gniazdo. Policja bada przyczyny pożaru schroniska

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.