Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Afera Epsteina. Polska zwróci się do USA. Chodzi o wydanie dokumentów

Przez Pokój Prasowy5 lutego, 20263 min odczytu

  • Waldemar Żurek przekazał nowe informacje na tematu zespołu, który zbada polskie wątki w sprawie Jeffreya Epsteina.

  • Polska planuje wystąpić do Stanów Zjednoczonych o przekazanie części niejawnych dokumentów związanych ze sprawą Epsteina.

  • Minister dodał, że chciałby, aby równolegle powołano zespół śledczy, który będzie posiadał uprawnienia podobne do tych, które mają policjanci, funkcjonariusze służb i prokuratorzy.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

W tracie czwartkowej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że rozpoczął się proces wyjaśniania polskich wątków, które pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

– Jestem po rozmowach z ministrem Kierwińskim i ministrem Siemoniakiem. Mamy już konkretne osoby, które będą wchodzić w skład zespołu. Z góry chcę uprzedzić, że ten zespół nie będzie ujawniany – zaznaczył Żurek.

Waldemar Żurek: Wokół Epsteina byli także Polacy


Minister sprawiedliwości dodał następnie, że w skład grupy wyjaśniającej tę sprawę wchodzą „przedstawiciele służb specjalnych, prokuratorzy, a także przedstawiciele policji, którzy są fachowcami w tej dziedzinie”.

Polityk odniósł się ponadto do doniesień medialnych na temat Polaków, którzy mieli współpracować z amerykańskim przestępcą. „Wokół Epsteina byli także Polacy. Mówi się, że w tym jego sztabie, który zarządzał tym dramatycznym i ohydnym procederem, było dwóch Polaków – Polka i Polak”.

– Znamy te nazwiska. Na razie jeszcze nie zgłosiły się żadne ofiary tego procederu. (…) Wiem, że ten werbunek kobiet, być może także nieletnich w Polsce był, bo mamy takie ślady w tych dokumentach – powiedział minister.

Waldemar Żurek podkreślił przy tym, że zespół, który zajmie się wyjaśnianiem polskich wątków w aferze Epsteina, „będzie najpierw zespołem analitycznym„.

– Chciałbym, żeby był równolegle powołany także zespół śledczy z uprawnieniami takimi, jakie mają policjanci, funkcjonariusze służb, prokuratorzy – dodał polityk.

Polska zwróci się do USA o wydanie części niejawnych dokumentów


Szef resortu sprawiedliwości zapowiedział również, że Polska „zwróci się do Stanów Zjednoczonych o część dokumentacji, która jest niejawna, która nie została ujawniona na stronach internetowych, bo być może poznamy tam polskie wątki”.

– Być może będą konieczne przesłuchania tych osób, które są wymieniane, ale zobaczymy też, co nam dadzą te dokumenty, jeżeli Stany Zjednoczone nam te dokumenty wydadzą – stwierdził.

Na koniec Waldemar Żurek zapowiedział, że planuje w przyszłym tygodniu zorganizować spotkanie zespołu. – To musi potrwać. To nie będzie nic, co dzieje się szybko – zaznaczył.

– Chcemy zobaczyć, czy też jakieś polskie wątki są tutaj na tyle istotne, że możemy wytropić przestępców, dotrzeć do ofiar i im zadośćuczynić – podkreślił Żurek.

Afera Epsteina. O powołaniu zespołu poinformował Donald Tusk


Przypomnijmy, że o powołaniu zespołu analitycznego w sprawie ewentualnych polskich wątków związanych z aferą Epsteina w USA poinformował we wtorek premier Donald Tusk. Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Adam Szłapka potwierdził, że zespołem pokieruje minister Waldemar Żurek.

– Na polecenie premiera taki zespół powstanie w koordynacji: minister, prokurator generalny Waldemar Żurek oraz minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Przewodniczył temu zespołowi będzie pan minister Żurek i zespół będzie się składał z prokuratorów, policji i funkcjonariuszy służb – informował rzecznik.

Ujawnione przez amerykański resort sprawiedliwości akta Epsteina zwierają 3,5 mln stron oraz tysiące filmów wideo i zdjęć. Ich publikacja to wynik przyjęcia przez Kongres ustawy nakazującej prokuraturze upublicznienie wszystkich dokumentów dotyczących sprawy miliardera.

Jeffreyowi Epsteinowi groziło dożywocie


Jeffrey Epstein został oskarżony w Stanach Zjednoczonych o handel seksualny nieletnimi. Z ustaleń śledczych wynika, że miał dopuszczać się tych przestępstw od końca lat 90. do połowy lat 2000.

Za te czyny miliarderowi groziła wieloletnia kara więzienia, a nawet dożywocie. Prokuratura oraz relacje poszkodowanych wskazywały, że przez lata skrzywdził dziesiątki nieletnich.

W 2019 roku Jeffrey Epstein popełnił w areszcie w Nowym Jorku samobójstwo. Doszło do tego, zanim rozpoczął się proces.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Japonia. Festiwal kwitnącej wiśni odwołany, wszystko przez turystów

Rosja. Próbowali przemycić meteoryt Aletai. Ma ok. 4,5 miliarda lat

Gujana. Cztery osoby zmarły po kontakcie z tajemniczą substancją na statku

Hongkońska Federacja Studentów rozwiązana. Wpływ Pekinu widać gołym okiem

USA. Zapytali Trumpa o potencjalnego następcę, wymienił dwa nazwiska

Donald Tusk z wizytą w Kijowie. Przybył na zaproszenie Zełenskiego

Niemcy. Polityk AfD Jörg Dornau zatrzymany. W tle biznes na Białorusi

Akta Epsteina. Media ujawniają, dokąd podróżował. Padły nazwiska towarzyszy

Traktat New START wygasa. Rosja wydała oświadczenie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.