-
Chris Wormald, szef brytyjskiej służby cywilnej, podał się do dymisji po ujawnieniu akt sprawy Jeffreya Epsteina.
-
Wcześniej z funkcji odwołani zostali Morgan McSweeney i Tim Allan.
-
Nominacja Petera Mandelsona na ambasadora i jego powiązania z Epsteinem wzbudziły kontrowersje wśród opinii publicznej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Chris Wormald pełnił funkcję sekretarza gabinetu Wielkiej Brytanii – szefa cywilnej służby rządowej (Civil Service) – i nadzorował prace wszystkich urzędników brytyjskiego rządu.
– Jestem bardzo wdzięczny sir Chrisowi za jego długą i wybitną karierę służby publicznej, trwającą ponad 35 lat, oraz za wsparcie, które mi okazał przez ostatni rok – powiedział premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.
Szef służby cywilnej Wielkiej Brytanii traci stanowisko
Starmer dodał, że decyzja o zwolnieniu stanowiska została podjęta za obopólną zgodą.
Wormald został powołany na szefa gabinetu w grudniu 2024 roku. Urząd sprawował przez 14 miesięcy. W oświadczeniu po ogłoszeniu jego dymisji stwierdził, że był to „zaszczyt i przywilej służyć jako urzędnik państwowy”.
Liderka Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch – cytowana przez „The Independent” – zarzuciła Starmerowi, że odwołując sekretarza gabinetu, „wrzucił go pod autobus”, chcąc „ratować swoją skórę”.
Dymisje brytyjskich urzędników. W tle sprawa Jeffreya Epsteina
Odwołanie szefa służby cywilnej jest kolejnym po ujawnieniu nowych akt sprawy Jeffreya Epsteina przez Departament Sprawiedliwości USA. Wcześniej posadę stracił Morgan McSweeney, najbliższy współpracownik Starmera, oraz szef komunikacji Tim Allan.
Reforma w zespole brytyjskiego premiera ma powstrzymać falę oburzenia wokół nominacji Petera Mandelsona na stanowisko ambasadora mimo jego powiązań z Jeffreyem Epsteinem.
Jak opisywał „The New York Times”, gdy Epstein przebywał w więzieniu za nakłanianie nieletniej do współżycia, Mandelson miał wysłać do niego wiadomość z prośbą o udostępnienie apartamentu na nocleg.
Brytyjski rząd twierdzi, że w chwili mianowania Mandelsona na stanowisko ambasadora Wielkiej Brytanii w USA ten kłamał, gdy pytano go o to, czy utrzymywał kontakt z Epsteinem po jego skazaniu.
Śledztwo dotyczące wspomnianych kontaktów Mendelsona i Epsteina, gdy ten był powiązany z rządem, miał prowadzić właśnie Chris Wormald.
Kryzys wizerunkowy rządu Wielkiej Brytanii. W tle afera Epsteina
Ujawnienie nowych akt, które wskazują na przyjaźń wpływowego brytyjskiego polityka i przestępcy, poskutkowało wezwaniem Keira Starmera do transparentności decyzji w sprawie powoływania urzędników. Niektórzy domagali się również dymisji premiera, co ten stanowczo odrzucił.
Natomiast Mandelson powiedział, że nie przypomina sobie, by otrzymywał płatności od Epsteina i nie skomentował publicznie zarzutów o wyciek dokumentów.
Źródła: Reuters, „The Independent”