-
W Szwajcarii zatrzymano obywatela Słowacji, który został przekazany do Polski i usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz obrocie znacznymi ilościami substancji niedozwolonych.
-
Śledczy ustalili, że zatrzymany był wspólnikiem i jedynym członkiem zarządu polskiej spółki, przez którą realizowane były operacje finansowe związane z przemytem ketaminy.
-
U podejrzanego zabezpieczono znaczne ilości ketaminy, a prowadzone postępowanie pozostaje w toku i nie wyklucza się kolejnych zatrzymań.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili kolejne ogniwo gangu zajmującego się przemytem substancji niedozwolonych i praniem pieniędzy.
„W Szwajcarii ujęto obywatela Słowacji, który został już przekazany do Polski. Grozi mu nawet 20 lat więzienia” – czytamy na platformie X.
Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymanie jest elementem szerszego postępowania prowadzonego przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie kilku krajów. Sprawa ma charakter rozwojowy, a służby nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Akcja służ CBŚP. Zatrzymanie w Szwajcarii i transport do Polski
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości obywatel Słowacji, Michal D., przebywa na terenie Szwajcarii. Mężczyzna został tam zatrzymany, a następnie – w ramach współpracy międzynarodowej – przekazany polskim organom ścigania.
Jak przekazał rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski, zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu poważnych zarzutów. Obejmują one m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz uczestnictwo w obrocie znacznymi ilościami substancji niedozwolonych.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu.
Słowak aresztowany w Szwajcarii. Działał w polskiej spółce
Śledczy ustalili, że działalność Michala D. była związana z przemytem znacznych ilości ketaminy – łącznie nawet 115 kilogramów tej substancji. Mężczyzna miał odegrać istotną rolę w procederze, wykorzystując do tego struktury legalnie działających podmiotów.
Z ustaleń wynika, że został on wspólnikiem oraz jedynym członkiem zarządu jednej z polskich spółek. Następnie otworzył rachunek bankowy w Polsce, którym samodzielnie dysponował. To właśnie za jego pośrednictwem miały być realizowane operacje finansowe służące ukryciu nielegalnej działalności.
We wrześniu 2023 roku na konto wpłacono 25 tys. euro. Tego samego dnia niemal cała kwota została przelana do węgierskiej spółki jako zapłata za zakup kosmetyków. Jak ustalili śledczy, w ich opakowaniach ukryta była przemycana ketamina.
CBŚP zatrzymało Słowaka. Grozi mu 20 lat więzienia
Po kilku tygodniach wykonano kolejny przelew – tym razem ponad 2 tys. euro – który miał pokryć koszty wynajmu magazynu. To właśnie tam przechowywano nielegalną substancję.
W październiku 2023 roku funkcjonariusze CBŚP przeszukali wskazany obiekt. W jego trakcie zabezpieczono znaczne ilości ketaminy, co potwierdziło wcześniejsze ustalenia śledczych dotyczące skali procederu.
Zatrzymanemu obywatelowi Słowacji grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi Śląski Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Jak podkreślają śledczy, sprawa jest w toku i możliwe są kolejne działania wymierzone w członków grupy.
-
Nowe zadanie „floty cieni” na Bałtyku? „Amerykanie robią wszystko”
-
Wtargnęli do domu biznesmena, skrępowali rodzinę. Zatrzymano Ukraińców