Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Alarm wśród rolników. Niezwykle groźny szkodnik podbija całą Polskę

Przez Pokój Prasowy5 kwietnia, 20263 min odczytu

  • Szarek komośnik coraz częściej pojawia się na polach w Polsce, zwłaszcza w cieplejszych i suchych regionach, doprowadzając do poważnych strat w uprawach buraka cukrowego.

  • Szkodnik wykazuje intensywną aktywność od kwietnia do czerwca, a skuteczne zwalczanie utrudnia warstwa woskowa na jego ciele oraz preferowanie suchych gleb.

  • Działania profilaktyczne przed siewem i systematyczny monitoring z wykorzystaniem pułapek feromonowych mogą znacząco ograniczyć populację szarka komośnika.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Szarek komośnik (Asproparthenis punctiventris) to chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, który występuje w Europie i Azji. W Polsce jeszcze niedawno był rzadko spotykany, dziś jednak coraz częściej pojawia się na polach, szczególnie w cieplejszych, suchych regionach.

Dorosłe osobniki osiągają do 17 mm długości i mają charakterystyczne szaro-czarne, plamiste ubarwienie. Jeszcze groźniejsze są larwy, które dorastają nawet do 3 cm i żerują bezpośrednio na korzeniach roślin.

Szkodnik preferuje suche gleby (gliniaste i lessowe), a jego aktywność rośnie wraz z temperaturą. Po zimowaniu w glebie budzi się już przy 7-8 stopniach Celsjusza, a największe zagrożenie przypada na okres od kwietnia do czerwca.

Jak żeruje szarek komośnik? Objawy, które powinny zaniepokoić


Szarek komośnik to polifag, ale największe szkody wyrządza w buraku cukrowym. Zarówno dorosłe chrząszcze, jak i larwy intensywnie niszczą rośliny:

  • wygryzają nieregularne ubytki na brzegach liści,

  • młode larwy atakują drobne korzenie,

  • starsze drążą głębokie korytarze w grubych korzeniach,

  • na jednej roślinie może żerować nawet kilkadziesiąt larw.

Efekt? Osłabienie roślin, zahamowanie wzrostu, a w skrajnych przypadkach – konieczność likwidacji plantacji.


Szarek KomośnikWikimedia Commons


Gdzie i kiedy pojawia się największe zagrożenie?


Największy wpływ na rozwój populacji szarka mają warunki pogodowe i wcześniejsza obecność szkodnika:

  • Opady w czerwcu i lipcu – intensywne deszcze ograniczają przeżywalność jaj i larw,

  • Jesienne odkrywki – pozwalają wykryć obecność szkodnika w glebie,

  • Monitoring pułapkami feromonowymi – umożliwia określenie momentu największej aktywności i zaplanowanie zabiegów.

Jak można przeczytać na portalu farmer.pl, obserwacja plantacji powinna być standardem w całym kraju, nie tylko na południowym wschodzie.

Jak skutecznie zwalczać szarka komośnika?


To jeden z trudniejszych przeciwników. Wszystko przez naturalną „tarczę ochronną” – warstwę woskową na ciele chrząszcza, która utrudnia działanie środków ochrony roślin.

Aby zwiększyć skuteczność zabiegów stosuj preparaty o działaniu kontaktowym i żołądkowym oraz dodawaj adiuwanty poprawiające przyczepność cieczy roboczej. Stosuj środki zmniejszające napięcie powierzchniowe i wykonuj zabiegi w momencie największej aktywności owadów. Kluczowe jest dokładne pokrycie owada preparatem – bez tego skuteczność znacząco spada.

Profilaktyka przed siewem – tego nie możesz pominąć


Walka z szarkiem zaczyna się jeszcze przed wysiewem buraka. Działania zapobiegawcze mogą znacząco ograniczyć jego liczebność:

  • oddziel nową plantację od ubiegłorocznej pasem zbóż,

  • wykonaj głęboką orkę na wcześniejszym buraczysku,

  • regularnie usuwaj chwasty komosowate (to źródło pokarmu dla larw),

  • zwiększ normę wysiewu przy granicy z poprzednią plantacją,

  • stosuj pułapki feromonowe do monitoringu i redukcji populacji.

Szarek komośnik przestaje być lokalnym problemem. Jego ekspansja sprawia, że rolnicy w całej Polsce powinni zachować czujność. Regularne kontrole pól, analiza warunków pogodowych i szybka reakcja mogą zdecydować o powodzeniu całej uprawy. Wniosek jest prosty: kto pierwszy zauważy zagrożenie, ten ma największą szansę ograniczyć straty.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

To Wielkanoc wykończyła bobra. Powodem był jego ogon

Nagle pustynia wystrzeliła wspaniałymi kolorami. Co się dzieje?

Ten ogromny szczur jest wielki jak kot. Postawili mu pomnik

Samojedy zaczęły wyć. Naukowcy stanęli wtedy w osłupieniu

Naukowcy zdumieni. Odkryli zaskakujące właściwości wieczornej kawy

Najmniejszy z sokołów wymiera. Wkrótce może zniknąć zupełnie

Ptaki w Polsce wpadają w szał. Zaczęły się wręcz kotłować

Aztekowie jedli go codziennie. Ta bomba magnezu podbija też Polskę

Niezwykle płochliwy ptak pojawił się w Polsce. Prawie uciekł z kadru

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.