-
Wiceszef Pentagonu Elbridge Colby zapewnił, że wytyczne prezydenta Donalda Trumpa dotyczące obecności amerykańskich wojsk w Polsce zostaną bezwzględnie wdrożone.
-
Colby nie potwierdził, czy liczba amerykańskich brygad w Europie, w tym w Polsce, pozostanie na obecnym poziomie, podkreślając konieczność zachowania swobody decyzyjnej prezydenta.
-
Szef komisji Izby Reprezentantów ds. sił zbrojnych Mike Rogers krytykował decyzję Pentagonu o wycofaniu brygady wojsk USA z Rumunii, a Colby zaznaczył, że wykonuje polecenia prezydenta.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Elbridge Colby, który wystąpił w czwartek przed komisją Izby Reprezentantów ds. sił zbrojnych na temat strategii i rozmieszczenia wojsk USA, zapewnił komisję, że zgodnie ze słowami Trumpa liczebność wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce pozostanie co najmniej na dotychczasowym poziomie.
– Panie przewodniczący, może pan być pewien, że bezwzględnie wdrożę wytyczne prezydenta w tej sprawie, tak jak w innych – powiedział Colby, pytającemu go o sprawę szefowi komisji, republikaninowi Mike’owi Rogersowi.
Wiceszef Pentagonu o żołnierzach USA w Polsce: Będziemy się trzymać obietnicy
Wiceszef Pentagonu dopytywany był także, czy to oznacza, że poziom sił USA w Europie nie zejdzie poniżej obecnych czterech brygad, w tym dwóch w Polsce. Colby jednak nie odpowiedział wprost.
– Chcę zachować swobodę decyzyjną prezydenta. Musiałbym cofnąć się i dokładnie przeanalizować, co powiedział prezydent i jakie instrukcje nam dał, ale (…) z dumą i naciskiem będziemy dbać o to, aby nasze działania były ściśle powiązane z wolą prezydenta – powiedział wiceszef Pentagonu.
Przypomnijmy, że podczas wizyty Karola Nawrockiego w Białym Domu we wrześniu 2025 roku Trump zadeklarował, że wojska USA pozostaną w Polsce, dodając przy tym, że „umieścimy tam więcej, jeśli chcecie”.
– Sądzę, że zostajemy w Polsce, mamy to uzgodnione – zapewniał wówczas Donald Trump.
Prezydent USA mówił także, że jego administracja „nawet nie myślała o wycofaniu żołnierzy z Polski„. – Myślimy o tym w odniesieniu do innych krajów – powiedział, nie precyzując dokładnie, o które państwa chodzi.
USA wycofała brygadę wojsk z Rumunii. Doszło do sporu
Dodajmy, że wspomniany szef komisji Izby Reprezentantów ds. sił zbrojnych Mike Rogers krytykował Colby’ego i Pentagon za ubiegłoroczną decyzję o wycofaniu brygady wojsk USA z Rumunii, zarzucając mu, że odbyło się to wbrew radom dowódców wojsk amerykańskich w Europie i bez konsultacji z Kongresem i sojusznikami.
Szef komisji przypomniał też, że decyzja ta została ogłoszona tuż po tym, jak Donald Trump zapowiadał, że jeśli rozmieszczenie sił w Europie się zmieni, to tylko w niewielkim stopniu. – Brygada to nie jest niewiele, ale i tak to pan zrobił – zarzucał mu Rogers.
Colby odparł, że nie podejmował w tej sprawie decyzji osobiście i zapewnił, że wszystkie decyzje Pentagonu są zgodne z wytycznymi prezydenta.
Wiceszef Pentagonu twierdził też, że wbrew temu, co dowódcy sił w Europie mówili w Kongresie na temat rozmieszczenia wojsk, on słyszał inne rady z ich strony w wewnętrznych dyskusjach. Przytaczał też usłyszaną kilka tygodni temu opinię europejskiego oficjela, który chwalił tę decyzję.
– Nie będę cytować tej osoby bezpośrednio, ale bardzo istotny, wysoki rangą europejski urzędnik powiedział, że to był tak naprawdę bardzo korzystny sygnał dla Europy – oświadczył Colby.