Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Armenia stawia opór Rosji. Dezinformacja przed wyborami i zbliżenie do UE

Przez Pokój Prasowy22 maja, 20263 min odczytu

  • Rosja prowadzi kampanię dezinformacyjną wymierzoną w premiera Armenii Nikola Paszyniana przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, próbując zniechęcić obywateli do głosowania w obawie przed zbliżeniem się kraju do Unii Europejskiej.

  • Armenia rozpoczęła proces akcesji do Unii Europejskiej, pozostając jednocześnie członkiem Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej, co według Moskwy jest nieakceptowalne, a rosyjscy urzędnicy domagają się wyjaśnień co do kierunku polityki zagranicznej Erywania.

  • Według niezależnych mediów, od początku maja obywatele Armenii są celem dezinformacji rozprzestrzenianej przez rosyjską sieć botów i propagandowe instytucje, które budują narrację o możliwym konflikcie zbrojnym w przypadku zwycięstwa Paszyniana w wyborach.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Armenia w ostatnich latach coraz mocniej zbliża się do Unii Europejskiej. Na początku ubiegłego roku rozpoczęła proces akcesji, z kolei w maju tego roku w Erywaniu odbył się historyczny szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej.

Jednocześnie Armenia pozostaje członkiem Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Według Moskwy członkostwo w obu organizacjach jest ze sobą „niekompatybilne”. Rosyjski wicepremier Aleksiej Owerczuk przekazał, że przyszłość Armenii w EAEU zostanie omówiona na posiedzeniu 31 maja. Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Michaił Galuzin ostrzegł, że Rosja nie akceptuje stanowiska Paszyniana, który chce pozostać w organizacji do czasu uzyskania członkostwa w UE. MSZ domagało się „wyjaśnień” co do kierunku polityki zagranicznej.

– Zgodnie z procedurami EAEU, o statusie Armenii w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej może decydować tylko Armenia, czyli państwo członkowskie, które może podjąć decyzję o wystąpieniu (z organizacji – red.). Nie ma innej procedury – odpowiedział Paszynian na konferencji w piątek. Szef armeńskiego rządu dodał, że jeśli partnerzy mają jakiekolwiek pytania, to oni „cierpliwie na nie odpowiedzą”.

Nikol Paszynian stawia się Rosji. Jasne słowa w sprawie Ukrainy


Paszynian zapewnił, że jego kraj „nigdy nie będzie zaangażowany w działania antyrosyjskie„, a Rosja „to supermocarstwo”, które „zasługuje na szacunek”. W tej samej wypowiedzi jednak zapewnił, że Ukraina również nie jest wrogiem Armenii i nie widzi nic złego w tym, że Wołodymyr Zełenski przyjechał z wizytą do Erywania podczas ostatniego szczytu.

– Już w 2022 roku powiedziałem, że Armenia nie jest sojusznikiem Rosji w kwestii Ukrainy – podkreślił premier.

Kolejne oświadczenia, w których Paszynian dystansuje się od Kremla pojawiają się w czasie trwania szeroko zakrojonej akcji dezinformacyjnej przeciwko jego rządowi. Moskwa działa dwutorowo. Mocna krytyka rządu z Erywania pojawia się zarówno w wypowiedziach polityków, jak i jest głównym celem ostrzeżeń „przed wojną” wysyłanych przez sieci botów.

Rosja ostrzega sąsiada. „Nieprzyjazny charakter”


Siergiej Szojgu, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji ostrzegł w środę, że Armenia w ostatnich latach podjęła „szereg działań o wyraźnie nieprzyjaznym charakterze”. Wymienił m.in. przystąpienie do Międzynarodowego Trybunału Karnego i ekstradycję obywateli rosyjskich do państw trzecich. Podkreślał też, że współpraca z Rosją przez import i eksport towarów, jest „głównym motorem wzrostu kraju”.

Z kolei Władimir Putin w rozmowie z dziennikarzami na zakończenie obchodów Dnia Zwycięstwa skrytykował proeuropejski kurs Paszyniana. Rosyjski przywódca dodał, że „ogłoszenie podobnych zamiarów przez Kijów zakończyło się konfliktem”. – Wszystko to doprowadziło do zamachu stanu, do sprawy krymskiej, do sytuacji na południowym wschodzie Ukrainy i działań zbrojnych – powiedział Putin skutecznie omijając określenia, sugerujące niesprowokowaną rosyjską agresję na suwerenny kraj.

Z doniesień niezależnych mediów wynika, że obywatele Armenii są bombardowani kłamliwymi treściami produkowanymi przez rosyjską sieć botów „Matrioszka”. Głównym celem fałszywych kont jest podsycanie narracji o możliwym konflikcie zbrojnym w przypadku ponownej wygranej Paszyniana i jego Kontraktu Obywatelskiego w wyborach 7 czerwca. Tylko od początku maja projekt Bot Blocker zidentyfikował co najmniej 343 dezinformujące nagrania.

Z kolei portal The Insider twierdzi, że za koordynowaniem akcji dezinformacyjnej stoi działająca przy prezydencie Rosji dyrekcja ds. współpracy strategicznej. W kampanię zdyskredytowania Paszyniana mają być też zaangażowane m.in. rosyjskie MSZ, Narodowy Instytut Badawczy Rozwoju Komunikacji oraz Rosyjski Instytut Studiów Strategicznych.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Niemcy. Dwóch Polaków zatrzymanych. Mieli ukraść 57 rowerów

Wybory prezydenckie we Francji. Były premier Gabriel Attal zapowiada start

Rosja z kampanią przeciwko Friedrichowi Merzowi. Jasny cel w Niemczech

USA wyślą pięć tysięcy żołnierzy do Polski. Tusk podziękował Nawrockiemu

Portugalia. Mali chłopcy porzuceni w lesie. „Związali im oczy i odjechali”

Peter Magyar i Donald Tusk. Jest przełom po wizycie w Polsce

Kanada. Referendum w Albercie 2026. Prowincja zagłosuje ws. secesji

Wojna na Ukrainie. Kijów dokonał czegoś niezwykłego na terenie Rosji

Norwegia. Nowe stacje GPS przy granicy z Rosją. „Wypełnić krytyczne luki”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.