Do mediów spływają pierwsze informacje o ofiarach śmiertelnych sobotniego ataku na Iran.
Agencja Reutera przekazała, powołując się na źródło zbliżone do władz w Teheranie, że w operacji przeciwko Teheranowi śmierć poniosło „kilku wysokich rangą dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oraz polityków”.
W amerykańsko-izraelskich atakach trafiona została szkoła podstawowa dla dziewcząt w Minabie na południu Iranu. Według państwowej agencji IRNA liczba ofiar śmiertelnych wzrosła z pięciu do 40.
Zabite uczennice w Minabie w prowincji Hormozgan to pierwsze potwierdzone ofiary śmiertelne na terytorium Iranu w wyniku nalotów, które początkowo objęły Teheran, a następnie inne części kraju.
Jedna osoba zginęła również w Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, po upadku przechwyconej irańskiej rakiety – podała państwowa agencja prasowa ZEA. Świadkowie cytowani przez agencję Reutera słyszeli głośne wybuchy w mieście.
Iran w ogniu rakiet. Operacja „Epicka Furia”
Jak twierdzi CNN, powołując się na dwa źródła izraelskie, wśród celów sobotnich uderzeń, którym Pentagon nadał kryptonim „Epicka Furia” (Epic Fury) był najwyższy duchowo-polityczny przywódca tego kraju, ajatollah Chamenei, a także szef sztabu sił zbrojnych Abdolrahim Musawi i prezydent Masud Pezeszkian.
Celami byli również sekretarz nowo powołanej irańskiej Rady Obrony Ali Szamkani oraz sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Laridżani – przekazały źródła.
Nie jest jasne, czy którykolwiek z wysoko postawionych irańskich urzędników ucierpiał w ataku – podkreśliła CNN.
Atak USA i Izraela na Iran. Teheran rozpoczął odwet
IRGC podało, że armia irańska uważa za swe pełnoprawne cele wszystkie amerykańskie bazy, zasoby i interesy na Bliskim Wschodzie, i nie spocznie, póki wróg nie zostanie „zdecydowanie pokonany”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iraku podkreśliło, że nowe ataki nastąpiły w momencie, gdy Iran i USA były w trakcie negocjacji, i zapowiedziało w odwecie ataki na wszystkie bazy USA na Bliskim Wschodzie.
Wkrótce potem irańska agencja Fars powiadomiła, że Iran atakuje kilka baz USA w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie.
„Siły zbrojne Republiki Islamskiej ostro odpowiedzą agresorom (…) Tak jak byliśmy gotowi negocjować, tak samo teraz jesteśmy gotowi bardziej niż kiedykolwiek bronić narodu irańskiego” – podało irańskie MSZ.
Bliski Wschód. Atak na Iran. Władze apelują do obywateli
Resort powiadomił, że USA i Izrael zaatakowały szereg celów wojskowych i obronnych, jak również obiekty cywilnej infrastruktury w kilku miastach.
Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu zaapelowała do obywateli, by zachowali spokój i jeśli to możliwe, wyjechali z atakowanych miast w inne miejsca.
Rada zapewniła też, że nie ma powodu, by martwić się o zaopatrzenie w podstawowe artykuły, i podkreśliła, że należy unikać tłoczenia się w centrach handlowych, gdyż może to być niebezpieczne.
Według Rady banki będą nadal działać, a szkoły i uniwersytety zostaną zamknięte do odwołania.
Iran pod ostrzałem. Trump zabrał głos
W sobotę rano Izrael, jak poinformował minister obrony Izraela Israel Kac, przypuścił „prewencyjny atak” na Iran. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadzono też stan wyjątkowy w całym kraju.