W skrócie
-
W kompleksie leśnym w Płonnej doszło do ataku niedźwiedzia na kobietę, której życia nie udało się uratować mimo interwencji służb.
-
Dotarcie do poszkodowanej było utrudnione z powodu zalesienia i braku zasięgu telefonicznego, w akcji uczestniczyły straż pożarna, policja i GOPR.
-
Ataki niedźwiedzi w Polsce są rzadkie, większość osobników przebywa w Bieszczadach, a spotkania z nimi mogą być spowodowane żerowaniem na odpadach.
Według informacji portalu Nowiny do ataku doszło rankiem w kompleksie leśnym w Płonnej (pow. sanocki). Kobiecie miał towarzyszyć dorosły syn, który zawiadomił służby.
Płonna. Śmiertelny atak niedźwiedzia
Zgłoszenie wpłynęło na komendę policji w Sanoku przed godz. 10:30. Aspirant sztabowa Anna Oleniacz przekazała mediom, że na miejsce niezwłocznie skierowano służby ratunkowe.
Dotarcie do zaatakowanej kobiety było trudne z uwagi na zalesienie i brak zasięgu telefonicznego. Akcję prowadziły straż pożarna, policja i GOPR.
Rozległe obrażenia uniemożliwiły uratowanie życia poszkodowanej. Wezwany został prokurator i lekarz. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia. Lokalne media podają, że ofiara prawdopodobnie zbierała zrzucane przez zwierzęta poroża.
Niedźwiedzie w Polsce. Rzadkie, ale niebezpieczne ataki
Ataki niedźwiedzi w Polsce zdarzają się stosunkowo rzadko, jednak starcie z tym zwierzęciem grozi poważnymi obrażeniami ciała. Większość osobników na terenie naszego kraju zamieszkuje Bieszczady.
Niedźwiedzie są zwierzętami terytorialnymi i potrzebują odpowiednich siedlisk do życia. Służby parków narodowych nie zalecają przepłaszania niedźwiedzi z ich naturalnego środowiska, ponieważ mogą one następnie szukać schronień w pobliżu osad ludzi.
Powodem spotkania człowieka z tym zwierzęciem może być m.in. żerowanie niedźwiedzi na odpadach żywnościowych, dlatego nawet specjalnie wytyczone szlaki nie gwarantują bezpieczeństwa.
Śmiertelny atak niedźwiedzia. Gmina apeluje do mieszkańców
Przed godz. 14 władze gminy Bukowsko zwróciła się z apelem do mieszkańców oraz osób przebywających w tym regionie o „bezwzględne powstrzymanie się od wchodzenia do pobliskich terenów leśnych oraz nieprzyjeżdżanie na miejsce zdarzenia„.
„Obszar ten jest obecnie niebezpieczny, a obecność osób postronnych może utrudniać działania służb oraz stwarzać dodatkowe zagrożenie dla życia i zdrowia” – wskazano, prosząc także o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do poleceń służb oraz śledzenie oficjalnych komunikatów.