Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Atak podczas balu z udziałem Donalda Trumpa. Wiadomo kim jest napastnik

Przez Pokój Prasowy26 kwietnia, 20263 min odczytu

  • 31-letni Cole Tomas Allen z Kalifornii otworzył ogień w lobby hotelu podczas balu z udziałem Donalda Trumpa.

  • Napastnik miał przy sobie strzelbę, pistolet i wiele noży; według policji działał sam i został zatrzymany.

  • W wyniku ataku ranny został jeden z agentów Secret Service, ale nie odniósł poważnych obrażeń dzięki kamizelce kuloodpornej.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Zdjęcie zatrzymanego napastnika opublikował w swoich mediach społecznościowych prezydent USA Donald Trump. Według amerykańskich mediów to 31-letni Cole Tomas Allen. Mężczyzna pochodzi z miejscowości Torrance w Kalifornii.

CNN informuje, że Allen pracował przy tworzeniu gier wideo, a także był nauczycielem w firmie C2 Education zajmującej się korepetycjami i przygotowywaniem uczniów do egzaminów. W grudniu 2024 roku miał on nawet zostać nauczycielem miesiąca. CNN przekazało, że w październiku 2024 roku mężczyzna wpłacił pieniądze na kampanię Kamali Harris.

Początkowe ustalenia śledczych wskazują, że był on gościem hotelu Hilton, w którym odbywało się wydarzenie z udziałem Donalda Trumpa, jego żony Melanii, a także wielu członków gabinetu prezydenta i setek dziennikarzy.

Według policji mężczyzna działał sam i jest jedynym podejrzanym w sprawie. Również prezydent USA podczas konferencji prasowej stwierdził, że według niego atak został przeprowadzony przez „samotnego wilka”.

Mężczyzna ma w poniedziałek stanąć przed sądem, gdzie usłyszy co najmniej dwa zarzuty, w tym dotyczący ataku na urzędnika federalnego z użyciem broni palnej.

Sprawca strzelaniny, do której doszło podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie, powiedział po zatrzymaniu, że jego celem byli członkowie administracji prezydenta USA Donalda Trumpa – przekazała stacja CBS, powołując się na dwa źródła.

Atak podczas kolacji Trumpa z dziennikarzami. Padły strzały


Niedługo po rozpoczęciu gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie, podczas której miał wystąpić prezydent, słychać było strzały. Trump, który przebywał na scenie, został ewakuowany. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump i wiceprezydenta J.D. Vance’a oraz innych członków gabinetu. Zdarzenie było transmitowane na żywo w telewizjach.

Oprócz członków gabinetu, np. sekretarza stanu Marco Rubio i szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha, na sali obecne były setki dziennikarzy i politycy. Goście wydarzenia ukrywali się pod stołami na sali balowej.

Prezydent zamieścił po pewnym czasie wpis w swoim serwisie społecznościowym Truth Social, w którym poinformował, że osoba, która oddała strzały podczas kolacji, została ujęta. Dodał, że Secret Service i organy ścigania wspaniale się spisały.

Później na konferencji prasowej prezydent USA powiedział, że napastnik był uzbrojony w wiele sztuk broni. Według policji mężczyzna miał przy sobie strzelbę, pistolet i wiele noży. Trafił do szpitala na badania. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podejrzany był gościem hotelu, w którym zorganizowano doroczną kolację. Nie wiadomo, jaka była jego motywacja.

W wyniku ataku ranny został jeden z agentów Secret Service. Został przetransportowany do szpitala, jednak dzięki kamizelce kuloodpornej nie doznał on poważnych obrażeń, które mogłyby zagrażać jego życiu.

  • Trump: Zawieszenie broni między Izraelem a Libanem zostanie przedłużone
  • Seria tajemniczych zaginięć naukowców w USA. FBI zapowiada śledztwo

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Dania. Opieka duchownego „na telefon” dla parlamentarzystów wywołała spór

USA. Gilotyna przed Kapitolem. Niecodzienna akcja policji w Waszyngtonie

Barcelona. Wielki pożar na obrzeżach miasta, jest nakaz pozostania w domach

Maroko. Minister Ahmed Toufiq wysunął roszczenia terytorialne wobec Ceuty

Reformy na Ukrainie. Komisja Europejska ponagla Kijów

Wojna na Ukrainie. Czołgi Leopard nie na froncie. Drony zmieniły pole walki

John Ratcliffe w Moskwie. WSJ o możliwych planach Rosji

Szwecja. Wojsko chce przejąć nieruchomość Rosjanina przy bazie Muskoe

Iran grozi śmiercią synowi Trumpa. Secret Service: Wiemy o tym nagraniu

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.