Jak wynika z najnowszych danych Eurostatu, wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w kwietniu 3 proc., czyli tyle samo co w marcu.
Bezrobocie w kwietniu. Polska wiceliderem w UE
Polska pozostaje w czołówce, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach należących do Unii Europejskiej. Wyprzedza nas pod tym względem jedynie Bułgaria, gdzie stopa bezrobocia wyniosła w kwietniu 2,8 proc. (w marcu było to 2,9 proc.). Nam udało się natomiast wyprzedzić współlidera marcowego zestawienia, czyli Czechy (stopa bezrobocia na poziomie 3,1 proc., wobec 3,2 proc. miesiąc wcześniej). Nasi południowi sąsiedzi uplasowali się tym razem na najniższym stopniu podium.
Średnia unijna w kwietniu wyniosła 6 proc., a zatem tyle samo co w marcu. Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w Finlandii, a także w Hiszpanii (odpowiednio 10,7 proc. i 10,3 proc.). Zarazem są tu jedyne kraje w UE z dwucyfrowym bezrobociem.
Unijny urząd statystyczny podał również, że liczba bezrobotnych w Polsce wyniosła w kwietniu 542 tys., wobec 536 tys. w marcu.
W najbliższym dniach powinniśmy poznać wstępne dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczące stopy bezrobocia w maju. Przed miesiącem resort poinformował – co potwierdził w ubiegłym tygodniu Główny Urząd Statystyczny (GUS) – że bezrobocie w kwietniu wyniosło 6 proc., wobec 6,1 proc., co oznacza, że mieliśmy do czynienia z pierwszym spadkiem stopy bezrobocia od roku (po raz ostatni spadek odnotowano w maju 2025 roku – z 5,2 do 5 proc.). Z danych GUS wynika, że w kwietniu w urzędach pracy zarejestrowanych było 934,3 tys. bezrobotnych, wobec 949,8 tys. miesiąc wcześniej.
Przypomnijmy, że różnice między danymi GUS a Eurostatu wynikają z metodologii. Eurostat pod pojęciem bezrobocia rozumie osoby, które aktywnie poszukują pracy, a mają problem z jej znalezieniem. Wyłącza więc liczną grupę osób, które są zarejestrowane w urzędzie, gdyż zależy im na statusie bezrobotnego, który umożliwia m.in. nieodpłatną opiekę zdrowotną.