Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Bliski Wschód. Iran rozważa ataki w Europie. Wszystko zależy od ruchu USA

Przez Pokój Prasowy19 sierpnia, 20264 min odczytu

  • Iran rozważa uderzenia na amerykańskie cele wojskowe w Europie, w tym w Bułgarii i na Cyprze, w odpowiedzi na potencjalne działania USA na Bliskim Wschodzie.

  • Skala ewentualnych ataków Iranu ma zależeć od dalszych decyzji Stanów Zjednoczonych, a Teheran przygotowuje plan eskalacji konfliktu w przypadku realizacji groźby ze strony Donalda Trumpa.

  • Eksperci wskazują, że Iran dysponuje możliwościami przeprowadzania ataków dalekiego zasięgu i może wykorzystać pośredników, takich jak Hezbollah lub rebelianci Huti.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Informacje o rzekomych planach Iranu przekazały w rozmowie z „Financial Times” dwa źródła zaznajomione ze sprawą. Jak czytamy, uderzenia miałyby być wymierzone w amerykańskie obiekty w południowo-wschodniej Europie, m.in. Bułgarii.

Kraj ten w zeszłym miesiącu zgodził się na wykorzystanie swojej bazy lotniczej Bezmer przez samoloty tankujące amerykańskiej armii. Wśród potencjalnych celów znalazł się także Cypr, gdzie w marcu dron zaatakował brytyjską bazę lotniczą.

Eskalacja na linii USA-Iran może dosięgnąć Europy. Źródła o planach Teheranu


Zdaniem informatorów na liście Teheranu znalazły się także podmorskie kable w cieśninie Ormuz, które miałyby zostać uszkodzone, gdyby Stany Zjednoczone nasiliły uderzenia na obiekty należące do Iranu.

„Financial Times” ocenia, iż groźby ataków na cele w Europie „odzwierciedlają buntowniczy nastrój panujący w Teheranie”. Wielu przedstawicieli tamtejszego reżimu coraz częściej postrzega wznowienie konfliktu zbrojnego raczej jako kwestię tego, kiedy to nastąpi, a nie czy w ogóle.

Co więcej, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej i dowódcy wojskowi ostrzegają, że w przypadku eskalacji Iran zmieni strategię ataków – swoją uwagę przeniosą z amerykańskich obiektów, w tym baz, na dalej położone cele.

Już w zeszłym miesiącu IRGC zagroził Londynowi, że każda brytyjska baza, która zostanie wykorzystana do przeprowadzenia uderzenia na Iran, będzie uznana za „uzasadniony cel”.

Zdaniem Sidhartha Kaushala z think tanku Royal United Services Institute w Londynie, zagrożenie dla Europy jest realne, ale ograniczone.

Iran przygląda się USA. Od ruchu Trumpa będzie zależeć ich reakcja


Źródła „Financial Times” twierdzą, że odwet Iranu i jego skala, będą zależeć od dalszych działań Stanów Zjednoczonych. Jeden z informatorów stwierdził, że Teheran „przygotowuje plan dalszego zaostrzenia konfliktu, gdyby Trump spełnił wcześniejsze groźby ataku na irańską infrastrukturę”.

Drugi z rozmówców brytyjskiego dziennika ocenił natomiast, że reżim nie będzie w żaden sposób ograniczał swojej reakcji na działania Waszyngtonu. – Gdyby Stany Zjednoczone posunęły się za daleko, Iran będzie się bronił za wszelką cenę, wyjdzie poza granice regionu i uderzy również na Europę – powiedział informator.

Iran już kilkukrotnie udowodnił, że jest w stanie przeprowadzić ataki dalekiego zasięgu. W lutym Waszyngton oskarżał Teheran, że ten wystrzelił rakiety w kierunku bazy wojskowej Diego Garcia. Miesiąc później „obrona powietrzna NATO przechwyciła kilka pocisków balistycznych wystrzelonych z Iranu, a brytyjska baza lotnicza w Akrotiri na Cyprze została zaatakowana przez drona”.

Do tego dochodzą też ataki na bazę USA w Jordanii, gdzie zginęło trzech amerykańskich żołnierzy. Zdaniem informatorów, było to najdokładniejsze takie uderzenie Iranu.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Jeden błąd i Europa może dostać rykoszetem


Wymienione ataki to – w ocenie jednego z rozmówców dziennika – „sygnał dla Europy, że może stać się celem ataków rakietowych, więc powinna wiedzieć, jakie stanowisko zająć w tej wojnie”.

– Bardzo poważny błąd, taki jak uderzenie w naszą infrastrukturę, mógłby sprawić, że wojna wykroczyłaby poza region i dotarła do Europy – dodał informator.

W jaki sposób pociski Teheranu miałyby dosięgnąć tak daleko położonych celów? Sidharth Kaushal uważa, że Iran mógłby m.in. wykorzystać pociski o większej mocy, ale z lżejszym ładunkiem. Tym samym zniszczenia nie byłyby tak duże.


Makiety rakiet produkowanych przez Iran–AFP


Jego zdaniem „bardziej opłacałoby się im działać poprzez pośredników”, jak m.in. Hezbollah czy rebelianci Huti.

Z kolei Douglas Barrie z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych stwierdził, że atak na bazę Diego Garcia pokazał, iż Iran może dysponować bronią o zasięgu większym niż 2 tys. km.

W jego ocenie, to ile Teheran posiada takich pocisków, a to, czy byliby skłonni użyć choćby kilku z nich, to różne kwestie. – Ryzyko polega na tym, że pociski mogą zawieść lub zostać zestrzelone, więc jakie korzyści by z tego mieli? Im większy zasięg, tym trudniej jest osiągnąć naprawdę wysoką celność – dodał w rozmowie z „Financial Times”.

Źródło: „Financial Times”

Czytaj Dalej

Ukraina. Brak rakiet do Patriotów. Grecja mogłaby pomóc, pojawił się problem

Węgry. András Baka objął urząd prezydenta. Magyar pospieszył z gratulacjami

Ukraina. Afera korupcyjna na szczytach władzy. Trwa specjalna operacja

Japonia. Sojusznik krytykuje ruch USA. To niejedyne tarcia w regionie

Wybuchy na Nord Stream. Zatrzymano kolejnego podejrzanego

Wojna w Iranie. Scenariusz wietnamski coraz bliżej. Wielki problem USA

Wojna na Ukrainie. Rosja uderzyła w Zaporoże oraz Chersoń. Są ofiary

Hiszpania, Grenada. Setki wstrząsów nawiedziły Andaluzję. Turyści uciekają

Będzie spotkanie Trump – Kim? Prezydent USA chce wrócić do rozmów

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.