W skrócie
-
Izraelskie wojska przeprowadziły najazd wzdłuż części granicy z Libanem, co potwierdziła armia.
-
Izraelski minister obrony Israel Kac poinformował o rozkazie przejęcia większej liczby pozycji w Libanie oraz zatwierdzeniu działań mających na celu zabezpieczenie izraelskich osiedli granicznych.
-
Hezbollah prowadził ostrzał celów w Izraelu, a libańska armia wycofała się z co najmniej siedmiu punktów operacyjnych na granicy – donosi Reuters.
Izraelskie wojska przeprowadzają najazd wzdłuż części granicy z Libanem – przekazał Reutersowi jeden z libańskich urzędników. Informację potwierdziła później izraelska armia.
„Żołnierze armii izraelskiej prowadzą działania w południowym Libanie i są rozmieszczeni w kilku miejscach w pobliżu granicy w ramach wzmocnienia wysuniętej obrony” – przekazano w oświadczeniu.
W komunikacie poinformowano, że rozmieszczenie sił jest częścią szerszych działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców północnego Izraela, w pobliżu granicy z Libanem.
– Jesteśmy na granicy jedynie w celach obronnych, aby zapobiec atakom na ludność cywilną i bardzo ważne strategicznie punkty – powiedział podpułkownik Nadaw Szoszani podczas wtorkowego briefingu dla prasy.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Wojska Izraela ruszyły w kierunku Libanu
Izraelski minister obrony Israel Kac napisał w poście na X, że nakazał wojsku przejąć kontrolę nad „większą liczbą pozycji w Libanie”. „Netanjahu i ja zatwierdziliśmy, że (wojsko) posunie się naprzód i zajmie dodatkowe kontrolujące obszary w Libanie, aby zapobiec ostrzeliwaniu izraelskich osiedli granicznych” – zaznaczył.
Równolegle Hezbollah, wspierana przez Iran organizacja terrorystyczna, której działań militarnych zakazał w poniedziałek rząd w Bejrucie, prowadziła w nocy ostrzał celów w Izraelu.
Świadkowie, na których powołuje się agencja Reutera, mówią, że libańska armia wycofała się z co najmniej siedmiu punktów operacyjnych na granicy. Agencja AFP podaje jednak, że na granicy z Izraelem przerzucani są żołnierze.