-
Tankowiec przepływający przez cieśninę Ormuz został trafiony nieznanym pociskiem, co spowodowało pożar ugaszony przez załogę.
-
Oman i Iran prowadzą rozmowy na temat przywrócenia bezpiecznej żeglugi przez cieśninę Ormuz, omawiając warunki utworzenia tymczasowego korytarza i oczyszczenia szlaku z min.
-
Od rozpoczęcia ofensywy izraelsko-amerykańskiej przeciwko Iranowi w lutym 2026 roku statki przepływające przez cieśninę Ormuz są regularnie atakowane, a Iran utrzymuje kontrolę nad tym strategicznym szlakiem wodnym.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do incydentu doszło we wtorek wieczorem w cieśninie Ormuz. Jak przekazało brytyjskie Biuro Operacji Handlowych Marynarki Wojennej (UKMTO), około godziny 17:30 (czasu brytyjskiego) otrzymano zgłoszenie o trafieniu tankowca „nieznanym pociskiem”. Statek znajdował się na północny zachód od Półwyspu Musandam, należącego do Omanu.
W wyniku uderzenia na pokładzie wybuchł pożar. Załoga zdołała jednak opanować sytuację i ugasić ogień. Według UKMTO wszyscy członkowie załogi są bezpieczni. Nie ma również informacji o skutkach zdarzenia dla środowiska.
UKMTO nie podało, pod jaką banderą pływał zaatakowany statek ani dokąd zmierzał. Incydent jest obecnie badany. Martin Kelly z EOS Risk Group przekazał natomiast w środę, że w cieśninie trafiony został kuwejcki tankowiec. Nie jest jednak jasne, czy chodzi o tę samą jednostkę, o której później poinformowało UKMTO.
Rozmowy Omanu i Iranu. Najważniejszym tematem otwarcie cieśniny Ormuz
Do zdarzenia doszło w momencie szczególnego napięcia. Oman i Iran rozpoczęły w środę negocjacje dotyczące warunków wznowienia żeglugi przez cieśninę Ormuz. Oba państwa od kilku tygodni próbują ustalić zasady, które pozwoliłyby na bezpieczne korzystanie z tego strategicznego szlaku.
Rozmowy dotyczą m.in. utworzenia „tymczasowego korytarza” dla statków oraz oczyszczenia cieśniny z min. Teheran nie zgadza się jednak na jej pełne otwarcie. Iran uzależnia taki krok od zakończenia wojny ze Stanami Zjednoczonymi.
Minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busaidi powiedział we wtorek w mediach, że ma nadzieję „wkrótce ogłosić” nowy szlak żeglugowy oraz „praktyczne ustalenia mające na celu przywrócenie bezpiecznej żeglugi”.
Obie strony deklarują jednocześnie, że negocjacje będą kontynuowane. Ich celem ma być stworzenie „stałego” szlaku oraz określenie zasad „przyszłego zarządzania cieśniną”. Rozmowy mają także objąć mechanizm zapewniający statkom niezbędne usługi nawigacyjne i bezpieczeństwo.
Bliski Wschód. Cieśnina Ormuz od miesięcy pozostaje pod kontrolą Iranu
Według informacji „Le Parisien” statki przepływające przez cieśninę Ormuz są regularnie atakowane od czasu rozpoczęcia 28 lutego izraelsko-amerykańskiej ofensywy przeciwko Iranowi. Od tego momentu Republika Islamska przejęła kontrolę nad strategicznym szlakiem wodnym.
Wtorkowy incydent jest kolejnym przypadkiem uderzenia w statek korzystający z cieśniny. Jak wskazuje „Le Parisien”, seria ataków na neutralne jednostki pokazuje, że presja na żeglugę w tym rejonie nadal się utrzymuje.
O znaczeniu sytuacji świadczą również wcześniejsze próby osiągnięcia porozumienia między Waszyngtonem a Teheranem. Memorandum podpisane 17 czerwca przez Stany Zjednoczone i Iran, którego celem było zakończenie wojny, upadło. Jednym z jego elementów miało być właśnie ponowne otwarcie cieśniny Ormuz.
-
USA utworzyły tajny korytarz. Media: Ropa znowu płynie przez cieśninę Ormuz
-
Rosja planuje eskalację? Media: Więcej zwolenników użycia broni jądrowej