Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Bracia Karnowscy pokłócili się w internecie. W tle wyniki wPolsce24

Przez Pokój Prasowy5 października, 20263 min odczytu

Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement opublikowanych przez wirtualnemedia.pl, we wrześniu 2026 roku wPolsce24 miała 1,28 proc. udziału w rynku i średnio 71,4 tys. widzów. Rok wcześniej było to odpowiednio 1,35 proc. oraz 74,1 tys. widzów. Oznacza to spadek udziału stacji o 5,2 proc. rok do roku. Jeszcze słabiej wyniki wyglądają w ujęciu miesiąc do miesiąca.

Na wyniki zareagowali przedstawiciele stacji. W jednym z wpisów na X pracownik wPolsce24 Wojciech Wierzbicki zasugerował, że wyniki nie oddają rzeczywistości. Do wpisu odniósł się Michał Karnowski, który w 2025 roku przestał pojawiać się na antenie wPolsce24. Wirtualnemedia.pl informowały wówczas, że nie był już zaangażowany w pracę stacji.

Spięcie między braćmi Karnowskimi o wyniki stacji


Michał Karnowski zakwestionował sugestię, że za słabszymi wynikami wPolsce24 może stać manipulowanie panelem badawczym Nielsena.

„Wojtek, rozumiem szok nagłego tąpnięcia wyników. Ale to się zdarzało i wcześniej. Teza o manipulacji panelem przez Nielsena nie wytrzymuje krytyki, bo oznaczałaby spisek przeciwko wyłącznie jednej stacji – innym aż tak nie spadło” – napisał.

Karnowski wskazał jednocześnie możliwe przyczyny spadku oglądalności. „Szukałbym przyczyn jednak gdzie indziej. Może w zmianie ramówki – właśnie w sierpniu? Doborze tematów? Ustawieniu gwiazd stacji na antenie? Zdejmowaniu programów, które komercyjnie ciągnęły antenę po starcie? Raczej nie w dobrej robocie dziennikarzy” – stwierdził.

Jacek Karnowski odpowiada bratu. „Zajmij się swoimi dealami”


Na wpis Michała Karnowskiego odpowiedział jego brat Jacek. „Bracie, zajmij się swoimi dealami lobbingowymi, wpychaniem wódki i tytoniu Polakom, pieniędzmi z Zondacrypto, a nie atakowaniem stacji, którą porzuciłeś i chciałeś zatopić. Radzimy sobie i sobie poradzimy” – napisał Jacek Karnowski.

Drugi z braci odpowiedział. „Daleko zaszedłeś, Jacku. Ale ostrzegałem – bierzesz się za coś, na czym się nie znasz. Przepaliliście w rok 30 milionów pożyczonych pieniędzy a wyniki na dnie. Dlatego musiałem odejść – choć ostatecznie mnie wyrzucono, bo ostrzegałem. Poważny człowiek nie przepala 30 milionów. Na tym kończę, by nie dawać radości gawiedzi” – stwierdził.

Awantura między braćmi Karnowskimi. Spór o odejście ze stacji i pieniądze z Zondacrypto


Jacek Karnowski odpowiedział bratu, że nie inicjował publicznego konfliktu z bratem. „Nie zaczepiłem Cię ani razu, ani razu, Ty mnie i nas atakowałeś kilkanaście razy. Inauguracją nowego przedsięwzięcia było wielkie plucie na byłą firmę. Ale są granice, więc reaguję” – napisał. Dodał również, że jego brat odszedł sam.

Michał Karnowski nie pozostał dłużny.

„Słowo plucie też zarezerwujmy na inne okazje. Musiałem powiedzieć, że mnie wyrzucono i dlaczego. Do tego trwająca próba okradzenia mnie z udziałów. Życzę Wam powodzenia. Jak telewizja wPolsce zrobi coś fajnego, chwalę. Jak głupiego – też się wypowiem. Tak jak o innych mediach. Nie jesteśmy w sekcie, choć czasem tak się zachowujecie” – napisał.

Michał Karnowski zaprzeczył także słowom brata dotyczącym Zondacrypto. „PS. Wiesz, że z Zondy nie wzięliśmy ani złotówki – a mimo to powielasz ten przekaz. To kłamstwo. Nie powinieneś” – napisał.

Michał Karnowski vs. Jacek Karnowski. Spięcie w sieci


Na tym wymiana zdań między braćmi się nie zakończyła. „A potencjał napoleoński – cóż, ostrzegałem, że przepalicie pieniądze i zniszczycie firmę amatorszczyzną. Można to też nazwać zdrowym rozsądkiem” – napisał.

Następnie przedstawił swoją wersję powodów odejścia z firmy. „Członek Zarządu nie może podpisywać się pod niszczącymi stację działaniami, pod szalonymi eksperymentami ludzi, którzy nigdy mediów nie robili. Czasem w takiej sytuacji trzeba odejść” – stwierdził.

Według Michała Karnowskiego próbował rozstać się ze stacją w sposób pokojowy. „I chciałem odejść maksymalnie pokojowo – ale zażądano 10-letniego zakazu pracy w mediach. Gdy odmówiłem, postanowiono mnie ukarać. Tak było” – napisał.

Czytaj Dalej

„Wieczór Rymanowskiego”. Polska nie jest gotowa na wojnę? W tle wątek Rosji

Dżuma w Rosji. Epidemiolodzy oceniają, jak może rozwinąć się sytuacja

Trybunał Konstytucyjny. Zarzuty dla urzędników. Nowa decyzja Święczkowskiego

Obowiązkowe szkolenia wojskowe dla posłów. Morawiecki złożył projekt ustawy

Nowe mundury dla Wojska Polskiego. Władysław Kosiniak-Kamysz wyjaśnia

Prognoza pogody na poniedziałek. Gęste mgły rano i po zmroku

Wojna na Ukrainie. Wysłano alert RCB, „operuje polskie lotnictwo”

Nagroda Literacka „Nike” 2026. Szczepan Twardoch wygrywa z powieścią „Null”

Sondaż. Stała baza USA w Polsce. Polacy ocenili zapowiedzi Trumpa

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.