-
Nawałnice przesunęły się znad Francji nad Grecję, w czwartek szczególnie mocno doświadczając Kretę.
-
Intensywne burze spowodowały powodzie błyskawiczne i duże zniszczenia. Na wyspie do niedzieli obowiązuje czerwone ostrzeżenie.
-
Zginął 80-letni rolnik porwany przez wezbraną wodę.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Drugi dzień z rzędu rejon Morza Śródziemnego nawiedzają potężne burze stwarzające zagrożenie powodziowe w wielu miejscach. W środę z tego powodu mocno ucierpiała południowa Francja, w czwartek z żywiołem zmaga się Grecja. Duże zniszczenia zanotowano na Krecie.
Ta apka mówi, kiedy nadejdą ulewy – co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play, otwiera się w nowym oknie lub App Store, otwiera się w nowym oknie
Nawałnice w Grecji. Nie wszyscy mieli szczęście
W czwartek odnaleziono ciało 80-letni rolnika w Karines. Mężczyzny poszukiwano od środy wieczorem, kiedy porwał go wezbrany nurt, gdy próbował dostać się do zagrody w swoim gospodarstwie. Dokładne okoliczności jego śmierci badają śledczy.
Przez Grecję obecnie przetaczają się nawałnice, które największych zniszczeń dokonują na południu. Najwięcej doniesień o podtopieniach i szkodach powodowanych ulewami pochodzi z popularnej wśród turystów Krety.
Dużo szczęścia miała para seniorów podróżująca samochodem w rejonie Livadii – górskiej wioski znajdującej się około 40 kilometrów na południowy zachód od stolicy Krety, Heraklionu. Pod ich autem częściowo zawalił się niewielki most, osłabiony przez wezbraną rzekę.
Na miejsce przybyli krewni pary – ich syn zabrał ich do szpitala, gdzie przeszli badania. Według greckich mediów nie doznali poważniejszych obrażeń – informuje gazeta „Patris”. W regionie szkody spowodowane przez powodzie błyskawiczne są bardzo duże.
W serwisach społecznościowych pojawiają się nagrania i zdjęcia zalanych miejscowości na Krecie:
Giorgos Klados, burmistrz miejscowości Mylopotamos, powiedział gazecie, że woda zniszczyła całą lokalną sieć wiejskich dróg, od rana nie było też prądu. Według burmistrza tak wielkih szkód w tej części wyspy nie notowano od 40 lat, czyli od 1986 roku.
Zdecydowano o zamknięciu miejscowych szkół i przedszkoli na cały dzień. Podobne obostrzenia wprowadzono również w wielu innych miejscowościach na Krecie.
Trwające wciąż ulewy spowodowały awarię sieci energetycznej nie tylko tutaj, lecz również w miejscowościach Zoniana, Livadia i Anogeja.
Sytuacja w wielu miejscach wyspy jest bardzo trudna. Od rana w rejonie Płaskowyżu Lassithi obowiązuje zakaz poruszania się. Mieszkańcom tych terenów lokalne władze zalecają pozostanie w domach.
W wielu miejscach rzeki i strumienie wezbrały, zalewając okolice, a na terenach zabudowanych drogi i piwnice domów. Poniższe zdjęcie wykonano w miejscowości Palaiakastro na wschodnim krańcu wyspy:
W gminie Hersonissos sztorm zalał nadmorską drogę, a co najmniej trzy zaparkowane w tym rejonie samochody zostały wciągnięte do morza – informuje serwis Creta Live. Nikomu nic się nie stało. Również tutaj lokalne władze odradzają mieszkańcom podróżowanie.
Cała Kreta objęta jest czerwonym ostrzeżeniem przed możliwymi podtopieniami. Ma ono obowiązywać do niedzieli. Według prognoz prędko nie przestanie w tym rejonie padać.
Będzie niebezpiecznie do weekendu. Najpierw odpuści wiatr
Według greckich mediów miejscami suma opadów w czwartek przekraczała 220 litrów wody na metr kwadratowy. W najbliższych dniach te wartości zapewne jeszcze znacząco się zwiększą, ponieważ nawałnice mogą potrwać do końca tygodnia.
W rejonie Morza Egejskiego notuje się sztorm o sile 8-9 stopni w skali Beauforta. Zawieszono kursowanie promów między portami Rafina i Lavrio. Jeśli sytuacja się pogorszy, mogą zostać wstrzymane rejsy promów na innych kierunkach.
Greccy meteorolodzy prognozują, że najsilniejsze ulewy utrzymają się miejscami do niedzieli w południe, szczególnie w rejonie Krety. Do sobotniego popołudnia natomiast mają potrwać najsilniejsze wichury.
Źródło: Ekathimerini, „Patris”, Creta Live, EMY
—–