W skrócie
-
Rekin nieznanego gatunku zaatakował 50-letniego mężczyznę niedaleko wyspy Lady Elliot, co stało się po raz pierwszy od 20 lat.
-
Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala z poważną raną ramienia oraz drobnymi obrażeniami brzucha i dłoni.
-
Zachodnia część wyspy została zamknięta, a reszta wyspy oznakowana ostrzeżeniami dotyczącymi kąpieli.
Wysepka Lady Elliot jest jednym z elementów Wielkiej Rafy Koralowej u brzegów stanu Queensland – wielkiej atrakcji przyrodniczej i turystycznej Australii. Tętni życiem, pływają tam także rekiny. Nie atakują jednak ludzi, gdyż w tej okolicy jest pożywienie.
Jak podaje australijskie ABC, teraz jednak rekin nieznanego gatunku zaatakował i ugryzł 50-letniego mężczyznę. Rzecznik Queensland Ambulance Service poinformował, że mężczyzna ma poważną ranę ramienia oraz drobne obrażenia brzucha i dłoni. Trafił do szpitala.
Człowiek ten nurkował wraz z dwoma kolegami niedaleko wyspy Lady Elliot. Była ósma rano, gdy nadpłynął rekin. Po ataku koledzy dociągnęli rannego kolegę na brzeg i zaalarmowali znajdujący się tu hotel. Jego pracownicy wezwali pomoc. Samolot zabrał rannego do Bundaberg.
Rzadko się zdarza, aby rekiny atakowały ludzi
Ten atak zdumiał wszystkich. Jak mówią miejscowi ratownicy i instruktorzy nurkowania, taka sytuacja nie zdarzyła się od 20 lat. Drapieżne ryby pływają niedaleko rafy, ale nigdy nie decydowały się na atak na ludzi.
Coś musiało skłonić do tego rekina z Lady Elliot, trwa wyjaśnianie sprawy. Na razie okolica ataku, czyli zachodnia część wyspy, została zamknięta dla nurków i kąpiących się. Reszta wyspy została oznakowana ostrzeżeniami, aby unikać kąpieli w mętnej wodzie oraz nocą, o zmierzchu i o świcie.
W rejonie Wielkiej Rafy Koralowej żyje ponad 100 gatunków rekinów i płaszczek. Tylko niektóre z nich są na tyle duże, aby stanowić potencjalne zagrożenie dla człowieka. Wbrew temu, co się uważa, Australia nie jest państwem o największej liczbie ataków rekinów.
Od powstania kolonii pod koniec XVIII w. mamy doniesienia o ponad 300 ofiarach śmiertelnych takich incydentów. W XXI w. zdarzyło się ich ponad 50, z czego połowa w ostatniej dekadzie, co może się wiązać ze zmianami zachodzącymi w morzach wokół Australii.
