W skrócie
-
Były żołnierz Sił Zbrojnych RP jest poszukiwany listem gończym za współpracę z rosyjskim wywiadem.
-
Prokuratura zarzuca mu rozpowszechnianie dezinformacji oraz podjęcie służby w obcym wojsku bez wymaganej zgody.
-
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz określił działania podejrzanego jako zdradę interesu narodowego Polski.
Prokuratura Okręgowa w Krakowie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów byłemu żołnierzowi Sił Zbrojnych RP.
Śledczy podejrzewają go o udział w działaniach rosyjskiego wywiadu, w tym o rozpowszechnianie dezinformacji godzącej w bezpieczeństwo państwa. Sprawa dotyczy przestępstw opisanych w art. 130 Kodeksu karnego.
– To jest zdrada. To jest zdrajca. Trzeba go ścigać i dobrze, że został list gończy wysłany – powiedział szef MON. Jak dodał, w takich przypadkach nie może być mowy o „zmiłuj i przebacz”.
Szef MON o podejrzanym. „To zdrada interesu narodowego Polski”
Minister obrony podkreślił, że działania byłego żołnierza uderzają w podstawowe wartości państwa. – To jest zdrada wartości, etosu, historii i przyszłości Polski – zaznaczył Kosiniak-Kamysz, akcentując konieczność zdecydowanej reakcji instytucji państwowych.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę podejrzany najprawdopodobniej przebywa obecnie na terytorium Federacji Rosyjskiej. Z tego powodu wystawiono za nim list gończy, a sprawa ma charakter rozwojowy.
Były żołnierz Polski poszukiwany. Prokuratura: Szerzył dezinformacje
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec poinformowała, że śledztwo prowadzi delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z ustaleń wynika, że były żołnierz miał aktywnie działać na rzecz rosyjskiego wywiadu, wykorzystując do tego media społecznościowe.
Kluczową rolę w tych działaniach miały odgrywać publikacje w internecie, w tym na platformie TikTok oraz na profilu „PolaknaDonbasie”. Materiały te – według śledczych – zawierały treści dezinformacyjne i propagandowe.
Prokuratura wskazuje, że rozpowszechniane informacje były obliczone na wywołanie zakłóceń w funkcjonowaniu państwa oraz dezintegrację ładu publicznego.
Ich celem miało być podważanie zaufania do instytucji oraz osłabianie bezpieczeństwa wewnętrznego Polski.
Poza udziałem w działalności wywiadowczej mężczyźnie zarzucono również podjęcie służby w obcym wojsku bez wymaganej zgody. W związku z wagą zarzutów do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia trafił wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.