– Prezydent RP Karol Nawrocki podczas lotu do Dallas podpisał ustawy obniżające ceny paliw. Sky is not the limit ! – poinformował na platformie X rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Ceny paliw spadną przed Wielkanocą
Przypomnijmy, że w piątek parlamentarzyści (najpierw posłowie, a następnie senatorowie) przyjęli projekty o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, oraz zmian w ustawie o podatku akcyzowym.
Pakiet pod nazwą „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) zakłada m.in. obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. oraz redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych (o 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla). Dodatkowo wprowadzona zostanie maksymalna cena detaliczna paliw, obowiązująca przez trzy miesiące – do 30 czerwca, co ma obniżyć ceny na stacjach o ok. 1,20 zł/l.
Cena maksymalna będzie ustalana codziennie przez ministra energii na podstawie średnich cen hurtowych pięciu największych podmiotów, powiększonych o marżę i VAT. Mechanizm ma ograniczyć spekulacje i zwiększyć przejrzystość rynku, bez ingerencji w ceny hurtowe. Nadzór nad jego przestrzeganiem obejmie KAS, z karami do 1 mln zł za naruszenia.
Jeszcze przed decyzją prezydenta eksperci wskazywali, że szybka decyzja w tej sprawie spowoduje wyraźny spadek cen paliw na stacjach w przyszłym tygodniu, czyli tuż przed świętami.
Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w okresie 30 marca – 5 kwietnia benzyna Pb98 może kosztować od 6,59 do 6,79 zł/l, popularna “95” powinna kształtować się w przedziale od 5,99 do 6,19 zł/l. Olej napędowy mógłby być sprzedawany w cenach od 7,39 do 7,60 zł/l, natomiast cena autogazu od 3,73 do 3,86 zł/l (dotychczasowe informacje o CPN nie uwzględniały tego paliwa).