PanParagon przeprowadził dla serwisu Business Insider Polska analizę 14 podstawowych produktów spożywczych, które znajdują się na zakupowych listach większości Polaków. Z analizy wynika, że płacimy za nie średnio 101 zł 21 gr. To wzrost o 98 groszy w ujęciu tygodniowym (o 1 proc.). Zwraca uwagę jednak fakt, iż przed rokiem za identyczne artykuły trzeba było zapłacić 102 zł 51 gr., czyli o 1 zł 30 groszy więcej.
Ceny w sklepach idą w górę. Efekt likwidacji CPN
Twórcy analizy wskazują, że podwyżki można częściowo wiązać się ze zniesieniem wraz z początkiem lipca pakietu Ceny Paliw Niżej (CPN). Pod koniec czerwca ceny żywności były bowiem stosunkowo tanie, ale wygaśnięciu pakietu to się zmieniło. Od 1 lipca VAT na paliwa wzrósł z 8 na 23 proc., a ceny benzyny i diesla zawsze są w pewnym zakresie skorelowane z cenami żywności.
Z danych, które przytacza portal wynika, że w ujęciu tygodniowym najmocniej zdrożała papryka czerwona (o 0,8 proc.), która kosztuje obecnie 14,16 zł za kilogram. O 0,2 proc. zdrożały pomidor malinowy oraz pierś kurczaka (odpowiednio 11,99 zł i 24,98 zł za kilogram). O 0,2 proc. potaniały natomiast ziemniaki i brokuły (odpowiednio 3,03 zł za kilogram i 6,60 zł za sztukę). Niezmienna pozostaje cena bułki kajzerki (36 groszy za sztukę).
W tym tygodniu Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawi ostateczne dane dotyczące inflacji konsumenckiej w czerwcu. Z przedstawionych przed dwoma tygodniami wstępnych danych wynika, że wyniosła ona 2,5 proc. rok do roku, czyli tyle, ile wynosi cel inflacyjny NBP. W maju odczyt wyniósł 3,1 proc. rok do roku. W ujęciu miesięcznym nastąpił spadek o 0,4 proc.
Największy wpływ na czerwcowy odczyt miała kategoria paliwa i smary do prywatnych środków transportu, które w poprzednim miesiącu były o 5,3 proc. droższe niż rok wcześniej. W relacji do maja nastąpił spadek w tej kategorii aż o 7,4 proc. W kategorii energia elektryczna, gaz i inne paliwa odnotowano wzrost o 4,8 proc. rok do roku (w ujęciu miesięcznym nastąpił spadek o 0,4 proc.).
Z kolei w kategorii żywność i napoje bezalkoholowe nastąpił spadek zarówno w ujęciu rocznym jak i miesięcznym (odpowiednio o 0,3 proc. i o 0,7 proc.).