Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Chcą wskrzesić gigantyczne, wymarłe ptaki. Mają już nawet sztuczne jaja

Przez Pokój Prasowy20 maja, 20264 min odczytu

  • Firma Colossal Biosciences z USA ogłosiła stworzenie jaj, z których mają się wykluć ptaki moa – wymarły gatunek olbrzymich nielotów z Nowej Zelandii.

  • Przy odtwarzaniu moa kluczowym osiągnięciem było skonstruowanie syntetycznej skorupy jaj, wykorzystującej silikonową membranę w sztywnej miseczce, jednak nie udostępniono szczegółów badań.

  • Colossal planuje także odtworzenie kolejnych wymarłych gatunków, takich jak mamut włochaty, wilkowór tasmański oraz dront dodo.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Moa to cała grupa okazałych, nielotnych ptaków Nowej Zelandii, które zamieszkiwały ten archipelag w dawnych czasach i wymarły ostatecznie między 1300 a 1440 r., jak określają to naukowcy. Wszelkie badania wskazują na to, że główną przyczyną wyginięcia tych olbrzymów byli ludzie i polowania Maorysów, gdyż moa zniknęły zanim do Nowej Zelandii dotarli Europejczycy.

Stąd pomysł, by ptaki odtworzyć. Celem jest zwłaszcza moa olbrzymi, który był najwyższym ptakiem istniejącym na świecie. Poza nim ogromne rozmiary osiągały też inne gatunki z rodzaju Dinornis, np. moa muskularny.

Firma Colossal Biosciences z Teksasu planuje odtworzenie tego ptaka. To jeden z jej priorytetów, a Amerykanie z Dallas znani są z kilku kontrowersyjnych pomysłów, w tym przedstawieniu światu w kwietniu zeszłego roku szczeniąt opisywanych jako wilki straszliwe – drapieżniki z epoki lodowcowej.


Orzeł Haasta zapewne polował na duże moaJan MegahanWikimedia Commons


Teksańczycy planują także wskrzesić mamuta włochatego, co budzi szczególne kontrowersje, zwłaszcza gdyby miało się to odbyć w podobny sposób jak wskrzeszanie wilka straszliwego.

Moa ma powstać na bazie sztucznej skorupki jaj


W tym gronie znajduje się także moa i także w jego wypadku sceptycy uważają, że odtworzenie go genetycznie jest niemożliwe i nie ma też sensu. Colossal jednak działa i właśnie ogłosiła krok milowy w tej sprawie, którym jest stworzenie sztucznych skorup jaj.

Żadne bowiem jaja współczesnych ptaków, nawet strusi czy emu, nie nadają się do tego celu. A warto pamiętać, że konstrukcja jaja to majstersztyk przyrody. Jajo stanowi osłonę zarodka, a zarazem jego skorupa nie jest całkowicie szczelna, przepuszcza powietrze i inne substancje.

Colossal Biosciences twierdzi, że opanowała konstrukcję syntetycznej skorupy, co jest kluczowe do wskrzeszenia wymarłych ptaków. Nie podano jednak więcej szczegółów.

Wątpliwości związane z półprzepuszczalną strukturą skorupy jaja Amerykanie kwitują stwierdzeniem, że zastosowali membranę na bazie silikonu, która jest umieszczona w sztywnej, sześciokątnej miseczce. Półprzepuszczalny materiał doprowadza tlen do zarodka, a jednocześnie zatrzymuje wilgoć. Tak twierdzi Andrew Pask, dyrektor ds. biologii w firmie Colossal.

Moa olbrzymi to największy ze znanych nam ptaków pod względem wysokości, gdyż te giganty sięgały głową na wysokość 3,6 metra. To wyżej niż pierwsze piętro w budynkach. Pod względem masy ten moa ustępował mamutakowi z Madagaskarku, ale przebijał go wzrostem.

Moa olbrzymi wymarł zapewne w XV w., zaledwie kilkaset lat po przybyciu ludzi na Nową Zelandię. Ten kraj jest niemal pozbawiony rodzimych ssaków lądowych (żyją tam tylko nieliczne nietoperze) i to ptaki przejęły ich role i nisze, tworząc niezwykłe formy i gatunki. Moa były skrajnym przypadkiem. Gdy Maorysi dotarli w ten odległy rejon świata, polowali na nie tak zawzięcie, że olbrzymy wymarły.


Trzy ogromne nieloty moa spacerujące po zielonym, bujnym lesie, w tle wodospad i gęsta roślinność tropikalna.

Ogromne moa, najwyższe ptaki świata, to kwintesencja unikalnej fauny ptasiej Nowej ZelandiiMARK P. WITTONEast News


Moa to kwestia tradycji i zwyczajów Nowej Zelandii


Powrót moa to zatem kwestia także kulturowa, jak podkreśla Colossal Biosciences. Wielkie nieloty były przez setki lat ważnym, o ile nie najważniejszym elementem przyrody Nowej Zelandii, wryły się w kulturę, zwyczaje i mitologię Maorysów. Gdyby nadal istniały, mogłyby być symbolem Nowej Zelandii równie mocno, a może i mocniej niż kiwi.

Dlatego do akcji włączył się słynny nowozelandzki reżyser Peter Jackson, twórca m.in. „Władcy Pierścieni” oraz nowego „King Konga”. Wspomaga on akcję odtworzenia moa wizerunkowo, ale i finansowo.

A to nie koniec planów Colossal Biosciences, gdyż firma jeszcze przed powołaniem do życia mamutów włochatych chce wskrzesić wilkowora tasmańskiego, czyli drapieżnego torbacza i jednego z ostatnich przedstawicieli dawnej australijskiej fauny plejstocenu.

W planach jest także dront dodo, czyli ogromny nielotny gołąb wytępiony kilkaset lat temu na Mauritiusie – firma z Dallas podpisała nawet umowę na dodo z rządem Mauritiusu.


Ptaki jak słonie i nosorożce, a nawet małpy. Słyszeliście o nich?

Ptak o intensywnie niebieskich i zielonkawych piórach z grubym, czerwonym dziobem zwrócony w bok.

Czytaj Dalej

Wielkie powodzie w Chinach. Rwące potoki na ulicach, nie żyją 22 osoby

Wybierają najpiękniejsze ogrody świata. Wyprzedano wszystkie bilety

Jakie są domowe sposoby na ślimaki? Bariery z kuchennej szafki

Niedźwiedź polarny z ptasią grypą. Pierwszy przypadek w Europie

Mafia w całej Europie. Sprzedawali trujący brykiet do grilla

KROPiK 2026. Obowiązkowe czipowanie psów i kotów

Od wytępienia do odrodzenia. Po 100 latach wilki wróciły

Te decyzje mają wpływ na życie. O planowaniu przestrzeni mówi się za mało

Ebola coraz bliżej Polski. Wirus został zdiagnozowany w Czechach

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.