Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Chiny: Xi Jinping usuwa wpływowych generałów. O co tu chodzi?

Przez Pokój Prasowy26 stycznia, 20266 min odczytu

To największe czystki w chińskiej armii od czasu Rewolucji Kulturalnej, zainicjowanej w 1966 roku przez Mao Zedonga. Ta w pamięci Chińczyków, ale także i demokratycznego świata pozostaje czarną kartą chińskiej historii najnowszej. Niespodziewanie w weekend chińskie media w zdawkowych depeszach poinformowały o objęciu śledztwem dwóch potężnych chińskich generałów z najbliższego otoczenia Xi Jinpinga.

Oficjalne oskarżenia to „poważne nadużycia władzy” i „złamanie prawa”.

Oparty na strachu aparat kontroli rozbudowany jest do rozmiarów przypominających ciemne karty historii Chin. Powody radykalnych zmian kadrowych – generałowie w najlepszym razie są w areszcie domowym, najprawdopodobniej w specjalnych miejscach odosobnienia chińskich „VIP-ów” – pozostaną zapewne przez dłuższy czas obiektem spekulacji.

Spekulacje – częściowo powielane już przez wpływowe światowe media – są dla Chin i dla spokoju w regionie – niezwykle niebezpieczne. Chiński generał – według informatorów ” The Wall Street Journal” – miał być amerykańskim szpiegiem. Według innej wersji wydarzeń – Xi Jinping miał udaremnić próbę siłowego odsunięcia go od władzy.

Wyraźnie trzeba podkreślić, że w chińskich realiach tego typu scenariusze są obarczonym dużym ryzykiem „wróżenia z fusów”.

Za czasów Xi Jinpinga mieliśmy już jednak „atomowe” w skali funkcjonowania państwa chińskiego wydarzenia takie jak aresztowanie szefa chińskiej bezpieki, czyli człowieka mającego potężną wiedzę o grzechach władz, aresztowanie Chińczyka będącego szefem Interpolu, a nawet ucieczka jednego z wpływowych szefów chińskiej policji do amerykańskiego konsulatu, w którym bezskutecznie starał się ratować swoje życie, prosząc o azyl.

Kto rządzi armią, ten rządzi Chinami


Chińska Centralna Komisja Wojskowa to potężna instytucja. Na tyle ważna w chińskim systemie funkcjonowania władzy, że zwierzchnik Komunistycznej Partii Chin stawał na jej czele dopiero po pewnym czasie od objęcia „cywilnego” steru władz. Miało to być wentylem bezpieczeństwa w systemie sprawowania władzy w Chinach.

W sobotę chińska państwowa agencja prasowa Xinhua w zdawkowej depeszy podała, że dwóch generałów – w tym Zhang Youxia – zastępca Xi Jinpinga w Centralnej Komisji Wojskowej zostali objęci śledztwem.

Generał Zhang był jednym z najbardziej lojalnych i zaufanych współpracowników Xi Jinpinga. To najwyższy obecnie rangą generał chińskiej armii i członek crème dla crème chińskiej partii – liczącego 24 członków Biura Politycznego.

Objęty śledztwem generał to jedna z tych osób, która miała dostęp do ucha przewodniczącego Chin – mówi Interii analityk Ośrodka Studiów Wschodnich dr Michał Bogusz.

– Generał Zhang Youxia to jeden z ostatnich ludzi reżimu, który miał tak silną pozycję osobistą, że mógł do niego przyjść i powiedzieć: „poczekajmy, zastanówmy się, przemyślmy to”. I tu moim zdaniem znajduje się największe niebezpieczeństwo, że Xi Jinping staje się coraz bardziej wyalienowany – uważa ekspert zajmujący się Chinami.

„Wyrwane chwasty”. Czystki kontra spisek


W weekend prócz wiceszefa Centralnej Komisji Wojskowej „utrącono” też Liu Zhenli, szefa sztabu Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej oraz Gao Yichen – szefa cywilnego wywiadu. Wysokie stanowiska „wyrwanych chwastów” – jak chińska propaganda określa zwykle urzędników, którzy popadli w niełaskę – pokazują skalę wydarzeń w chińskiej armii.

Dr Michał Bogusz, który szczegółowo analizuje sytuację w chińskiej armii, uważa, że to dalszy ciąg zwiększania przez Xi Jinpinga kontroli nad armią.

– Xi dąży do zwiększenia efektywności armii. Czyści kadry z tych ludzi, których uważa za nieskutecznych. Moim zdaniem nie chodzi o korupcję, bo w tym systemie każdy jest umoczony w korupcję. Informacje o tajnych kontach rodziny Xi Jipinga w Panamie nie biorą się z powietrza. Co nie zmienia faktu, że Xi chce uskutecznić system działania armii. Wydawało się, że Zhang był jego sprzymierzeńcem w tych działaniach. Xi uznał jednak, że tak nie jest i musi jeszcze bardziej przejąć stery – mówi Interii dr Michał Bogusz.

Dziennik „The Wall Street Journal”, powołując się na anonimowe źródła w kręgach chińskich władz, podał, że objęty śledztwem generał, członek ścisłego kierownictwa Chin miał przekazywać informacje wywiadowcze Amerykanom.

W obecnych realiach orwellowskiej i obsesyjnej kontroli Xi Jinpinga trudno to sobie nawet wyobrazić. Człowiek kierujący chńską armią amerykańskim szpiegiem. Bogusz tłumaczy, że takie oskarżenie to modelowe wypuszczenie przez Chińczyków zasłony dymnej. Potężnych ludzi trzeba oskarżyć o przestępstwa potężnej wagi.

– Czy Zhang to robił? Osobiście bardzo w to wątpię, żeby zdrady dopuścił się człowiek z taką historią rodzinną i osobistą. To oskarżenie to raczej próba wyeliminowana całego jego zaplecza – uważa Bogusz.

Dyktatorska kontrola nad wojskiem


Profesor Dominik Mierzejewski, twórca Ośrodka Spraw Azjatyckich UŁ wraca uwagę na sposób, w jaki tę sytuacje opisują chińske media.

– Opublikowany na łamach „Dziennika Ludowego” komentarz redakcyjny to wyraźny sygnał polityczny dalszej centralizacji władzy. Wskazuje on, że kierownictwo Chin konsekwentnie odchodzi od modelu względnej autonomii wojska ukształtowanego w epoce Denga Xiaopinga na rzecz pełnej, scentralizowanej kontroli partyjnej nad armią, ale nie tylko. Kampania antykorupcyjna burzy model „sektorowości klanowej” – mówi Interii ekspert.

– Od lat 80. ubiegłego wieku poszczególne rodziny dominowały w poszczególnych sektorach. Jak się dostałeś do wojska, to syn, a potem wnuczek mieli do niej otwartą drogę. To w oczach takich polityków jak doradca ideologiczny Wang Huning miało doprowadzić do rozpadu Chin. Na to reaguje Xi. Rozbija ten „dengowski układ”. Pytanie co oferuje w zamian? Rządzenie przez strach? – pyta w rozmowie z Interii Mierzejewski.

Aktu desperacji nie można wykluczyć


W mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że potężne zmiany w chińskiej armii to pokłosie wydarzenia z połowy stycznia. Generałowie mieli planować odsunięcie Xi Jinpinga od władzy. Operacja miała zostać przeprowadzona w jednym z pekińskich hoteli w połowie stycznia, ale dowiedział się o niej przewodniczący Xi. W hotelu miało dojść nawet do krwawej jatki.

To jednak – i trzeba to podkreślić z całą stanowczością – jedynie spekulacje, nie po raz pierwszy jednak pojawiające się w kontekście przewodniczącego Xi. W zgodnej opinii analityków to wróżenie z fusów.

Jednak „aktu desperacji” w obecnych realiach też nie można całkowicie wykluczyć.

– Scenariusza siłowej próby przejęcia władzy nie można wykluczyć, choć byłby to akt desperacji osób, które wiedzą, że ich dni są policzone – uważa Bogusz, podkreślając, że taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny.

Czystki w strukturach siłowych Chin to pośredni dowód na coraz większą alienację Xi Jinpinga, który staje się jak Władimir Putin. „Znikanie” stało się znakiem firmowym chińskiego przywódcy, który eliminuje ze swego otoczenia coraz bliższych współpracowników.

Co to oznacza dla Chin? Z otoczenia Xi znikają wierni „towarzysze” jego politycznego szlaku. Tacy jak generał Zhang – jeden z nielicznych mających doświadczenie bojowe w chińskiej armii.

Wielka polityka i apanaże nie lubią pustki. Więc tych na razie objętych śledztwem zastąpią nowi, bardziej posłuszni, bardziej przerażeni wizją podzielenia losu swoich poprzedników. Zastąpią ich ci, którzy nigdy nie odważą sprzeciwić się Xi czy powiedzieć „poczekajmy, zastanówmy się, przemyślmy to”.

Z Singapuru dla Interii Tomasz Sajewicz

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Sycylia. Gigantyczne osuwisko na wyspie. Ewakuacja mieszkańców

Grenlandia. Media o ruchu Trumpa: Obawiał się impeachmentu

Rosja. Zmiany kierownictwa w Tupolewie, eksperci wskazują na problemy firmy

Wojna na Ukrainie. Najemnik z Filipin walczył dla Rosji, mężczyzna nie żyje

Wojna na Ukrainie. Rosjanie stworzyli nowe narzędzie dla dowódców. Jest haczyk

Filipiny. Katastrofa pasażerskiego promu. Na pokładzie setki osób

Indie. Powrót wirusa Nipah, sąsiednie kraje podjęły radykalne działania

Wojna na Ukrainie. Przełomowe słowa Zełenskiego? Chodzi o gwarancje bezpieczeństwa

Donald Trump o sojusznikach, wywołał oburzenie. Ambasador USA prostuje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.