W skrócie
-
Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie potwierdziło trzy wstrząsy ziemi o magnitudzie od 2 do 3, które zanotowano 22 stycznia 2026 roku.
-
Wstrząsy pochodziły z obszaru górniczego Zakładu Górniczego „Janina” w Libiążu, co potwierdziły dane z Głównego Instytutu Górniczego.
-
Mieszkańcy regionu wyrażają obawy dotyczące możliwych uszkodzeń domów oraz braku reakcji ze strony władz kopalni na ich zgłoszenia.
Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie (woj. małopolskie) podało w komunikacie dane dotyczące trzech wstrząsów, które wieczorem w czwartek zaniepokoiły mieszkańców powiatu:
– w dniu 22.01.2026 r. o godzinie 17:31 zanotowano wstrząs, który charakteryzował się energią wynoszącą 1 x 106 J, a jego magnituda wyniosła 2,21 w skali Richtera,
– w dniu 22.01.2026 r. o godzinie 18:27 zanotowano wstrząs, który charakteryzował się energią wynoszącą 7 x 105 J, a jego magnituda wyniosła 2,13 w skali Richtera,
– w dniu 22.01.2026 r. o godzinie 20:37 zanotowano wstrząs, który charakteryzował się energią wynoszącą 5 x 107 J, a jego magnituda wyniosła 3,10 w skali Richtera.
Warto zauważyć, że obecnie formalnie nie używa się skali Richtera do opisywania siły wstrząsów ziemi. Z końcem lat 70. ubiegłego wieku została zastąpiona nowoczesną skalą magnitudy momementu, która jest dokładniejsza.
W przypadku skali Richtera występuje większy próg błędu pomiarowego, choć wyraźnie widoczny jest on przy wstrząsach o magnitudzie powyżej 7.
Chrzanów. Wstrząsy w rejonie kopalni
„Wstrząsy pochodziły z obszaru górniczego ZG 'Janina’ w Libiążu. Informacje uzyskane z zakładu Geologii i Geofizyki Głównego Instytutu Górniczego w Katowicach” – wyjaśniono w komunikacie.
Regionalny dziennik „Gazeta Krakowska” podał w czwartek, że drgania były wyraźnie odczuwalne nie tylko w Chrzanowie, Libiążu i Babicach, ale także w sąsiednich powiatach – w powiecie oświęcimskim oraz w Jaworznie.
Ponadto dziennikarze relacjonowali, że mieszkańcy regionu boją się, że wstrząsy doprowadzą do uszkodzeń ich domów lub osiadania fundamentów. Mają również uważać, że władze kopalni ignorują skargi i nie liczą się z komfortem ich życia.