Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Ciechocinek. Referendum nieważne. Zabrakło 28 osób

Przez Pokój Prasowy25 maja, 20263 min odczytu

  • Referendum w sprawie odwołania burmistrza Ciechocinka Jarosława Jucewicza zostało uznane za nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji, brakowało 28 osób do wymaganego progu.

  • Jarosław Jucewicz pozostaje na stanowisku burmistrza i zapowiedział powrót do codziennej pracy, komentując, że wynik referendum daje do myślenia.

  • Inicjatorzy referendum zarzucali burmistrzowi m.in. ignorowanie głosu mieszkańców oraz plany budowy biogazowni, a sam Jucewicz bronił się, że wycofał się z tej inwestycji.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Aby referendum w Ciechocinku było ważne, konieczny był udział w nim 2123 osób, czyli trzech piątych z liczby wyborców, którzy wzięli w 2024 roku dział w wyborze włodarza uzdrowiskowej miejscowości.

Do głosowania poszło 2095 osób, a głosów ważnych było 2089. Za odwołaniem Jarosława Jucewicza były 2004 osoby, a przeciw 85. Z danych opublikowanych przez PKW wynika, że do głosowania poszło o 28 osób za mało, aby wypełnić próg frekwencyjny.

Referendum w Ciechocinku nieważne. Burmistrz zostaje na stanowisku


„W Ciechocinku referendum już za nami, choć jego wynik daje wiele do myślenia. Dziękuję wszystkim za wsparcie i gratulacje. Już jutro wracamy do pracy i mierzymy się z kolejnymi wyzwaniami codzienności” – napisał w nocy w mediach społecznościowych Jarosław Jucewicz.

Dodał, że było blisko, aby wynik był inny. „Niestety pojawiły się incydenty, które nie powinny mieć miejsca, jak łamanie ciszy wyborczej czy nagabywanie mieszkańców do udziału w głosowaniu w dniu referendum” – napisał.

„Dziś jednak wszystko się resetuje. Dlatego apeluję do drugiej strony, ja również potrafię uderzyć się w pierś, ale proszę, abyście przestali budować wokół uzdrowiska negatywne emocje. Miasto ma ogromny potencjał. Naprawdę nie zmarnujmy tej szansy” – wskazał burmistrz, który zostaje na stanowisku.

Chcieli odwołać burmistrza Ciechocinka. Wytykali błędy Jucewiczowi


Na kilka dni przed głosowaniem Jarosław Jucewicz zamieścił posty w mediach społecznościowych, w których namawiał do nieuczestniczenia w referendum. Jak dodawał, „nasza drużyna podjęła decyzję o nieuczestniczeniu w referendum”.

„To przyjęta strategia, wynikająca z obowiązujących przepisów oraz szacunku do indywidualnej decyzji każdego mieszkańca” – napisał burmistrz, zaznaczając jednocześnie, że każdy ma prawo samodzielnie decydować, czy uczestniczyć w referendum.

Jeszcze w piątek Jucewicz pisał: „To nie jest wybór między dobrem a złem. To kolejny polityczny spektakl, w którym obywatel ma tylko potwierdzić wcześniej napisany scenariusz. Dlatego czasem największym sprzeciwem nie jest postawienie krzyżyka, ale odmowa udziału w grze”. Jak dodał, „nie warto w tym teatrze grać drugoplanowej roli”.

Inicjatorzy akcji referendalnej zarzucali Jucewiczowi, że ignoruje głos mieszkańców, przede wszystkim w kwestii budowy biogazowni w okolicach symbolu uzdrowiska, czyli tężni. Wskazywali też, że nie respektuje woli mieszkańców, nie prowadzi dialogu, źle zarządza miastem. Burmistrz bronił się m.in. wskazują, że wycofał się już z idei biogazowni.

  • Miszalski zabrał głos po referendum. „Chcę zaapelować o jedno”
  • Dlaczego Krakowianie poszli głosować w referendum? Sondaż: Jest jeden główny powód

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Kraków. Aleksander Miszalski odwołany. Co czeka mieszkańców po referendum?

Rzeszów. Będzie wniosek o referendum ws. odwołania Konrada Fijołka

Referendum w Krakowie. Przemysław Czarnek: To początek wielkiej fali

Kraków. Wyniki referendum. Wiadomo, co z Aleksandrem Miszalskim

Kraków. Aleksander Miszalski zabrał głos po referendum. „Chcę zaapelować o jedno”

Referendum w Krakowie. Sondażowe wyniki late poll. Co z Aleksandrem Miszalskim?

Referendum w Krakowie. Co z Aleksandrem Miszalskim? Fala komentarzy

Referendum w Krakowie. Czemu mieszkańcy poszli do urn? Wyniki sondażu

Referendum w Krakowie. To oni decydowali o losie Aleksandra Miszalskiego

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.