Za tonę dobrej jakości pelletu drzewnego kupowanego detalicznie trzeba było we wrześniu 2026 r. zapłacić zwykle około 2-2,4 tys. zł – wynika z zestawienia Muratora. Dlatego uwagę przyciągają inne paliwa roślinne, takie jak brykiet z łuski słonecznika, pestki wiśni i suche ziarno kukurydzy. Ich cena za tonę może być niższa, ale nie wystarczy do obliczenia kosztów ogrzewania domu.
Brykiet z łuski słonecznika. Cena kusi, ale forma ma znaczenie
Brykiet powstaje ze sprasowanych łusek pozostałych po przetwarzaniu słonecznika. W marcowym zestawieniu KB.pl ceny zaczynały się od 510 zł netto za tonę, a górna granica podawanego przedziału wynosiła 1000 zł. To orientacyjne kwoty zależne m.in. od sposobu pakowania i dostawy. Porównując oferty, trzeba sprawdzić, czy obejmują VAT i transport.
Jest też szczegół, który łatwo przeoczyć: brykiet i pellet z łuski słonecznika mają inną postać. Większych kawałków brykietu nie należy wsypywać do automatycznego podajnika przeznaczonego na granulat. Również drobny pellet roślinny może wytwarzać więcej popiołu i spieków niż pellet drzewny, a to oznacza częstsze czyszczenie kotła.
Pestki wiśni i kukurydza zamiast pelletu. Ile mogą kosztować?
Pestki wiśni wykorzystywane na opał pochodzą m.in. z zakładów przetwarzających owoce. Murator podaje orientacyjną cenę 400-1000 zł za tonę. W ogłoszeniach można jednak znaleźć także oczyszczone pestki przeznaczone do termoforów. To inny produkt, dlatego przed zakupem warto sprawdzić opis oferty.
Drugą możliwością jest suche ziarno kukurydzy. Według Muratora kosztuje ono około 800-1200 zł za tonę, a jego wartość opałowa wynosi około 15 MJ/kg, wobec 16-19 MJ/kg pelletu drzewnego. Tańsze, wilgotne ziarno wymaga dosuszenia. Przy liczeniu wydatków trzeba więc uwzględnić także przygotowanie i przechowywanie opału.
Zanim zmienisz opał, zajrzyj do instrukcji kotła
O tym, czym można palić, rozstrzyga dokumentacja konkretnego urządzenia. Nie każdy kocioł na pellet jest przystosowany do spalania pestek, kukurydzy czy paliwa z łusek słonecznika, także jako domieszki. Przykładowo producent kotła EEI Pellets dopuszcza pellet drzewny i ostrzega, że przeróbki umożliwiające spalanie innego paliwa skutkują utratą gwarancji.
Przed zamówieniem zapasu najlepiej sprawdzić listę dopuszczonych paliw i skonsultować swój model z serwisem. Dopiero potem warto porównać cenę opału, ilość uzyskiwanego ciepła oraz koszty dostawy i obsługi kotła. Tańsza tona nie zawsze oznacza niższy rachunek za ogrzewanie.