-
Na aukcji sprzedano głowę zwierzęcia opisanego początkowo jako wypchana głowa lisa, która okazała się głową wymarłego wilkowora tasmańskiego i została kupiona za wysoką kwotę.
-
Wilkowór tasmański, zwany również tygrysem tasmańskim lub wilkiem workowatym, wymarł w XX wieku i od lat jest obiektem zainteresowania genetyków oraz popkultury.
-
Colossal Biosciences, firma z Dallas, zamierza pobrać próbki DNA z zakupionej głowy w celu potencjalnego odtworzenia wilkowora tasmańskiego.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wilkowór tasmański wymarł w XX wieku. Nie tak dawno opisaliśmy w Zielonej Interii historię Benjamin – ostatniej samicy, która we wrześniu 1936 r. umarła w zoo na Tasmanii z powodu zaniedbań obsługi ogrodu. Była ostatnim wilkoworem widzianym na pewno i ostatnim w niewoli, a być może ostatnim w ogóle na świecie. Pół wieku później bowiem, po bezowocnych poszukiwaniach tajemniczego zwierzęcia, uznano go oficjalnie za wymarłe.
Wilkowór tasmański odcisnął jednak wielkie piętno na całej popkulturze, ludzkiej świadomości i tożsamości Tasmanii. Nic dziwnego, że trwają próby już nie znalezienia go w tasmańskich lasach, ale odtworzenia za pomocą genetyki. Po porzuceniu Projektu Łazarz, który miał wskrzesić wilkowora, teraz podobne plany ma Colossal Biosciences – firma genetyczna z Dallas, która zajmuje się takimi praktykami. To ona pokazała w zeszłym roku szczenięta wilka straszliwego jako pierwsze zwierzęta epoki lodowcowej odtworzone genetycznie. Ona także chce przywrócić wiele innych zwierząt, w tym mamuta włochatego.
Aukcja „lisa z wyłupiastymi oczami” skończyła się fortuną
Latem w Londynie doszło do niecodziennej licytacji, o której pisaliśmy w Zielonej Interii. Anonimowy sprzedawca z West Country z Anglii nabył wypchaną głowę zwierzęcia, którą opisał jako „lis z wyłupiastymi oczami”. Nieco przypominała lisią, także rudawym kolorem. Po bliższym przyjrzeniu można było jednak zauważyć, że wiele szczegółów się nie zgadza. Zwierzę miało inny kształt głowy niż lisy, inne uszy i znacznie większe, szeroko rozwierające się szczęki. Wiele osób łatwo rozpoznało w głowie resztki wymarłego wilkowora tasmańskiego. Z tego powodu sprzedawca ze zdumieniem odkrył, że licytacja głowy ze strychu poszła mocno w górę. Spodziewał się może 50 funtów, skończyło się na 62 tysiącach. „Kiedy powiedzieliśmy sprzedawcy, za ile został sprzedany ten rzekomy lis, myślałem, że zaraz zemdleje” – powiedział Andrew Stowe, licytator z Auctioneum Ltd w Bristolu cytowany przez „The Telegraph”.
Głowa wilkowora kosztowała zatem fortunę. Zwycięzca aukcji nazwał ją „świętym Graalem zoologii”. To okaz tak cenny, że nie trzeba było długo czekać, aż Colossal Biosciences zainteresowała się nią. Jak ogłosiła, zamierza zbadać głowę i pobrać próbki DNA, które mogą pomóc w przywróceniu wymarłego mięsożernego torbacza lasom Tasmanii.
„Możecie być pewni, że wkrótce pobierzemy z niego próbkę do testów DNA i sekwencjonowania genomu. Bądźcie czujni” – napisali Amerykanie.
To zwierzę stanowi mit, legendę i rodzaj obsesji mieszkańców Australii, a zwłaszcza Tasmanii. To tam zachował się najdłużej jako jeden z ostatnich przedstawicieli dawnej australijskiej megafauny i ostatni duży drapieżny torbacz. Przed tysiącami lat wiele gatunków wilkoworów zamieszkiwało cały kontynent, jako jedne z wielu mięsożernych torbaczy. Zajęły tu one nisze wilków, lwów i innych łożyskowych ssaków drapieżnych z reszty świata.

To był ostatni duży mięsożerny torbacz Australii
Wilkowór tasmański nazywany był także wilkiem workowatym, gdyż europejskim odkrywcom Australii skojarzył się z wilkiem. Nieco go przypominał, ale był smuklejszy, z pasami na ciele jak u tygrysa – stąd też wzięła się inna nazwa, tygrys tasmański. Ani z tygrysami, ani z wilkami, ani tym bardziej z lisami niewiele miał wspólnego. Był mięsożernym torbaczem, bliżej mu do kangura, koali, wombata, a już zwłaszcza niełazów takich jak diabeł tasmański.
To ostatni tak duży mięsożerny torbacz, jaki zachował się do czasów współczesnych. Inne np. lwy workowate wymarły tysiące lat temu.
