W skrócie
-
Ogier Zazou należący do Ramzana Kadyrowa zniknął ze stadniny w Krabcicach 4 marca 2023 roku.
-
Policja ustaliła, że koń nie został skradziony, lecz opuszczenie stadniny przez zwierzę odbyło się za zgodą właściciela.
-
Zwierzę najprawdopodobniej zostało przewiezione przez Polskę do Czeczenii, naruszając obowiązujące sankcje.
Ogier o imieniu Zazou zniknął z położonej w Krabcicach stadniny 4 marca 2023 roku. Koń był utrzymywany z funduszy czeczeńskiego przywódcy, Ramzana Kadyrowa. Nie można było go jednak sprzedać ani wywieźć z terytorium Unii Europejskiej ze względu na obowiązujące sankcje.
W pierwszym momencie informacja o zaginięciu zwierzęcia wzbudziła serię spekulacji na temat kradzieży. Policja od razu rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania. W akcję byli zaangażowani śledczy z Polski, Niemiec, Bułgarii i Francji.
Czechy. Zaginięcie konia Kadyrowa. Policja rozwiązała sprawę sprzed lat
Jak się okazało, Zazou wcale nie padł ofiarą złodziei. „Ustalono, że wywóz ogiera nastąpił na podstawie uzgodnionych usług i porozumienia między właścicielem a innymi osobami” – poinformowała czeska policja.
Koń został najprawdopodobniej przewieziony przez Polskę do Czeczenii. „Bez wątpienia opuścił terytorium Unii Europejskiej” – przekazali funkcjonariusze. Służby wszczęły postępowanie dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa dotyczącego naruszenia międzynarodowych sankcji.
Do sprawy wcześniej odniósł się sam Ramzan Kadyrow, który nazwał ogiera „pierwszą ofiarą nałożonych na Rosję sankcji„. Kadyrow oszacował wartość konia na co najmniej 10 milionów dolarów. Tymczasem według czeskiej policji jest on wart około 400 tys. koron, czyli około 70 tys. złotych.