Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Deklaracja Putina to problem dla Wielkiej Brytanii. „Jesteśmy bezradni”

Przez Pokój Prasowy14 sierpnia, 20263 min odczytu


  • Brytyjscy eksperci ostrzegają przed problemami ze zdolnością obronną po deklaracji Władimira Putina o zatrzymywaniu europejskich statków.

  • W rosyjskich komunikatach wymieniono Wielką Brytanię jako cel oraz podano informacje o 27 brytyjskich jednostkach w okolicach Japonii.

  • Władze Wielkiej Brytanii zapowiadają współpracę z sojusznikami, inwestycje w sektor obronny oraz dostosowanie polityki bezpieczeństwa w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Rosji.

  • Ministerstwo Obrony planuje programy modernizacji floty i wzrost wydatków na obronność do 3,5 proc. PKB oraz regularne ćwiczenia z partnerami.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Władimir Putin w środę rozkazał, aby rosyjskie statki zatrzymywały europejskie jednostki. To odpowiedź na powtarzające się wrogie działania wobec floty cieni.

Wśród celów, wymienionych przez wysokiego rangą oficera marynarki Rosji, znajduje się Wielka Brytania. Moskwa miała zdobyć informacje na temat 27 brytyjskich jednostek, działających w pobliżu Japonii.

Komunikat z Rosji wzbudził popłoch w Wielkiej Brytanii


Słowa Putina, jak donosi „The Telegraph”, wzbudziły w Londynie prawdziwy popłoch. Admirał Alan West, były dowódca brytyjskiej marynatki, obawia się, że w obliczu zagrożenia statki z Wielkiej Brytanii będą bezbronne. 

– Nasza marynarka była redukowana, redukowana i jeszcze raz redukowana, a teraz nie mamy wystarczająco dużo statków, aby wypełniać naszą misję i dbać o światowy ruch morski. To niesamowite, że kolejne rządy zgadzały się na tego typu redukcje – tłumaczył.

Oficer zauważył, że brytyjska obecność w regionie Indo-Pacyfiku w ostatnich latach zmalała z czterech bądź pięciu kluczowych jednostek do dwóch. Te z kolei są dużo słabiej uzbrojone niż działające w tym regionie statki Rosji.

Wzmocnienie obecności w regionie było jednym z planów Wielkiej Brytanii w 2021 roku, kiedy jednostki wyruszały w pobliże wód Japonii. Później jednak Rosjanie zaatakowali Ukrainę, w konsekwencji czego absolutnym priorytetem stała się obrona Atlantyku.

Wielka Brytania ma poważny problem. Chodzi o flotę


Liczebność brytyjskiej floty jest najmniejsza w całej historii. Jeżeli chodzi o najważniejsze jednostki, w skład floty nawodnej Marynarki Wojennej wchodzą obecnie: dwa lotniskowce, sześć niszczycieli i pięć fregat. Z kolei w przypadku floty podwodnej większość okrętów atomowych typu „hunter-killers” jest obecnie wyłączona z eksploatacji.

– Pierwszą odpowiedzią na deklarację Putina powinna być współpraca z sojusznikami, takimi jak Francja – stwierdził w odpowiedzi na pytanie „The Telegraph” Ben Wallace, były sekretarz obrony.

Zaapelował także do nowo powołanego premiera Wielkiej Brytanii, Andy’ego Burnhama, o skupienie się na polityce obronności.

– W najbliższych trzech latach resort obrony będzie musiał zmierzyć się z realnymi cięciami budżetowymi w obszarach działań operacyjnych, szkoleń i utrzymania sprzętu. Uniemożliwia to naszym siłom prowadzenie operacji na całym świecie oraz utrzymanie gotowości do obrony przed działaniami Rosji – zauważył Wallace.

Londyn szykuje się na najgorsze. Obawiają się Rosji


Brytyjskie Ministerstwo Obrony informuje, że prowadzi regularne sesje treningowe z sojusznikami, w tym m.in. Japonią, aby skoordynować reakcję na potencjalne naruszenie ładu międzynarodowego.

– Rząd realizuje plan inwestycji obronnych, który ma zapewnić inwestycje o wartości 298 mld funtów w ciągu najbliższych czterech lat – podkreślił rzecznik resortu. Celem jest osiągnięcie wydatków na obronność na poziomie 3,5 proc. PKB do 2035 r.

Reformy obejmują wprowadzenie do służby ośmiu fregat typu 26, wyspecjalizowanych w zwalczaniu okrętów podwodnych oraz pięciu fregat ogólnego zastosowania, typu 31. – Do 2029 roku nowy okręt wojenny będzie zjeżdżał z linii produkcyjnej mniej więcej co dziewięć miesięcy – zadeklarował rzecznik brytyjskiego resortu obrony.

Źródło: „The Telegraph”

  • Przegrani II wojny światowej zbroją się na potęgę. Naprawdę wszystko się zmienia
  • Kompromitacja brytyjskiej floty. Poufne dane przesłane do Chin

Czytaj Dalej

Rosja i jej plany wojny z Europą. Ukraiński wywiad: Dotyczą też Polski

Sondaż. Wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Na widoku spora przeszkoda

Bliski Wschód. Huti ostrzegają cywilów. Reakcja na plany Arabii Saudyjskiej

Wojna na Ukrainie. Kliczko wezwany przed Radę Najwyższą. „Widzicie?”

Wojna na Ukrainie. Dmitrij Pieskow zaprzecza wersji USA. „Nie widzę związku”

Węgry uchylają przepisy anty-LGBT. Parlament podjął decyzję

Wojna na Ukrainie. Trump komentuje „rozejm energetyczny”. „Zgodzili się”

USA dogadują się z Rosją. Europę czeka „sprawdzian”, mają żądania

Wybory w USA, Donald Trump wyciąga rękę do Rosji. Opór Putina go zaskoczył

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.