Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Donald Trump wzmacnia Chiny? Xi Jinping zaciera ręce

Przez Pokój Prasowy15 maja, 20264 min odczytu

Chińska dyplomacja ma bardzo niski margines spontaniczności. Kto miał okazję na własne oczy obserwować przygotowania do ceremonii witania zagranicznych dygnitarzy w Pekinie, ten wie, że wysokość broni trzymanej przez żołnierzy w chińskiej kampanii reprezentacyjnej sprawdzana jest białą jedwabną nicią rozciągniętą od początku do końca szeregu.

W wizytach o tak ważnym znaczeniu nie ma przypadków. Tym bardziej, że datę – zanim potwierdziło ją chińskie MSZ i Kreml – podał hongkoński dziennik „South China Morning Post”.

To ważny szczegół. Przed zdławieniem niezależności Hongkongu było to źródło wiarygodnych informacji z Azji. Teraz jest całkowicie kontrolowane przez chińskie władze. Oznacza to tyle, że był to świadomy zabieg Chińczyków.

Władimir Putin „rutynowo”, Chiny jako gwarant pokoju na świecie


Kontrolowany przez władze dziennik podaje, że wizyta Putina w Pekinie ma „rutynowy” charakter. Dodaje nawet, że jednodniowe spotkanie nie będzie miało takiej oprawy jak wizyta Donalda Trumpa. Takie deklaracje w chińskich mediach zdarzają się niezwykle rzadko.

Dalej jednak zwraca uwagę, że po raz pierwszy Chiny gościć będą w tak krótkim odstępie czasu przywódców USA i Rosji. Ma to ugruntować pozycję Pekinu jako „kluczowego mocarstwa”. Trudno nie odbierać wizyty Donalda Trumpa w Chinach w kategoriach prezentu dla chińskich władz.

Trump wraca do Białego Domu z nasionami chińskich róż


Nasiona chińskich krzewów różanych z rządowego kompleksu Zhongnanhai w Pekinie stają się symbolem pierwszej od dziewięciu lat wizyty Donalda Trumpa w Chinach. Podczas spaceru z Xi Jinpingiem gospodarz Białego Domu stwierdził, że „piękniejszych nie widział”.

„Przyjaciel Xi” – jak o przywódcy największego rywala USA mówi Trump – nie mógł postąpić inaczej – podarował Trumpowi nasiona róż. Kiedy zakwitną w przyszłym roku w Białym Domie, ich widok może jednak nie zadziałać na Trumpa kojąco. Będzie mu przypominać o Xi Jinpingu i Chinach, z którymi Ameryka jest na kursie kolizyjnym.

Czy Trump właśnie przehandlował Tajwan?


Chińczycy postawili Trumpowi sprawę jasno. Jeśli będzie wspierał Tajwan, wynikiem tego będzie konflikt z Chinami. USA już wcześniej dostarczały na Tajwan uzbrojenie. A Pekin protestował.

Teraz jednak Xi Jinping ma w ręku mocniejsze karty. Od metali ziem rzadkich po większą niezależność gospodarczą w przypadku prób obejmowania Pekinu sankcjami. Chiny od lat przygotowują się taki scenariusz.

Na pokładzie prezydenckiego Air Force One w rozmowie z dziennikarzami Donald Trump przyznał, że znaczna część rozmów z Xi Jinpingiem poświęcona była Tajwanowi. Oświadczył, że stanowisko USA w kwestii Tajwanu nie uległo zmianie, po czym dodał, że „może podpisze, a może nie” dokument zezwalający na sprzedaż amerykańskiego uzbrojenia na Tajwan.

Donald Trump o sukcesie wizyty


To, co wiemy na pewno z oficjalnych komunikatów Chińczyków – są zadowoleni ze zmiany polityki Waszyngtonu na „mniej konfrontacyjną”. Chcą być w relacjach z USA traktowani równorzędnie i z szacunkiem. Ta wizyta miała być częścią procesu stworzenia ostatecznych ram porozumienia handlowego Chin i USA.

Na razie jednak jej wyniki to mało uzasadniony entuzjazm po stronie Amerykanów. Chińczycy mają zamówić u Boeinga 200 samolotów. Na tę wiadomość akcje spółki zamiast rosnąć – delikatnie spadły, bo oczekiwania były o wiele wyższe.

Trump opowiada dziennikarzom własną wersję spotkania z Xi Jinpingiem – że Chiny będą kupować amerykańską ropę, że z tej wizyty zadowoleni będą amerykańcy rolnicy. Tylko na razie na próżno szukać potwierdzeń tych deklaracji w chińskich źródłach.

Ropa, rolnicy i amerykańska awiacja w jednym rzędzie będą natomiast dobrze współbrzmieć w przekazie dla własnego elektoratu.

Chińskie media zwracają uwagę, że wizyta Trumpa i Putina, a wcześniej prezydenta Francji czy kanclerza Niemiec pokazują znaczenie Chin na arenie międzynarodowej.

Chiny w umiejętny sposób potrafią rozgrywać te spotkania. Zapatrzony w czerwone dywany, dalekowschodni blichtr i różane ogrody Trump dał się oczarować chińskim gospodarzom.

Wizyta Trumpa w Chinach nie upewniła nas, że nie dojdzie do wznowienia wojny celnej Waszyngtonu z Pekinem. Donald Trump, który w kampanii wyborczej grzmiał o zagrożeniu ze strony Chin – słowem o tym nie wspomniał. W jego opinii w kwestii Tajwanu między Chinami i USA „nie ma konfliktu”.

Przed wizytą Trump ostrzegał przed Chinami, które miały wykradać amerykańskie technologie, zabierać Amerykanom miejsca pracy. Teraz to fantastyczny naród mogący zdziałać cuda pod wodzą „przyjaciela Xi”.

Z Tajpej dla Interii Tomasz Sajewicz

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Komary tygrysie dokonują inwazji na Australię. Dostrzeżono je w głębi lądu

USA. U wybrzeży Florydy rozbił się samolot. Dramatyczna akcja ratunkowa

Rosja – Chiny. Putin spotka się z Xi. Padła data spotkania

Donald Trump w Chinach. Media: Pokaz siły Chin i uległości USA

Wojna na Ukrainie. Doszło do wymiany jeńców, Zełenski pokazał zdjęcia

Maroko. Ciało zaginionego żołnierza armii USA odnalezione, jest komunikat

Rosja. Ukraina zaatakowała rafinerię w Riazaniu. Nie żyją trzy osoby

Andaluzja. 90-letnia María Luz Gómez kandydatką na prezydenta

USA-Chiny. Xi mówił o „schyłku Ameryki”. Trump zareagował

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.