-
Polska wszczęła śledztwo w sprawie żądania reparacji od Rosji za okres sowieckiej dominacji.
-
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wyśmiała doniesienia, sugerując przekazanie linku do filmu z operą „Iwan Susanin”.
-
Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór stwierdził, że reparacje wypłacone Polsce przez Niemcy „można uznać za skradzione” przez ZSRR.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Bartosz Gondek, szef zespołu powołanego do zbadania działań Rosji w okresie dominacji sowieckiej, potwierdził „Financial Timesowi”, że prace nad pozwem trwają. Podkreślił, że zakres śledztwa ma być szerszy niż podczas prac nad zbrodniami nazistowskimi, ponieważ Polska pozostawała pod wpływem Związku Radzieckiego znaczenie dłużej.
Według dziennika wystąpienie o reparacje od Rosji grozi eskalacją napięcia między Moskwą a Warszawą. Ponadto Kreml już wcześniej odrzucał sugestie, że mógłby zadośćuczynić Polsce.
Rosja odpowiada Polsce. Padła propozycja
Rzeczniczka MSZ Marija Zacharowa zasugerowała, że Rosja mogłaby przesłać Polsce co najwyżej link do propagandowego filmu z operą „Iwan Susanin”. Tytułowy bohater dzieła miał według legendy w trakcie wojny polsko-rosyjskiej w latach 1612-1613 zaprowadzić polskie oddziały do cara Michała Fiodorowicza, jednak zamiast tego wyprowadził ich do błotnistego lasu.
Głos w sprawie zabrał również poseł partii Sprawiedliwa Rosja do Dumy Państwowej Siergiej Mironow, który stwierdził, że to Polska powinna wypłacić reperacje Rosji „biorąc pod uwagę ile ZSRR zainwestował w polską gospodarkę”.
Podobne zdanie na ten temat miał w 2023 roku również Wiaczesław Wołodin – ówczesny przewodniczący Dumy. Według niego Polska powinna zapłacić Rosji ponad 750 mld dolarów za „wyzwolenie spod niemieckiej okupacji” oraz powojenną odbudowę.
Rzecznik MSZ komentuje. „Reparacje można uznać za skradzione”
Pytany o tę sprawę rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał Interii, że nie zamierza dyskutować z Zacharową. Zaznaczył jednak, że reparacje, które po wojnie Niemcy wypłacały Polsce, zostały jej odebrane przez ZSRR.
– My uważamy, że reparacje, które były wypłacone, kiedy Polska była pod butem, nie była w pełni suwerennym państwem, można byłoby uznać za skradzione – powiedział Wewiór.
Rzecznik dodał, że szef resortu, wicepremier Radosław Sikorski, niejednokrotnie wygłaszał stanowisko na temat reparacji.
Straty wyrządzone Polsce przez ZSRR. „Jesteśmy na początku drogi”
W styczniu Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego zaprezentował pierwszy numer półrocznika „Studia i Materiały Instytutu Strat Wojennych”. Periodyk będzie poświęcony stratom wyrządzonym Polsce przez ZSRR po 1939 r. – zarówno tym materialnym, jak i związanym m.in. z tożsamością.
Dyrektor instytutu dr Bartosz Gondek twierdził wówczas, że straty sowieckie na przestrzeni lat były wielokrotnie fałszowane czy też niewykazywane, w związku z czym ich badanie wymaga znacznie więcej uwagi niż w przypadku strat niemieckich. – Jesteśmy na początku tej drogi – podkreślał.
Pierwszy tom periodyku – roboczo zatytułowany „przed katastrofą”, stanowi zbiór artykułów poświęconych m.in. likwidacji polskości na uniwersytecie we Lwowie, kolekcjom muzealnym południowo-wschodnich województw II RP czy budownictwu.
– W kolejnym numerze, który planujemy na pierwsze półrocze tego roku, już te pierwsze liczby, te pierwsze podsumowania, oczywiście cząstkowe (…), będą się pojawiać – zaznaczył w trakcie konferencji Gondek.
-
Wpadka w Rosji? Sąd wyłamał narrację Kremla ws. zatonięcia okrętu Moskwa
-
Echa reportażu z Rosji. Rzecznik rządu i MSZ komentują