Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Dramat w legalnej hodowli psów. Martwe i chore zwierzęta

Przez Pokój Prasowy10 stycznia, 20262 min odczytu

  • Inspektorzy oraz fundacje odebrali 51 psów z legalnej hodowli, gdzie panowały skandaliczne warunki, a 16 zwierząt było martwych.

  • Zwierzęta przez długi czas przebywały w ciasnych pomieszczeniach, wśród odchodów i moczu, wiele z nich wymaga natychmiastowej pomocy medycznej.

  • Sprawą zajęły się odpowiednie służby, które zadeklarowały pełne wyjaśnienie afery oraz rozliczenie winnych.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

51 psów odebrali inspektorzy z Fundacji dla Szczeniąt Judyta. Kilka zwierząt jest w stanie fatalnym, walczą o życie w klinice. Do przykrego odkrycia doszło na terenie gminy Bolimów.

Makabryczne odkrycie w zarejestrowanej hodowli psów


„Patrzymy na nie i nie potrafimy zrozumieć, ile bólu może znieść jedno zwierzę. Ile można zignorować? To są miesiące, a może lata zaniedbań, cierpienia i ciszy. Już teraz są pod opieką lekarzy” – napisała organizacja.

W zarejestrowanej hodowli przebywaly owczarki australijskie, pudle, corgi, bernardyny. Ponad 50 psów przebywało w zamkniętym kilkumetrowym pomieszczeniu. Przedstawiciele fundacji relacjonują, że zwierzęta broczyły w odchodach, moczu, a smród był nie do zniesienia.

Kilka metrów dalej inspektorzy znaleźli 16 martwych psów. Największym problemem jest to, że hodowla była zarejestrowana w Związku Kynologicznym ZKwP/FCI. Miejsce w teorii działało legalnie, a część psów miała jechać na wystawę. 

„Jak? W jakim stanie? W jaki sposób miały stanąć przed ludźmi, sędziami, światłami, udając, że wszystko jest w porządku?” – pisze fundacja. Okazuje się, że wiele osób zdawało sobie sprawę z krytycznej sytuacji, panującej w hodowli. Trafiały tam też psy, które przebywały na terenie placówki „hotelowo”.

„Dowiadujemy się też, że część psów była psami właścicielskimi, które przebywały tam hotelowo. Wszystko będziemy analizować. Zapoznamy się z pełną dokumentacją, którą otrzymamy. Niczego nie zignorujemy, niczego nie odpuścimy, ale dziś nie papiery są najważniejsze. Dziś najważniejsze są psy” – pisze Judyta.

Na akcję fundacji i problem zareagowała Marzena Słojewska burmistrz Miasta i Gminy Bolimów. Komenda Miejska Policji w Skierniewicach również była na miejscu podczas interwencji i zabezpieczała działania inspektorów.

DIOZ Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt który pod swoją opiekę przyjął 14 psów z tej interwencji. Reszta, które przeżyły, trafiły pod skrzydła fundacji „Judyta”.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Największy w Europie system sztucznych jezior. Niemcy świętują w wodzie

Remont zapory na Dolnym Śląsku. Wyłowiono tysiące martwych ryb

Upał, a kilka dni później ulewa. Możemy liczyć na skrajności

Wielki kryzys jezior Kaszmiru. Masa śmieci, zniknęła prawie połowa akwenów

Drżenie pod rajskimi wyspami. Niepokojące sygnały z podwodnego wulkanu

Szok na polu golfowym. W trawie znaleziono dwa ogromne boa. Finał porusza

To nie żart! Mieszkańcy przecierali oczy, widząc ptaka w gnieździe bociana

Największy znany żarłacz na świecie zniknął. Trwają poszukiwania

Kalifornia wypowiada wojnę plastikowi. Nowe przepisy wywołały burzę i pozwy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.