Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Dym z pożarów truje setki kilometrów dalej. Dzieci z astmą płacą rachunek

Przez Pokój Prasowy21 grudnia, 20254 min odczytu

Lato 2023 r. w północno wschodnich Stanach Zjednoczonych miało kolor pomarańczowego nieba. To nie był filtr z aplikacji, tylko dym z kanadyjskich pożarów. Nowe badanie University of Vermont pokazuje, że w Vermont i północnej części stanu Nowy Jork u dzieci leczonych na astmę choroba znacząco się pogłębiła, gdy region przykryły chmury dymu.

To jedno z pierwszych badań, które tak ściśle wiąże ze sobą nasilenie objawów dzieci chorych na astmę i stężenie dymu z pożarów lasów. W ostatnich latach region północno-wschodniej Ameryki Północnej częściej notuje dni złej jakości powietrza właśnie przez dym znad pożarów.

Anna Maassel, doktorantka w Rubenstein School of Environment and Natural Resources na University of Vermont i pierwsza autorka badania, przypomina, jak wyglądało to lato dla przeciętnego mieszkańca regionu: „W 2023 r. nie mogliśmy zobaczyć Nowego Jorku po drugiej stronie jeziora. Wielu mieszkańców Vermont zaczęło martwić się dymem z pożarów” – mówi. „Wiele osób myśli o Vermont jak o stosunkowo bezpiecznym miejscu do życia w kontekście zmiany klimatu, ale znaleźliśmy dowody, że dym z setek kilometrów stąd wpływał na zdrowie dzieci żyjących tutaj” – podkreśla Maassel.

Dym z pożarów zawiera pył PM2.5, czyli drobne cząstki, które mogą uszkadzać płuca i nasilać choroby układu oddechowego, w tym astmę oraz przewlekłą obturacyjną chorobę płuc.

Badanie z Vermont: co dokładnie sprawdzili naukowcy


Zespół z University of Vermont sięgnął po elektroniczne zapisy zdrowotne około 900 młodych pacjentów w wieku od 3 do 21 lat, leczonych z powodu astmy. Następnie badacze porównali trzy kliniczne miary, które opisują, jak dobrze kontrolowana jest astma, w trzech kolejnych latach: latem 2022 r., 2023 r. i 2024 r.

Nałożyli dane o jakości powietrza na mapę regionu i oszacowali narażenie na dym w obrębie poszczególnych kodów pocztowych. W porównaniu z relatywnie „bezdymnym” latem 2022 r., kontrola astmy u dzieci była istotnie gorsza w „zadymionym” lecie 2023 r., kiedy pióropusze znad Quebecu zasnuły region.

Alergolożka i immunolożka Sharon Chinthrajah tłumaczy, że dym z pożarów potrafi być bardziej złożony niż inne formy zanieczyszczeń powietrza, bo jest „mieszaniną tego, co akurat płonie”. „Dym z pożarów jest szczególnie toksyczny, bo zawiera cząstki tego, co się pali” – mówi Chinthrajah. W powietrznej zawiesinie pojawiają się m.in. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (PAH), z których część jest znanymi kancerogenami.

Do tego dochodzi komponent biologiczny. „Dym z pożarów zawiera też cząstki biologiczne, takie jak pyłki i zarodniki pleśni” – mówi Chinthrajah, podkreślając, że w suchych i wietrznych warunkach wokół ognia takie elementy łatwo mieszają się z dymem. Sytuacja staje się o wiele gorsza, gry pożar dociera do obszarów zabudowanych. Chinthrajah wylicza, że spaleniu mogą ulegać m.in. budynki i pojazdy, a w dymie mogą pojawić się także metale ciężkie, w tym rtęć i kadm. Zwraca też uwagę, że cząstki są mikroskopijne i mogą przedostawać się do płuc i krwiobiegu.

Dzieci są grupą o szczególnej wrażliwości. „Dzieci są w grupie ryzyka, bo mają małe ciała, małe płuca i oddychają szybciej niż dorośli” – mówi Chinthrajah. Jeśli w czasie zadymienia biegają lub ćwiczą na zewnątrz, dawka zanieczyszczeń w przeliczeniu na masę ciała rośnie.

„PM2.5 z pożarów” może szkodzić bardziej niż z innych źródeł


W sierpniu 2025 r. Barcelona Institute for Global Health (ISGlobal) opublikował badanie, które sugeruje, że drobny pył PM2.5 pochodzący z pożarów lasów może mieć silniejszy wpływ na zdrowie niż PM2.5 z innych źródeł, np. transportu.


Droga wędrówki dymu z Kanady do Europy.earthobservatory.nasa.govmateriały prasowe


Prof. Cathryn Tonne, epidemiolożka środowiskowa z ISGlobal i współautorka badania cytowanego przez The Guardian, ujęła to prosto: „Wcześniej ludzie zakładali taką samą toksyczność cząstek z pożarów i wszystkich cząstek” – mówi. „Nasz artykuł pokazuje dowody, że wpływ zdrowotny tej samej ilości cząstek jest silniejszy dla cząstek z pożarów” – dodaje.

Naukowcy oszacowali, że średnio 535 osób rocznie umierało w latach 2004 do 2022 wskutek krótkotrwałej ekspozycji na PM2.5 z pożarów. Standardowe metody, które traktowały PM2.5 z pożarów jak „tak samo szkodliwe” jak pył z innych źródeł, dawały wynik 38 zgonów rocznie, czyli zaniżenie o 93 proc.

Zespół z Vermont wprost przechodzi od wyników do zaleceń. Narażenie na dym można ograniczać m.in. przez zamykanie okien, ograniczenie aktywności na zewnątrz i używanie oczyszczaczy w dniach złej jakości powietrza. Chinthrajah mówi o filtrach o wysokiej klasie w domowych systemach wentylacji oraz o miejscach wspólnotowych, takich jak biblioteki czy centra społecznościowe, które na czas fal upałów i zadymienia mogą stać się „bezpieczną przystanią” dzięki klimatyzacji i filtrom powietrza.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Największe jezioro w Polsce jest całe w pęknięciach. Ratownicy ostrzegają

Powódź zabiła co najmniej 80 osób. Kraj wprowadził żałobę narodową

Wilki się tego nie spodziewały. Szczenię porwał nietypowy napastnik

Odsalanie wód kopalnianych w Odrze. Rząd rozda 68 mln zł

W Polsce się nimi zajadamy. Odkryto, że w liściach kumulują leki

W Rosji znaleźli bardzo pokaleczone orki. Powód tych ran szokuje

Kot na dworze? Badania pokazują, że takie zwierzęta żyją krócej

Trznadel czubaty w Polsce. Rzadki ptak z maską Zorro w Żywcu

Nikt się tego nie spodziewał. Ptaki pomogły stworzyć potęgę

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.