W skrócie
-
Nauczycielka plastyki w Sanary-sur-Me została ciężko ranna po ataku nożem przez 14-letniego ucznia.
-
Policja zatrzymała sprawcę, a motyw zdarzenia pozostaje nieznany, choć wcześniej relacje między uczniem a nauczycielem były napięte.
-
Wydarzenie ponownie wywołało debatę o bezpieczeństwie w szkołach we Francji.
We wtorek w szkole średniej w Sanary-sur-Mer na południu Francji doszło do dramatycznych wydarzeń.
Podczas lekcji uczeń zaatakował nożem nożem 60-letnią nauczycielkę plastyki. Pedagog po otrzymaniu kilku ciosów w stanie krytycznym trafiła do szpitala.
14-letni sprawca został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa i aresztowany – przekazał Raphael Balland, prokurator z Tulony.
Prokurator poinformował, że nie stwierdzono, aby do dramatu doszło na tle różnic religijnych czy politycznych. Wiadomo jednak, że między uczniem a nauczycielem stosunki już wcześniej były napięte.
Do sprawy odniósł się minister edukacji Francji Édouard Geffray. Przekazał, że solidaryzuje się z poszkodowaną, jej rodziną oraz całą społecznością szkolną. Poinformował również, że udaje się na miejsce zdarzenia.
Francja. Atak na nauczycielkę. Uczeń zatrzymany, wraca debata o bezpieczeństwie
Agencja Reutera zauważa, że bezpieczeństwo we francuskich szkołach jest w ostatnich latach przedmiotem ożywionej debaty.
W czerwcu ubiegłego roku ówczesny premier Francois Bayrou zapowiedział, że rząd przetestuje instalację bramek bezpieczeństwa w szkołach. Propozycja pojawiła się po tym, kiedy pracownik szkoły został dźgnięty nożem.
Trzy miesiące później w szkole średniej w północno-wschodniej Francji ofiarą 14-latka padł nauczyciel muzyki. Podczas lekcji został raniony nożem w twarz.
Najgłośniejszą sprawą we Francji w ostatnich latach było jednak zabójstwo 47-letniego nauczyciela historii i geografii Samuela Paty’ego.
Mężczyzna został zamordowany 16 października 2020 roku, bo pokazał uczniom karykatury Mahometa. Przed szkołą w Conflans-Sainte-Honorine zabił go i odciął mu głowę 18-letni uchodźca pochodzenia czeczeńskiego. Sprawca został zastrzelony przez policję.
W sprawie na ławie oskarżonych zasiedli z kolei uczniowie gimnazjum w wieku od 13 do 15 lat. Zarzucono im m.in. wskazanie zabójcy nauczyciela w zamian za pieniądze.
Nastolatkowie usłyszeli wyroki od od 14 do 20 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres od dwóch do trzech lat.