W skrócie
-
Kandydat Zjednoczenia Narodowego zremisował z urzędującym merem Marsylii w wyborach samorządowych.
-
W Paryżu do drugiej tury wyborów przeszli przedstawiciele kilku partii, w tym Emmanuel Gregoire, Rachida Dati, Sophia Chikirou i Pierre-Yves Bournazel.
-
W Hawrze pierwszą turę wygrał były premier Edouard Philippe z partii Horizons.
Francuscy wyborcy zagłosowali w niedzielę w wyborach samorządowych, które – jak opisuje agencja AFP – „powszechnie uważa się za barometr nastrojów politycznych we Francji” przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku.
Środowisko skrajnej prawicy i Marine Le Pen uważa przyszłoroczny wyścig prezydencki za swoją największą szansę na przejęcie rządów we Francji. Natomiast wybory samorządowe odbywają się w około 35 tysiącach miasteczek i gmin. AFP wskazuje, że 90 proc. francuskich gmin to niewielkie, wiejskie okręgi wyborcze, gdzie wybory najczęściej są poza partyjną politykę, ale mimo wszystko w skali kraju wybory mogą wskazywać na trendy i dynamikę preferencji elektoratu.
Francja. Partyjna polityka w dużych miastach
Głośne nazwiska polityków związanych z partiami najczęściej dotyczą wyborów w dużych miastach. Francuskie wybory samorządowe składają się z dwóch tur. Według danych z badania exit poll, do drugiej w Paryżu przeszli Emmanuel Gregoire z Partii Socjalistycznej, była konserwatywna minister Rachida Dati, Sophia Chikirou ze skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej oraz centrowy Pierre-Yves Bournazel z centrowej partii Horizons.
Reuters zaznacza, że według innego badania exit poll do drugiej tury przeszła też wschodząca gwiazda prawicy Sarah Knafo.
W Marsylii lewicowy, urzędujący mer Benoit Payan praktycznie zremisował z politykiem Zjednoczenia Narodowego Franckiem Allisio. Marsylia jest drugim co do wielkości miastem Francji i stała się głównym, politycznym celem środowisk prawicowych w wyborach samorządowych – opisuje Reuters.
Zjednoczenie Narodowe wzywa do sojuszy
Szef Zjednoczenia Narodowego Jordan Bardella ogłosił, że jego partia wyciąga rękę do innych sił politycznych tam, gdzie lokalna sytuacja na to pozwala i jego partia „wyciąga rękę do autentycznych prawicowych list, do list niezależnych”.
Szef Partii Socjalistycznej Olivier Faure ocenił, że jego partia ma szansę na wygraną w wyborach mera m.in. w Paryżu i Marsylii. Faure wyraził ubolewanie, że „skrajna prawica nadal czyni znaczne postępy” i – jak to ujął – „zasiewa truciznę” wewnątrz prawicy, która staje się „coraz mniej republikańska”.
Zwycięstwo sojusznika Macrona
Z kolei w Hawrze w pierwszej turze wygrał były premier Edouard Philippe, który reprezentuje partię Horizons. W latach 2017-2020 Philippe był premierem wskazanym przez Emmanuela Macrona. W 2020 został merem Hawru. W wyborach samorządowych pokonał socjalistów i prawicę.
To właśnie Philippe w 2021 roku założył partię Horizons, która deklaruje poparcie dla prezydenta Emmanuela Macrona.