Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Francja. Złoty Medal Filologii wywołał burzę. Prawda była skrywana przez lata

Przez Pokój Prasowy6 maja, 20263 min odczytu

  • Francuski naukowiec Florent Montaclair jest podejrzewany o stworzenie fikcyjnej Nagrody Nobla w dziedzinie filologii i samodzielne przyznanie jej sobie.

  • W toku śledztwa ustalono, że nagroda oraz towarzystwo naukowe przyznające wyróżnienie były nieprawdziwe.

  • Prokuratura analizuje, czy ustanowienie przez Montaclaira fałszywej nagrody mogło wpłynąć na jego karierę naukową, natomiast sam zainteresowany twierdzi, że jego działanie nie było oszustwem i nie naruszyło prawa.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Florent Montaclair, pochodzący z Besancon we wschodniej Francji, został odznaczony Złotym Medalem Filologii w 2016 r. podczas uroczystości, która odbyła się przed francuskim Zgromadzeniem Narodowym w Paryżu. Na wydarzeniu obecni byli ministrowie i laureaci Nagrody Nobla.

Po czasie okazało się, że zarówno nagroda, jaki i instytucja, która rzekomo ją przyznała – Międzynarodowe Towarzystwo Filologiczne – są fikcją. Jak podało BBC, Montaclair chciał w ten sposób podkreślić swoje zasługi akademickie.

Francja. Filolog wymyślił własną nagrodę, później sam siebie odznaczył


Sprawą zajęli się śledczy z Besancon. Starają się ustalić, czy doszło do złamania prawa. Ponadto uniwersytet, na którym Montaclair wykładał przez 20 lat, zawiesił go na czas nieokreślony.

– To tak nieprawdopodobna historia, że mogłaby być częścią filmu – powiedział Paul-Edouard Lallois, prokurator prowadzący śledztwo.

Według Lallois Montaclair rozpoczął swoją intrygę w 2015 roku. W grudniu tego roku poinformowano o jego zwycięstwie w plebiscycie, a w czerwcu następnego roku w Paryżu miała miejsce ceremonia wręczenia wspomnianej nagrody. Lokalna prasa nazwała wówczas wyróżnienie mianem filologicznego Nobla.

Jak podało BBC, historia miała swój ciąg dalszy. Jakiś czas później Montaclair powitał w Brukseli znanego amerykańskiego filozofa i językoznawcę, Noama Chomsky’ego i przyznał mu honorowy złoty medal od Międzynarodowego Towarzystwa.

Nagranie z ceremonii można obejrzeć w internecie, a także na stronie internetowej stowarzyszenia, na której znajduje się lista laureatów od 1967 roku. Wśród nich wymieniono m.in. Umberto Eco.

Francja. Naukowiec wymyślił uniwersytet, który przyznał mu doktorat


W międzyczasie Montaclair jeszcze bardziej wzbogacił swoje CV, uzyskując tytuł doktora literatury francuskiej i gramatyki przyznany przez Uniwersytet Filologii i Edukacji z siedzibą w Lewes w amerykańskim stanie Delaware. BBC podkreśla, że nie ma żadnych informacji na temat istnienia tej uczelni.

– Złoty medal za filologię jest dziełem pana Florenta Montaclaira, który przyznał go sobie sam za pośrednictwem tego towarzystwa naukowego, które najwyraźniej sam stworzył, oraz tego uniwersytetu, który istnieje tylko w internecie – powiedział prokurator.

Sprawa wyszła na jaw w momencie, gdy Montaclair ogłosił, że kolejnym laureatem nagrody zostanie rumuński filolog Eugen Simion. Informacja ta wywołała sensację w Rumunii i jednocześnie sprowokowała dziennikarzy do zadawania pytań na temat nagrody. BBC zwróciło uwagę, że początkowo sprawa nie została zauważona we Francji.

„Prawda wyszła na jaw dopiero w zeszłym roku, gdy Montaclair miał przewodniczyć dyskusji na temat fake newsów, a jego kolega przypomniał sobie, że słyszał te plotki z Rumunii” – czytamy na portalu brytyjskiej stacji.

„To nie oszustwo”. Naukowiec twierdzi, że jego działanie nie było sprzeczne z prawem


Francuska gazeta „Le Monde” podała, że gdy w lutym policja przeszukała dom Montaclaira, ten powiedział im: – Przypuszczam, że chodzi o medal. Mężczyzna poinoformował, że zamówił go u jubilera na krótko przed paryską ceremonią za kwotę 250 euro (obecnie ok. 1050 zł).

– To nie jest oszustwo. To próba wprowadzenia nowego wyróżnienia w świecie akademickim – próba, która zakończyła się niepowodzeniem – miał powiedzieć służbom.

Prokuratura musi teraz podjąć decyzję, czy wymyślenie odznaczenia wpłynęło na karierę naukową Montaclaira. W przeciwnym razie trudno będzie udowodnić, że dopuścił się przestępstwa.

Sam Montaclair broniąc się, stwierdził, że wymyślenie bezwartościowej nagrody samo w sobie nie jest sprzeczne z prawem. Jak zaznaczył, to lokalne media określiły ją mianem filologicznego Nobla.

Źródła: BBC, „Le Monde”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Wenezuela. Zatrważająca liczba ofiar, nowe dane. Pojawiły się nowe wstrząsy

Wojna na Ukrainie. Trump zmienia podejście do Putina? Media o nowych planach USA

Trump i Vance zmieniają podejście do Izraela? Media ujawniają kulisy relacji

Serbia. Prezydent Aleksandar Vucić zapowiedział rezygnację z urzędu

Watykan. Nadzwyczajny konsystorz papieża Leona XIV. Przebieg trzeciej sesji

Belgia. 50-letni Polak zmarł podczas pracy na polu. Wszczęto śledztwo

Wojna na Ukrainie. Trafiony zakład Titan-Barrikady w rosyjskim Wołgogradzie

Spór o UPA między Polską a Ukrainą. Nauseda z propozycją. „Jestem gotów”

Wojna na Ukrainie. Krym słabym punktem? Władimir Putin w „pułapce”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.