-
Na przejeździe kolejowym przy ul. Niegowskiej w Gdańsku pociąg PKP Intercity relacji Gdynia-Zielona Góra zderzył się z samochodem ciężarowym.
-
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu ciężarowego wjechał na torowisko w momencie, gdy zapory zaczęły się już opuszczać.
-
Kierowca pojazdu został przewieziony do szpitala, badania przeszedł również maszynista składu. Obaj byli trzeźwi.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zdarzenia doszło około godz. 13:25. Jak przekazali gdańscy strażacy, służby otrzymały wówczas zgłoszenie o zderzeniu pociągu PKP Intercity z samochodem ciężarowym na przejeździe kolejowym Gdańsk Lipce przy ul. Niegowskiej w Gdańsku.
Gdańsk. Zderzenie pociągu z ciężarówką. Pojazd utknął między szlabanami
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 42-letni kierowca samochodu ciężarowego, obywatel Bośni i Hercegowiny, wjechał na torowisko przy ulicy Niegowskiej w momencie, gdy zapory zaczęły się już opuszczać. Ciągnik siodłowy z naczepą utknął między szlabanami. Chwilę później w naczepę pojazdu uderzył pociąg PKP Intercity relacji Gdynia Główna – Zielona Góra, którym podróżowało około 250-300 pasażerów.
Jak przekazała Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK, świadkowie zdarzenia sygnalizowali kierowcy ciężarówki, aby wyłamał rogatkę i opuścił przejazd, jednak ten nie podjął takiej próby.
W wyniku wypadku do szpitala przetransportowano kierowcę pojazdu (w celu pobrania krwi) oraz maszynistę składu. Maszynista po przejściu badań lekarskich został zwolniony do domu. Żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń. Obaj kierujący byli trzeźwi.
„Skrajna bezmyślność”. Wiceminister zabrał głos w sprawie wypadku
Do sprawy odniósł się na platformie X wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak. „Kolejny z prawem jazdy za czapkę gruszek kierowca TIRa zlekceważył sygnalizację informującą o zbliżeniu się pociągu i spanikował zatrzymując się przed rogatką na przejeździe kolejowym. Brak słów na skrajną bezmyślność w tym przypadku” – napisał wiceminister, dodając, że na szczęście obyło się bez ofiar.
Na zdjęciach opublikowanych przez służby widać skalę zniszczeń po zderzeniu. Samochód ciężarowy został poważnie uszkodzony, a jego elementy były rozrzucone w rejonie przejazdu kolejowego. Pociąg zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej.
Wypadek doprowadził do paraliżu ruchu na linii łączącej Tczew z Gdańskiem, będącej częścią magistral Warszawa – Trójmiasto oraz Poznań – Bydgoszcz – Trójmiasto. Uszkodzeniu uległ tor nr 1.
Pociągi były kierowane trasą zmienioną przez Gdańsk Olszynkę. Ze względu na ograniczoną przepustowość tej linii pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami.
Przed godz. 23 Anna Znajewska-Pawluk przekazała, że wznowiono ruch pociągów po jednym torze na szlaku Gdańsk Południowy – Pruszcz Gdański.
Na miejscu oględziny i zabezpieczanie śladów prowadzili policjanci oraz technik kryminalistyki.
-
Trwa udrożnienie torów po zderzeniu pociągów. Trudna operacja w Białośliwiu
-
Zderzenie pociągów w Wielkopolsce. Trwa akcja służb