W skrócie
-
Grzegorz Braun opuścił w poniedziałek prokuraturę we Wrocławiu po złożeniu wniosku o wyłączenie prokuratora prowadzącego i nie wrócił na wznowione przesłuchanie.
-
Prokurator rozważa złożenie wniosku do Parlamentu Europejskiego o zatrzymanie i doprowadzenie europosła w celu ogłoszenia mu zarzutów.
-
Prokuratura chce postawić Braunowi zarzuty związane m.in. z incydentem w szpitalu w Oleśnicy oraz zniszczeniem plakatów i namawianiem do popełnienia przestępstw.
Lider Konfederacji Korony Polski w poniedziałek stawił się na przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu. Po kilkunastu minutach wyszedł i oświadczył, że złożył wniosek o wyłączenie prokuratora prowadzącego postępowanie ws. pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy w ubiegłym roku. Przesłuchanie przerwano.
Wniosek Brauna został odrzucony, a prokurator poinformował go, że przesłuchanie zostanie wznowione o godz. 12. Europoseł nie stawił się po przerwie.
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Grzegorz Braun ze statusem podejrzanego
Niedługo później rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Damian Pownuk przekazał dziennikarzom, że Grzegorz Braun formalnie ma status podejrzanego.
– Przesłuchanie rozpoczęło się w poniedziałek i podjęto próbę ogłoszenia mu zarzutów – mówił prokurator, dodając, że europoseł „samowolnie opuścił budynek prokuratury, wbrew decyzji prokurator, która prowadziła czynności„.
Dlatego prokurator, referent sprawy, rozważy wniosek do PE o zatrzymanie i doprowadzenie europosła w celu ogłoszenia mu zarzutów – wyjaśnił prok. Pownuk.
Według rzecznika Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, działania lidera KKP mają na celu wyłącznie przedłużanie postępowania. – Zachowanie pana Brauna to celowa obstrukcja – powiedział.
Poniedziałkowe przesłuchanie było trzecią próbą postawienia zarzutów europarlamentarzyście. Poprzednie przesłuchania miały odbyć się 17 lutego, wówczas Braun złożył wniosek o wyłączenie ze śledztwa prok. Karoliny Stockiej-Mycek, a następnie 4 marca, kiedy to polityk nie stawił się w prokuraturze.
Sądowe batalie Grzegorza Brauna
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu chce przedstawić Grzegorzowi Braunowi zarzuty związane z sześcioma czynami. Cztery z nich dotyczą działań polityka w szpitalu w Oleśnicy. Mowa o bezprawnym pozbawieniu wolności lekarki Gizeli Jagielskiej, naruszenie jej nietykalności cielesnej, znieważenie słowne podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienia o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.
Lider Konfederacji Korony Polskiej wraz ze swoimi współpracownikami 16 kwietnia 2025 roku pojawił się w Powiatowym Zespole Szpitalu w Oleśnicy, gdzie starał się uniemożliwić pracę ginekolog Gizeli Jagielskiej. Przekonywał wówczas, że dokonuje zatrzymania obywatelskiego.
Kolejne zarzuty dotyczą zniszczenia plakatów w marcu 2025 roku w Opolu i namawiania do popełnienia przestępstw w programie opublikowanym w internecie.