-
Żołnierz biorący udział w akcji gaszenia pożaru lasów na północnym wschodzie Hiszpanii zginął w wypadku drogowym w gminie Las Penas de Riglos. Trzech innych żołnierzy zostało rannych.
-
Pożar w gminie Las Penas de Riglos jest największym obecnie w Hiszpanii i obejmuje ponad 17,5 tysiąca hektarów. Do gaszenia zaangażowanych zostało ponad 1000 strażaków oraz żołnierze.
-
Podobne groźne pożary trawią także Chorwację, gdzie w piątek ewakuowano ponad tysiąc osób.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W walce z pożarem lasów w aragońskiej gminie Las Penas de Riglos, na północnym wschodzie Hiszpanii, zginął w niedzielę żołnierz. Brał on udział w gaszeniu drzewostanów w prowincji Huesca.
Śmierć żołnierza potwierdził w niedzielnym komunikacie na platformie X premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Jednocześnie przekazał on kondolencje bliskim ofiary.
„Przesyłam całe moje serdeczne wyrazy współczucia i solidarności rodzinie oraz kolegom żołnierza z Wojskowej Jednostki Ratowniczej (UME), który zginął w wypadku podczas gaszenia pożaru w Las Penas de Riglos” – napisał.
Pożary w Hiszpanii. Zginął żołnierz, doszło do wypadku
Do tragicznego zdarzenia doszło podczas wypadku samochodowego w trakcie operacji gaszenia ognia w pobliżu miejscowości Atares. Rannych zostało trzech innych żołnierzy podróżujących z ofiarą.
Aragońskie służby ratownicze określają stan jednego z poszkodowanych jako ciężki. Dotychczas nie sprecyzowały, co doprowadziło do tragedii.
Pożar w gminie Las Penas de Riglos jest największym, jaki trawi obecnie lasy i łąki w Hiszpanii. W sumie do niedzielnego wieczoru obszar pogorzelisk szacowany był na ponad 17,5 tys. ha.
Z żywiołem, który wybuchł w poniedziałek w jednym z kompleksów leśnych w prowincji Huesca walczy obecnie ponad 1000 strażaków wspieranych przez żołnierzy.
Według lokalnej policji ogień został prawdopodobnie podłożony przez podpalacza. Podejrzany 28-letni mężczyzna jest już w rękach policji.
Ogień trawi południową Europę. Do pożarów doszło też w Chorwacji
Przypomnijmy, że pożary lasów dotykają nie tylko Hiszpanię, ale także inne kraje na południu Europy. W piątek informowaliśmy, że ponad tysiąc osób zostało ewakuowanych w wyniku pożaru, który dotarł do popularnego turystycznego kurortu Omis w środkowej części Chorwacji.
Do walki z ogniem skierowano tam ponad 140 strażaków, dziewięć samolotów i siedem śmigłowców. W ewakuacji uczestniczyły również kutry rybackie.
Rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór informował wówczas, że w wyniku chorwackich pożarów poszkodowanych zostało czterech Polaków, z czego jeden trafił na oddział intensywnej terapii.
Według Chorwackiego Związku Straży Pożarnej (HVZ) od początku roku odnotowano tam około 3900 pożarów lasów, które zniszczyły prawie 10 tys. hektarów. Stanowi to wzrost o 75 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2025 r.