Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Humbak Timmy był samicą. Zrobili sekcję, ona nie miała szans od początku

Przez Pokój Prasowy5 czerwca, 20263 min odczytu

  • Ciało humbaka Timmy’ego, którego przez wiele tygodni próbowano ratować na Bałtyku i przewieziono na Atlantyk, zostało poddane sekcji na duńskiej wyspie Anholt.

  • Sekcja wykazała obecność fragmentów sieci rybackich w układzie pokarmowym zwierzęcia, które uniemożliwiały mu odżywianie i normalne funkcjonowanie.

  • Okazało się również, że Timmy był w rzeczywistości samicą, a początkowa identyfikacja płci była błędna.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Przypomnijmy, że Timmy był młodym humbakiem, który w marcu wpłynął na wody Morza Bałtyckiego. To nie jest akwen odpowiedni dla wielorybów. Nie tylko dlatego, że jest płytki, ale jeszcze większe znaczenie ma zasolenie. To zaledwie 7-8 gramów soli na litr wody, co oznacza, że jest pięciokrotnie słabsze niż w oceanach. Najsilniejsze zasolenie mamy właśnie w rejonie Danii i cieśnin duńskich, więc tam wieloryby nie spodziewają się jeszcze problemów, gdy napotykają 20 gramów soli na litr wody. Im dalej w głąb Bałtyku, tym bardziej ono jednak spada i zaczynają się kłopoty. Wieloryby mają problem z nawigacją w tak słodkiej wodzie, a nade wszystko wpływa ona na funkcjonowanie ich organizmu.

Przy okazji dramatu humbaka pod Lubeką biolog morski Robert Lehmann podawał, że tak niskie zasolenie wody jak w tym rejonie sprawia, że skóra zwierząt staje się bardziej rozmiękczona, a woda wnika do komórek. To źle wpływa na narządy i tkanki walenia, a na skórze pojawiają się obrzęki i rany. Zwierzę nie jest dostosowane do życia w takim morzu. Ponadto takie zasolenie mogło wpłynąć na zakłócenie nawigacji wieloryba, przez co zwierzę wpadało wielokrotnie na mielizny bałtyckiego wybrzeża Niemiec.


Humbak utknął na niemieckim wybrzeżu Bałtyku. Nie ma dla niego nadziei-STREast News


Humbak Timmy został przetransportowany do Danii


Timmy był ścigany z płycizn i znów w nie wpadał. Użycie ciężkiego sprzętu w postaci pogłębiarek niewiele dawało, bo humbak uparcie wracał na wody, z których nie mógł się następnie uwolnić. Zapadła wreszcie decyzja, by – przy użyciu prywatnego wsparcia – przetransportować go specjalną, zatapianą barką na Morze Północne przez cieśniny duńskie.

Operacja była długa i skomplikowana, a wieloryb został wreszcie uwolniony koło Skagen, na północnym krańcu Danii. Tego humbak już nie przeżył. Jego ciało zostało odnalezione i przetransportowane na plaże Anholt. Tutaj odbyła się sekcja zwierzęcia.

Już wcześniej, zanim doszło do akcji transportowej wieloryba, pojawiły się sugestie, że wieloryb połknął fragmenty sieci rybackich. „Humbak cierpiał przez tygodnie, ponieważ zaplątał się w sieć rybacką, co z pewnością znacznie go osłabiło. W jego pysku wciąż znajdują się fragmenty sieci, dlatego może nie być w stanie jeść, nawet gdyby chciał” – mówił wtedy biolog morski Fabian Ritter na łamach „Spektrum der Wissenschaft”, o czym informowaliśmy w Zielonej Interii. To oznaczałoby, że los humbaka był przesądzony od początku i cała jego akcja ratunkowa nie miała sensu.


Duży wieloryb leżący na pokładzie barki otoczony przez grupę ludzi ubrane w odblaskowe kamizelki, którzy uczestniczą w jego ratowaniu na środku wody.

Humbak Timmy prawdopodobnie nie żyjeStefan Sauer East News


Sekcja potwierdziła: wieloryb połknął sieci rybackie


Sekcja potwierdziła te sugestie. Jak czytamy w euronews.com, po odgazowaniu ciała zwierzęcia eksperci pokawałkowali skórę, tłuszcz, mięśnie i kości. Kości zwierzęcia mają zasilić zbiory Muzeum Historii Naturalnej w Kopenhadze. W jelitach zwierzęcia rzeczywiście znaleziono sieci rybackie, które waleń połknął, To w zasadzie uniemożliwiało mu odżywianie się, paraliżowało normalne życie i to sieć sprawiła, że humbak znalazł się w takim stanie. I może z tego powodu wpadał na mieliznę.

Sieci rybackie porzucone czy pozostawione w morzu, sieci zerwane i swobodnie dryfujące to kolosalny problem dla życia morskich zwierząt i ta sytuacja to pokazała. Humbak nie zaplątał się w nie, ale kawałki połknął i one zablokowały mu układ pokarmowy. Nawet gdyby udało się go wcześniej wywieźć na Atlantyk, i tak by nie przeżył.

Ponadto sekcja wykazała, że Timmy w rzeczywistości był samicą. Wstępna ocena go jako młodego samca była błędna.

Czytaj Dalej

Znamy je z „Parku Jurajskiego”. Odkryli, że zachowywały się jak wiewiórki

Dinozaur jak z „Parku Jurajskiego” pogruchotał kości. Znaleźli ich sporo

Nietypowa propozycja w sprawie spalonej puszczy. Wzorem mają być Szwedzi

Naukowcy z Polski rozpracowują cichego truciciela. Badają toksyczne formy

Agresywne puszczyki. Samica może zaatakować bez ostrzeżenia

Europa odcina rosyjskie paliwa. Ale wciąż uzależnia się od importu

Hodował 100 tys. egzotycznych karaluchów. To największy gatunek

Znowu martwe ryby w Odrze. Wysokie zasolenie i niski poziom tlenu. Są wyniki

Papuga , której nie widziano od 100 lat, nagle się pojawiła. To sensacja

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.